Wnęka za kabiną P-36/40 raz jeszcze

Jeśli chcesz porozmawiać o prawdziwych latających maszynach lub szukasz dokumentacji do swojego modelu - napisz o tym tutaj.

Moderator: malinowski

Wnęka za kabiną P-36/40 raz jeszcze

Postprzez Jacek Bzunek » niedziela, 26 lutego 2012, 11:02

Bardzo interesujące zdjęcie. Niemalowane kadłub P-36 lub P-40B z pojedyńczymi panelami pomalowamymi, zapewne wcześniej, podkładem. Wnętrze kabiny i część wokół wnęki pomalwane a sama wnęka w kolorze aluminium.
Obrazek
http://www.modelforum.cz/viewtopic.php? ... 54&start=0
Słuchajcie uważnie bo nie będę powtarzać!
----------------------------------------------------------
Avatar użytkownika
Jacek Bzunek
 
Posty: 5614
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 18:35
Lokalizacja: Szczecin

Reklama

Re: Wnęka za kabiną P-36/40 raz jeszcze

Postprzez greatgonzo » niedziela, 26 lutego 2012, 13:35

część wokół wnęki pomalwane


Które to?
Obrazek
Avatar użytkownika
greatgonzo
 
Posty: 3458
Dołączył(a): czwartek, 4 września 2008, 16:23
Lokalizacja: Giżycko

Re: Wnęka za kabiną P-36/40 raz jeszcze

Postprzez Jacek Bzunek » niedziela, 26 lutego 2012, 15:24

greatgonzo napisał(a):Które to?

Obrazek
Słuchajcie uważnie bo nie będę powtarzać!
----------------------------------------------------------
Avatar użytkownika
Jacek Bzunek
 
Posty: 5614
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 18:35
Lokalizacja: Szczecin

Re: Wnęka za kabiną P-36/40 raz jeszcze

Postprzez Jaho63 » niedziela, 26 lutego 2012, 16:24

Ale co sugerujesz? Widać jakieś szpachlowanie wokoło wnęki, ale ostatecznie z hali montażowej takie chyba nie wychodziły? Czy też uważasz, że do malowania właśnie takie mogły iść. A wówczas wnęki mogły mieć kolor kamuflażu?
Można już połączyć nPWM ze SF. Wcale nie ma wielkiej różnicy!
Avatar użytkownika
Jaho63
 
Posty: 6217
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 01:39

Re: Wnęka za kabiną P-36/40 raz jeszcze

Postprzez Jacek Bzunek » niedziela, 26 lutego 2012, 17:54

Szpachlowania tam nie ma-popatrz na kadłuby w drugim rzędzie. Trafilem na fotkę gdzie mamy częściowo pomalowano podkladem kadłub. Elementy malowane wyglądają na malowane przed montażem. Nie wiem czy całość była malowana raz jeszcze Zinc Chromate czy od razu Olive Drab.
Słuchajcie uważnie bo nie będę powtarzać!
----------------------------------------------------------
Avatar użytkownika
Jacek Bzunek
 
Posty: 5614
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 18:35
Lokalizacja: Szczecin

Re: Wnęka za kabiną P-36/40 raz jeszcze

Postprzez greatgonzo » niedziela, 26 lutego 2012, 18:21

Ale co tam jest malowane w zaznaczonym miejscu? Gołe aluminium odbija światło.
Obrazek
Avatar użytkownika
greatgonzo
 
Posty: 3458
Dołączył(a): czwartek, 4 września 2008, 16:23
Lokalizacja: Giżycko

Re: Wnęka za kabiną P-36/40 raz jeszcze

Postprzez michalp78 » niedziela, 26 lutego 2012, 22:28

greatgonzo napisał(a):Ale co tam jest malowane w zaznaczonym miejscu? Gołe aluminium odbija światło.

