Miło posiedzieć przy żubrze czyli LWS-6 Broplan 1/72

Budujesz model, chcesz przedstawić relację z postępów w pracy, zastanawiasz się jak coś zrobić - to miejsce dla Ciebie.

Moderator: malinowski

Miło posiedzieć przy żubrze czyli LWS-6 Broplan 1/72

Postprzez jędrek » wtorek, 28 lutego 2017, 23:23

Ze starego pudła z piwnicy przybył do mnie prehistoryczny model firmy Broplan. Pewnie przy tej okazji niejednemu z Was zbierze się na wspomnienia. Oczywiście zamiast bawić się wakuformą mógłbym dokonać udanego niewątpliwie oczywiście zakupu tego potworka w wersji żywicznej ale nie miałbym chyba mniej pracy.
Nie wiem czy podołam. Wiadomo - model nie jest łatwy a dokumentacji można szukać ze świecą. Jest kilka zdjęć a pomyłek i domysłów w tym co można znaleźć na temat Żubra jest mnóstwo.

Ale do rzeczy - po pierwsze "inbox" hehe.
Model jak to zwykle w ówczesnych waku nie ma pudełka jeno woreczek foliowy.
W woreczku pierwsza kartka i od razu zaskoczenie bo napis głosi LWS-4A a ja robię LWS-6.
Dociekliwym proponuje pobuszowanie w necie.

Obrazek

Jest też instrukcja montażu:
Obrazek

No i schemat malowania:
Obrazek

Żwawo wziąwszy się do pracy wyciąłem elementy które wykorzystam:
Obrazek
Obrazek

Większość elementów z wyposażenia wnętrza oraz silniki, śmigła i podwozie powstaną od podstaw. Chyba że mi zdrowia i cierpliwości nie wystarczy. Elementy przezroczyste wytłoczone są ładnie z cieniutkiej folii. Spróbuję je wykorzystać. Kalkomanii nie znalazłem ale chyba dam radę.
Pozdrawiam i liczę na doping bo bardzo będzie mi potrzebny.
Avatar użytkownika
jędrek
 
Posty: 363
Dołączył(a): niedziela, 3 listopada 2013, 12:59
Lokalizacja: zach-pom

Reklama

Re: Miło posiedzieć przy żubrze czyli LWS-6 Broplan 1/72

Postprzez Mariusz1980 » środa, 1 marca 2017, 06:29

Ja trzymam kciuki.
A powinny chyba być dwa żubry nie? :)
Mariusz1980
 
Posty: 20
Dołączył(a): czwartek, 16 lutego 2017, 20:20

Re: Miło posiedzieć przy żubrze czyli LWS-6 Broplan 1/72

Postprzez Aleksander » środa, 1 marca 2017, 06:57

Mój doping też masz!
Obrazek
Aleksander Górski
..."be yourself, no matter what they say"...
Avatar użytkownika
Aleksander
 
Posty: 5087
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 17:14
Lokalizacja: "Miasto Meneli"

Re: Miło posiedzieć przy żubrze czyli LWS-6 Broplan 1/72

Postprzez Paweł84 » środa, 1 marca 2017, 07:48

Kibicuję, mam rozgrzebanego i zostawionego gdzieś w kącie takiego Żubra.
Co ciekawe model "leży w planach" zamieszczonych w książce "Samoloty bombowe września". Uwaga przed wycinaniem drzwi przednich, są zaznaczone lustrzenie do oryginału. Statecznik z tego co pamiętam ma kształt odpowiadający prototypowi.
Powodzenia
Avatar użytkownika
Paweł84
 
Posty: 272
Dołączył(a): niedziela, 20 lipca 2008, 13:54

Re: Miło posiedzieć przy żubrze czyli LWS-6 Broplan 1/72

Postprzez zegeye » środa, 1 marca 2017, 10:35

Ja też zaglądam. Na pewno będzie niezła jazda ;o)
pozdrawiam
Zbych

Obrazek
zegeye
 
Posty: 1131
Dołączył(a): wtorek, 12 lutego 2008, 15:03
Lokalizacja: warszawa

Re: Miło posiedzieć przy żubrze czyli LWS-6 Broplan 1/72

Postprzez GrzeM » środa, 1 marca 2017, 11:53

Super! Będę kibicował.
Cośtam o Żubrze jest, myślę że model da się zrobić. A silniki - ładne Pegazy robi Ardpol, nawet niedrogo kosztują.
http://www.martola.com.pl/pl142/produkty5860/Bristol_Pegasus_engine
Avatar użytkownika
GrzeM
 
Posty: 2120
Dołączył(a): poniedziałek, 19 stycznia 2009, 22:39

Re: Miło posiedzieć przy żubrze czyli LWS-6 Broplan 1/72

Postprzez radoslaw6363 » środa, 1 marca 2017, 17:39

No wreszcie ktoś ruszył ten temat :lol: Sam od czasu do czasu myślę o żubrze z HM ,ale natychmiast nadchodzi refleksja że za cienki jestem na taką ,,koronkową'' robotę jak to mawiał pewien dentysta :D
No chyba że Pani z obrazka mogłaby służyć pomocą :idea: :idea: :idea:
Obrazek
Samolot bardzo ciekwy i nawet na eksport go szykowano , niestety zabił zaineteresowanych kupnem nim nabyli :shock:
O ile się nie mylę to biały kruk na tym forum dotąd nieobecny , zasiadam w fotelu i obserwuje !
Myślę że wykonanie modelu żubra z Boropalnu jest trudne :cry: ,ale możliwe :idea: :arrow: :mrgreen:
http://karopka.ru/community/user/8162/?MODEL=295552
Modelu idealnie oddającego rzeczywistość nie zbuduje się nigdy, ale próbować trzeba !
Nie kłóć się z głupim, bo najpierw zaniży cię do swojego poziomu, a następnie pokona doświadczeniem !
Według przeprowadzonych niedawno badań stwierdzono, że ludzie którzy nie rozpoznają ironii i sarkazmu są mniej inteligentni ! Pozdrawiam !
Avatar użytkownika
radoslaw6363
 
Posty: 2132
Dołączył(a): niedziela, 28 lutego 2010, 12:12
Lokalizacja: W PL Aleksandrów Łódzki, ponadto DK,NL,A,SK,D.

Re: Miło posiedzieć przy żubrze czyli LWS-6 Broplan 1/72

Postprzez Ralf_S » środa, 1 marca 2017, 18:24

No to ja też otwieram Żubra i kibicuję.
Para nie wystarczy, tu krata jest potrzebna :P
Avatar użytkownika
Ralf_S
 
Posty: 876
Dołączył(a): poniedziałek, 26 listopada 2007, 00:43
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Miło posiedzieć przy żubrze czyli LWS-6 Broplan 1/72

Postprzez Marcin_Matejko » środa, 1 marca 2017, 20:36

Zbudowałem ten model wiele, wiele, lat temu. Z tego co pamiętam to połówki kadłuba nie pasowały do siebie, miały inną wysokość. Rowy podziałowe na skrzydłach były tragiczne więc je zaszpachlowałem. Silniki i śmigła użyłem od modelu Łosia PZW. Oszklenie było fajne ale po kilku latach zżółkło i stało się nieprzeźroczyste. Pozostałe wyposażenie zrobiłem od podstaw. Ogólnie fajna baza wyjściowa do roboty. Model Choroszego też ulepiłem, kilkanaście lat później, i napisze bez ogródek; miodu niema.
Powodzenia!
Per Aspera ad Astra
Avatar użytkownika
Marcin_Matejko
 
Posty: 721
Dołączył(a): sobota, 15 stycznia 2011, 21:56

Re: Miło posiedzieć przy żubrze czyli LWS-6 Broplan 1/72

Postprzez Łukasz Kędzierski » czwartek, 2 marca 2017, 06:04

Fajny projekt, też mam ten model, ale nie miałem odwagi się za niego zabrać (po Bryzie w 72 i PWS-26 w 48, jakoś nieśmiały jestem koło modeli Broplanu). A mój od początku ma pomarańczowe szkło, jakiś żart producenta chyba?
Pozdrawiam.
Łukasz
www.pme.org.pl
Avatar użytkownika
Łukasz Kędzierski
 
Posty: 211
Dołączył(a): poniedziałek, 2 czerwca 2008, 08:10
Lokalizacja: Melbourne, Australia

Re: Miło posiedzieć przy żubrze czyli LWS-6 Broplan 1/72

Postprzez LordDisneyland » czwartek, 2 marca 2017, 11:39

Oj, w wielu modelarzach drzemie najwyraźniej masochista :) Powodzenia, oby udało się cuś z tego vacu ulepić...

Wzruszył mnie ten stempel z kartofla na opakowaniu, dumnie oznajmiający światu "NEW!" 8-)
Born to lose - out to lunch
- Ian "Lemmy" Kilmister
Avatar użytkownika
LordDisneyland
 
Posty: 872
Dołączył(a): piątek, 25 kwietnia 2008, 11:53
Lokalizacja: Warszawa

Re: Miło posiedzieć przy Żubrze czyli LWS-6 Broplan 1/72

Postprzez jędrek » czwartek, 2 marca 2017, 22:55

Żeby wyposażyć wnętrze rozpocząłem wycinkę. Będzie mi łatwiej dopasować wszelkie wręgi i wsporniki. Na lewej połówce kadłuba zmniejszyłem wymiary okienka na grzbiecie miedzy płatem a wieżyczką tylnego strzelca i przesunąłem bardziej do tyłu burtowe okienko za wieżyczką. Poszpachlowałem też troszkę.

Obrazek

I teraz muszę podjąć decyzję co robić z drugą połówką (nie chodzi o jej rozpicie hehe).
Otóż proszę Was rysunki w "Samoloty bombowe września" wyd 1991 pokazują spód Żubra tak:
Obrazek

inne rysunki:
Obrazek
Obrazek

Wiem na pewno że pokrywy lewe z przodu i ta za nią pod spodem były i otwierały się tak jak na zdjęciu:
Obrazek

Wszystkie przytoczone rysunki są zgodne co do lewej przedniej pokrywy. Lewa tylna też musi być bo zamykała komorę bombową. W modelu Choroszego są te dwie i nic więcej. A co z pokrywami z prawej strony?
Niemieckie zdjęcie może jest i niewyraźne ale chyba nie "photoshopowane":
Obrazek

I jeszcze taki tekst z opracowania dr. pilota Jakuba Marszałkiewicza z AON
"Teoretycznie można było podwiesić u „Żubra” 1200 kg bomb, ale masa dopuszczalna ograniczała tę wartość do zaledwie 440-660 kg, w zależności od zadania i wariantu uzbrojenia. Wyrzutniki: podkadłubowy (wbudowany w kadłub) wz.37 dla 4 bomb 50 kg lub 100 kg, podskrzydłowy (wbudowany w płat) 4 x 50 wz.37 dla 4 bomb 50 kg i 7 kg bomb ślepych wz.Ż31, wyrzutnik poziomowo-pietrowy Alkan Typ S w komorze bombowej w kadłubie, dla 8 bomb 50 kg lub 100 kg, 2 wyrzutniki SW-O w komorze pod podłogą korytarza, po prawej stronie wyrzutnika typu S dla bomb oświetlających 12 kg typu wz.35 lub VM nr 3. Zamki bombowe sterowane były elektrycznym automatem Alkan typ PZL-1bis wz. 37, zapewniającym zrzut bomb pojedynczo i seriami, w zakresie od 0,2 do 3 s. LWS-6 posiadał także wbudowany aparat fotograficzny PZO."
I zdjęcie dźwigni znajdujących się z lewej strony kabiny nawigatora chyba potwierdzające ten zapis:
Obrazek
Reszta dźwigni od głównej komory bombowej była z prawej strony ale zdjęcia nie mam.
Bardzo mi pasuje to co zrobiła firma CardPlane w modelu papierowym z 2005 roku.
Obrazek
Co prawda ich główna komora mieści tylko sześć bomb a bomby oświetlające - te dwie małe obok głównej komory powinny wisieć tyłem do kierunku lotu. Miały zapalnik czasowy uruchamiany wiatraczkiem. Kręcący się podczas spadania wiatraczek wkręcał coraz głębiej śrubę a ta z kolei zgniatała zapalnik chemiczny. Uruchamiał się spadochronik i ładunek zapalający.
Żeby nie nastąpiło to po otwarciu pokrywy komory podczas lotu pod wpływem pędu powietrza bomby wieszano "odwrotnie"

Jedno co mnie cały czas zastanawia to kształt pokryw i umiejscowienie zawiasów przy osi kadłuba. Może to było i wygodne dla obsługi naziemnej przy podwieszaniu bomb ale ciągle dręczy mnie pytanie jak uwolnić bombę z zamka żeby nie zaczepiła o tak otwartą pokrywę. Chyba że nie wolno było otworzyć równocześnie lewej i prawej pokrywy. A może pokrywy miały również zawiasy na swoich zewnętrznych krawędziach i otwierały się na zewnątrz?

Podobno w Krakowskim Muzeum znajduje się do dzisiaj nie zdigitalizowana "Instrukcja obsługi i użytkowania samolotu Żubr. MSWojsk. Warszawa 1938"
A może ktoś z czytających wie coś więcej.
Pozdrawiam
Avatar użytkownika
jędrek
 
Posty: 363
Dołączył(a): niedziela, 3 listopada 2013, 12:59
Lokalizacja: zach-pom

Re: Miło posiedzieć przy żubrze czyli LWS-6 Broplan 1/72

Postprzez jędrek » piątek, 3 marca 2017, 07:48

Jeszcze dopisek odnośnie wyrzutników bomb z książki A. Glassa: "Wyrzutniki podskrzydłowe na 4 bomby po 50 kg i na 2 bomby oświetlające 12,5 kg. W kadłubie wyrzutniki piętrowe Alcan 5 na 8 bomb 50 kg lub 4 bomby 100 kg. Pod kadłubem wyrzutniki na 4 bomby 50 kg lub 100 kg" Tak to brzmi jakby te oświetlające były zaczepione na wyrzutnikach podskrzydłowych co z kolei nie bardzo się zgadza z zamieszczonym powyżej zdjęciem dźwigni z tej samej zresztą książki bo tych dźwigni podskrzydłowych jest tylko cztery.
Ja wiem że te moje dylematy są chyba czysto akademickie. Żaden "Żubr" nawet we wrześniu 39r nie był uzbrojony także w karabiny, więc jeśli zbuduję model z uzbrojeniem to będzie to tylko realizacja "coby być mogło a nie było".
Pozostając ze swoimi pytaniami pozdrawiam wszystkich.
Avatar użytkownika
jędrek
 
Posty: 363
Dołączył(a): niedziela, 3 listopada 2013, 12:59
Lokalizacja: zach-pom

Re: Miło posiedzieć przy żubrze czyli LWS-6 Broplan 1/72

Postprzez Paweł84 » piątek, 3 marca 2017, 10:13

Co do komór bombowych to mam takie same wątpliwości jak Ty i mimo poszukiwań nie znalazłem odpowiedzi/uzasadnienia dla tak nietypowej ich konstrukcji. Jak zachowywano stateczność przy piętrowym ułożeniu bomb po jednej stronie kadłuba i co miał na celu odwrotny montaż pokryw komory?

Przyjrzyj się zdjęciom dolnego stanowiska strzelca, kształt otworu nie powinien być prostokątny, ale zbliżony do tego jaki był w Łosiu - z półokrągłym wycięciem na lufę k.m.
Polecam też: "Samolot PZL.30 Żubr" seria Wielki Leksykon Uzbrojenia Wrzesień 1939. Tom 77
Avatar użytkownika
Paweł84
 
Posty: 272
Dołączył(a): niedziela, 20 lipca 2008, 13:54

Re: Miło posiedzieć przy żubrze czyli LWS-6 Broplan 1/72

Postprzez Kendzior » piątek, 3 marca 2017, 12:06

Kibicuję! Jako fan "mydlanych" modeli trzymać będę kciuki za spektakularny finał.

Paweł84 napisał(a):co miał na celu odwrotny montaż pokryw komory?


Zdrowa logika podpowiada, że drzwi komory na ziemi otwierano tak, jak widać to jak na niemieckim zdjęciu i kilku innych fotografiach, ułatwiało to dostęp do komór i podwieszanie / zdejmowanie ładunku. Natomiast do zrzutu w locie, drzwi powinny otwierać się na zawiasach zamontowanych nie w osi, ale na bokach kadłuba - czyli na zewnątrz.
Do wewnątrz - tylko na ziemi.
Moim zdaniem płytkie komory były po obu stronach osi kadłuba, jedna z komór (po lewej stronie) mogła być głęboka, ale trzeba mieć na uwadze, jak słaby był dostęp obsługi naziemnej do komór w tym układzie bombowca. Jakoś nie wydaje mi się, żeby tam można było ciężki ładunek wysoko podwiesić.

A że (chyba) nie ma dowodu w postaci fotografii samolotu w locie z otwartymi komorami, to moim zdaniem takie założenie nie będzie w oczywisty sposób nieuprawnione.

Kilka zdjęć na szybko wyszukanych na potwierdzenie moich przypuszczeń.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

All photos only for discussion.

Pozdrawiam
Hubert
Na warsztacie: 40/43 M 'Zrinyi' II 105mm 1:35, Sd. Kfz 161 PzKpfW IV Ausf. D 1:35

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Zapraszam na mój blog modelarski: Kendzior's Way
Kendzior
 
Posty: 685
Dołączył(a): wtorek, 19 sierpnia 2008, 08:23
Lokalizacja: Kraków

Następna strona

Powrót do Lotnictwo - warsztat

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 8 gości