Nie
To niebieskie to też nie jest naturalny kolor aluminium. Tak właśnie wychodziły z hali montażowej:
Obrazek
Obrazek
I który pierwszy odważy się na niebieskie obicia na wczesnym P-40?
Ja kamieniami na pewno nie będę w takiego śmiałka rzucał :lol:
Pozdrawiam. Michał
Avatar użytkownika
michalp78
 
Posty: 374
Dołączył(a): czwartek, 19 lutego 2009, 20:30

Re: Wnęka za kabiną P-36/40 raz jeszcze

Postprzez greatgonzo » niedziela, 26 lutego 2012, 22:39

Możesz rzucać. To jest zabezpieczenie blach zdejmowane przed malowaniem. Za to wbrew temu co pisałem Jackowi na priv tu widać wyraźnie ten ZCY na obramowaniu okienek w kadłubie.
Obrazek
Avatar użytkownika
greatgonzo
 
Posty: 3458
Dołączył(a): czwartek, 4 września 2008, 16:23
Lokalizacja: Giżycko

Re: Wnęka za kabiną P-36/40 raz jeszcze

Postprzez Jacek Bzunek » poniedziałek, 27 lutego 2012, 00:10

greatgonzo napisał(a):To jest zabezpieczenie blach zdejmowane przed malowaniem.

Tzn?
Zastanawiam się jaki jest cel wybiórczego malowania części poszycia kadłuba podkladem. Nie wyglądają one na mocniej narażone na uszkodzenia mechaniczne lub korozję? Ostra granica kolorów świadczy o malowaniu przed montażem.
Słuchajcie uważnie bo nie będę powtarzać!
----------------------------------------------------------
Avatar użytkownika
Jacek Bzunek
 
Posty: 5614
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 18:35
Lokalizacja: Szczecin

Re: Wnęka za kabiną P-36/40 raz jeszcze

Postprzez Kuba P. » poniedziałek, 27 lutego 2012, 00:28

Często wynika to z procesu technologicznego i użytego materiału. Te wsporniki usterzenia przenoszą znacznie obciążenia, tam masz zarówno węzły stateczników jak i punkt zamocowania tylnego podwozia a sam element ma otwory. Być może jest zrobiony z innej blachy i inaczej zabezpieczony.
W to zabezpieczenie blachy zdejmowane przed malowaniem coś mi się nie chce wierzyć, widać ten kolor dalej na zdjęciach pomalowanych już P-40, na przykład we wlocie powietrza nad silnikiem jednej z maszyn.
Bardziej mi to przypomina jakiś rodzaj galwanicznego zabezpieczenia blachy duralowej.
Avatar użytkownika
Kuba P.
 
Posty: 8701
Dołączył(a): niedziela, 11 listopada 2007, 00:07
Lokalizacja: Warszawa/Wodzisław Śl.

Re: Wnęka za kabiną P-36/40 raz jeszcze

Postprzez Mecenas...Kolekcjoner... » poniedziałek, 27 lutego 2012, 00:43

michalp78 napisał(a):Obrazek

Czy zwróciliście uwagę na gościa w czarnym garniturze i kapeluszu oraz czerwonej apaszce pod szyją, wyskakującego z kabiny. Co on tam robił. Wprawdzie kapelusze były powszechne ale czy w kabinie P40 było wygodnie z takim nakryciem głowy :P
Avatar użytkownika
Mecenas...Kolekcjoner...
 
Posty: 784
Dołączył(a): wtorek, 20 października 2009, 00:12
Lokalizacja: Łódź

Re: Wnęka za kabiną P-36/40 raz jeszcze

Postprzez Jacek Bzunek » poniedziałek, 27 lutego 2012, 01:10

Kuba P. napisał(a):Bardziej mi to przypomina jakiś rodzaj galwanicznego zabezpieczenia blachy duralowej.

Co mogą potwierdzić aluniowe nity odcinające się od niebieskiego tła.

Uzupełnienie-dzięki ggonzo
i tak powstało tworzywo polimerowe saran. Wykorzystywano je w latach 40. XX wieku do zabezpieczania kadłubów i skrzydeł samolotów wojskowych. Saran stanowił doskonałe zabezpieczenie ze względu na zwartą strukturę molekularną, tworzącą niemal idealnie szczelną powłokę, chroniącą przed wilgocią, tlenem i substancjami chemicznymi.

http://www.mowimyjak.pl/styl-zycia/kuch ... 35691.html
Słuchajcie uważnie bo nie będę powtarzać!
----------------------------------------------------------
Avatar użytkownika
Jacek Bzunek
 
Posty: 5614
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 18:35
Lokalizacja: Szczecin

Re: Wnęka za kabiną P-36/40 raz jeszcze

Postprzez Aleksander » poniedziałek, 27 lutego 2012, 09:37

Gdzieś widziałem zdjęcie "z epoki" P-36, z pomalowaną tą wnęką na kolor kabiny, czyli inaczej niż w P-40. Jak znajdę w wolnej chwili, to pokażę.
Obrazek
Aleksander Górski
..."be yourself, no matter what they say"...
Avatar użytkownika
Aleksander
 
Posty: 5326
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 18:14
Lokalizacja: "Miasto Meneli"

Re: Wnęka za kabiną P-36/40 raz jeszcze

Postprzez Georg01 » poniedziałek, 27 lutego 2012, 10:11

Czyli konkluzja ? Wnęka była OD ? Panel wokół zagłówka widzę że ZC, a nie IG. Reszta kabiny IG czy też ZC lub bardzo jasny IG ? Drzwi apteczki jakby IG, a nie ZC. Pogubiłem się. Wypadałoby uporządkować bo bardzo chaotyczny się wątek zrobił i skręcił ku niebieskiemu.
Avatar użytkownika
Georg01
 
Posty: 990
Dołączył(a): czwartek, 19 czerwca 2008, 13:03

Re: Wnęka za kabiną P-36/40 raz jeszcze

Postprzez michalp78 » poniedziałek, 27 lutego 2012, 10:28

Może to i to, ale coś się niezgadza:
Po wojnie chemicy udoskonalili swój wynalazek, eliminując jego pierwotny zgniłozielony kolor i cuchnący zapach.

z tego samego artykułu
Poza tym trochę się już pogubiłem.
Greatgonzo, uważasz, że to folia czy galwanizowanie? Mnie też chodziła po głowie ta druga metoda.
W usuwanie tego przed malowaniem zupełnie nie wierzę. Wyobraźcie sobie problemy z wydłubywaniem tworzywa wokół tysięcy nitów. Niedawno musiałem usunąć folię ze stalowych drzwi i miałem z tym problem wokół kilku nędznych śrubek - na całym samolocie to syzyfowa praca.
Zobaczcie jeszcze tu:
Obrazek
Według mnie ZCY pomalowane na niebieskim i już miejscami powycierane od buciorów. Niebieskie się trzyma, a farba schodzi. Widać też, że nie cały samolot podkładowano (przynajmniej nie w jednym rzucie) przed ostatecznym malowaniem.
Uważam, że pomysł zrobienia niebieskich wytarć na kadłubie w okolicach kabiny nie jest całkiem od czapy. Natomiast okapotowanie silnika i owiewkę przejścia skrzydło kadłub (a więc miejsca najbardziej narażone na uszkodzenia mechaniczne) należy chyba obijać tradycyjnie - do gołej blachy. Żółty występował na części górnych i dolnych powierzchni skrzydeł i na owiewkach goleni podwozia:
Obrazek
Najbardziej zagadkowa jest krawędź natarcia. Raz występuje zabezpieczona na niebiesko:
Obrazek
A w hali - częściowo ZCY:
Obrazek
Wydaje mi się, że wszystkie te zdjęcia są częścią jednego fotoreportażu i powstały w tym samym czasie.
Warto zobaczyć więcej: http://www.google.com/search?q=Curtiss+Wright+source&hl=pl&site=webhp&prmd=imvnso&source=lnms&tbm=isch&ei=lz1LT9C8Oo7Ssgap1_HbDw&sa=X&oi=mode_link&ct=mode&cd=2&sqi=2&ved=0CBUQ_AUoAQ&biw=1280&bih=620#hl=pl&site=webhp&tbm=isch&sa=1&q=Curtiss+Wright+source:life&pbx=1&oq=Curtiss+Wright+source:life&aq=f&aqi=&aql=&gs_sm=12&gs_upl=3546l7456l0l9619l5l5l0l2l0l2l2729l6408l8-2.1l3l0&bav=on.2,or.r_gc.r_pw.,cf.osb&fp=3c13cfb21f3bc4d7&biw=1280&bih=620
Georg01 napisał(a):Czyli konkluzja ? Wnęka była OD ? Panel wokół zagłówka widzę że ZC, a nie IG.

Wnęka na pewno w kamuflażu zewnętrznym, za to płyta pancerna za głową... hmm, zobaczcie w gotowym:
Obrazek
Pozdrawiam. Michał
Avatar użytkownika
michalp78
 
Posty: 374
Dołączył(a): czwartek, 19 lutego 2009, 20:30

Następna strona

Powrót do Lotnictwo - rzeczywiste

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości