Malowanie Ki-61 (środek i pow. zewnętrzne)

Jeśli chcesz porozmawiać o prawdziwych latających maszynach lub szukasz dokumentacji do swojego modelu - napisz o tym tutaj.

Moderator: malinowski

Malowanie Ki-61 (środek i pow. zewnętrzne)

Postprzez Dominik » wtorek, 17 kwietnia 2018, 11:51

Dobra, otwieram puszkę Pandory.
Jakim kolorem mslowano kokpit i komory podwozia Jaskółek? Kiedyś czytałem o jakimś piaskowo-żółtym, ale spotkałem się z info o jakimś zielonym. To jak z tym było.
No i jeszcze zielony, którym malowano Jaskółki. Jaki to jest ten zielony? Czy Tamiya lub Gunze produkują taki kolor?
Z góry dziękuję za informację.
"Build what you want, the way you want to and, above all, have fun"* (Al Superczynski)
Honour Thy Tamiya for their kits are idiotproof.
Avatar użytkownika
Dominik
 
Posty: 2093
Dołączył(a): wtorek, 25 grudnia 2007, 17:16

Reklama

Re: Malowanie Ki-61 (środek i pow. zewnętrzne)

Postprzez iras67 » wtorek, 17 kwietnia 2018, 13:43

Wnętrze zawsze malowałem RLM 79 od Gunze albo Xf-59 Tamiyi. A "puszka pandory" to raczej z wnętrzem Ki-100 :mrgreen:..
Pozdrawiam Ireneusz Targoń
http://iras67modele.blogspot.com/
Avatar użytkownika
iras67
 
Posty: 2197
Dołączył(a): środa, 19 marca 2008, 01:55
Lokalizacja: Dębica

Re: Malowanie Ki-61 (środek i pow. zewnętrzne)

Postprzez marco2607 » wtorek, 17 kwietnia 2018, 14:38

Plamki , kolor na gorę zielony to gunze C130, wnętrze piaskowy C19.
Modelu idealnie oddającego rzeczywistość nie zbuduje się nigdy, ale próbować trzeba !
Avatar użytkownika
marco2607
 
Posty: 2303
Dołączył(a): piątek, 2 stycznia 2009, 18:25

Re: Malowanie Ki-61 (środek i pow. zewnętrzne)

Postprzez Dominik » wtorek, 17 kwietnia 2018, 15:09

Właśnie skończyłem grzebać w necie i doczytałem, że środek powinien być szaro-zielony w samolotach pozostawionych w nmf a w kolorze kamo w samolotach pomalowanych na oliwkowo-zielony... No i zgupiałem.
"Build what you want, the way you want to and, above all, have fun"* (Al Superczynski)
Honour Thy Tamiya for their kits are idiotproof.
Avatar użytkownika
Dominik
 
Posty: 2093
Dołączył(a): wtorek, 25 grudnia 2007, 17:16

Re: Malowanie Ki-61 (środek i pow. zewnętrzne)

Postprzez Murek » wtorek, 17 kwietnia 2018, 16:40

Po pierwsze to Koledzy Ci napisali co i jak. Po drugie nie wiem skąd te informacje w necie, przecież niejednokrotnie jeden i ten sam samolot mógł być pozbawiany farby lub malowany, potem w drugą stronę, niejednokrotnie ;o)
Avatar użytkownika
Murek
 
Posty: 2174
Dołączył(a): wtorek, 9 października 2007, 23:12
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: Malowanie Ki-61 (środek i pow. zewnętrzne)

Postprzez ochli » wtorek, 17 kwietnia 2018, 17:24

Sprawa nie jest taka prosta jak mogło by się wydawać.Ten piaskowy nie jest taki oczywisty.Problem Z doborem koloru wnętrza występuje przy prawie każdym samolocie firmy Kawasaki.Okazuje się że w zależności od okresu produkcji stosowano inny kolor.Jak zaczynałem Ki 102 też miałem ten problem.Szukając informacji znalazłem informacje o co najmniej trzech możliwych odcieniach i to nie piaskowego a khaki.A wątpię żeby w tej samej wytwórni stosowano różne kolory do produkowanych w tym samym czasie samolotów.
Avatar użytkownika
ochli
 
Posty: 156
Dołączył(a): sobota, 2 grudnia 2017, 11:02

Re: Malowanie Ki-61 (środek i pow. zewnętrzne)

Postprzez Dominik » wtorek, 17 kwietnia 2018, 18:10

@Murek
Wypowiedzi kolegów marco i irasa potwierdzały to co dotychczas wydawało mi się prawidłowe. Ale już jak przeczytałem ich posty pogrzebałem jeszcze w necie i znalazłem na Britmodellerze dyskusję na ten sam temat. Nick Millman napisał, że powinniśmy zapomnieć o piaskowym. Wspomniał natomiast o tym, co napisał Paweł - Kawasaki malowało wnętrze Ki 61 w kolorze oliwkowo-zielonym, zbliżonym podobno do OD. Jeśli dobrze zrozumiałem jego posty, to tyczy się to w szczególności tych Jaskółek, które opuszczeły fabrykę w nałożonym fabrycznie kamuflażu.
"Build what you want, the way you want to and, above all, have fun"* (Al Superczynski)
Honour Thy Tamiya for their kits are idiotproof.
Avatar użytkownika
Dominik
 
Posty: 2093
Dołączył(a): wtorek, 25 grudnia 2007, 17:16

Re: Malowanie Ki-61 (środek i pow. zewnętrzne)

Postprzez marco2607 » wtorek, 17 kwietnia 2018, 18:40

Prowokator, ty znowu z tym Nikiem widzącym inaczej. :( . ZDJĘCIA NIE KŁAMIĄ.
Modelu idealnie oddającego rzeczywistość nie zbuduje się nigdy, ale próbować trzeba !
Avatar użytkownika
marco2607
 
Posty: 2303
Dołączył(a): piątek, 2 stycznia 2009, 18:25

Re: Malowanie Ki-61 (środek i pow. zewnętrzne)

Postprzez ochli » wtorek, 17 kwietnia 2018, 19:12

Marco nikt nie twierdzi że zdjęcia kłamią.Tylko rodzi się pytanie czy stosowano tylko jeden kolor przez cały okres Produkcji Ki 61.Może zaznaczam może stosowano też inne kolory. :?:Jeżeli zmieniały się kolory w innych samolotach tej wytwórni np:Ki 45 to nie można tego wykluczyć w przypadku Ki 61.Jeżeli jednak jest inaczej chętnie się dowiem.
Avatar użytkownika
ochli
 
Posty: 156
Dołączył(a): sobota, 2 grudnia 2017, 11:02

Re: Malowanie Ki-61 (środek i pow. zewnętrzne)

Postprzez Dominik » wtorek, 17 kwietnia 2018, 20:24

marco2607 napisał(a):Prowokator, ty znowu z tym Nikiem widzącym inaczej. :( . ZDJĘCIA NIE KŁAMIĄ.


Nie krzycz. A może ma rację. Nie twierdzę, że tak jest. Jaskółki nie mój temat. Dlatego drążę temat.
"Build what you want, the way you want to and, above all, have fun"* (Al Superczynski)
Honour Thy Tamiya for their kits are idiotproof.
Avatar użytkownika
Dominik
 
Posty: 2093
Dołączył(a): wtorek, 25 grudnia 2007, 17:16

Re: Malowanie Ki-61 (środek i pow. zewnętrzne)

Postprzez cris » wtorek, 17 kwietnia 2018, 23:51

Z wielką ciekawością śledzę ten wątek, i mnie się to przyda przy budowie ,,Jaskółki "
To jakie w końcu ustalenia przyjęło ,,Szanowne Grono"? Piaskowy ,khaki zielony -jakieś podsumowanie ? :P
Z opinią jest jak z dziurą w du..ie -każdy ma swoją.
Avatar użytkownika
cris
 
Posty: 473
Dołączył(a): sobota, 7 kwietnia 2012, 20:45
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: Malowanie Ki-61 (środek i pow. zewnętrzne)

Postprzez marco2607 » środa, 18 kwietnia 2018, 06:24

ochli napisał(a):Sprawa nie jest taka prosta jak mogło by się wydawać.Ten piaskowy nie jest taki oczywisty.Problem Z doborem koloru wnętrza występuje przy prawie każdym samolocie firmy Kawasaki.Okazuje się że w zależności od okresu produkcji stosowano inny kolor.Jak zaczynałem Ki 102 też miałem ten problem.Szukając informacji znalazłem informacje o co najmniej trzech możliwych odcieniach i to nie piaskowego a khaki.A wątpię żeby w tej samej wytwórni stosowano różne kolory do produkowanych w tym samym czasie samolotów.


Zapewne pod koniec wojny mogło być rożnie, brakowało wszystkiego. Moim zdaniem decyduje data produkcji.
Większość powinna być piaskowa, to widziałem na zdjęciach. Natomiast wersje z kabiną kroplową może bym robił coś na wzor KI-100.
Modelu idealnie oddającego rzeczywistość nie zbuduje się nigdy, ale próbować trzeba !
Avatar użytkownika
marco2607
 
Posty: 2303
Dołączył(a): piątek, 2 stycznia 2009, 18:25

Re: Malowanie Ki-61 (środek i pow. zewnętrzne)

Postprzez ochli » środa, 18 kwietnia 2018, 07:03

I tutaj się z Tobą zgadzam Marco.Decydyje data produkcji a im bliżej końca wojny tym większe zamieszanie.
Cris do "Szanownego Grona" raczej się nie zaliczam :) ale interesuje mnie ten temat bo trochę tych "japońców"jest do zrobienia.
Avatar użytkownika
ochli
 
Posty: 156
Dołączył(a): sobota, 2 grudnia 2017, 11:02

Re: Malowanie Ki-61 (środek i pow. zewnętrzne)

Postprzez Dominik » środa, 18 kwietnia 2018, 14:39

marco2607 napisał(a): [...]Moim zdaniem decyduje data produkcji.
Większość powinna być piaskowa, to widziałem na zdjęciach. [...]


Myślałem nad Twoimi słowami dotyczącymi zdjęć i po powrocie z pracy otworzyłem posiadane przeze mnie książki dotyczące Ki-61. Jedną rzecz można o japońskich zdjęciach z epoki powiedzieć - są do dooopy. Co dziwi, patrząc jak rozwinęła się ta technologia w Kraju Kwitnącej Wiśni po wojnie.
Wracając do zdjęć. Na tych, na których coś widać, można zobaczyć jasne wnętrze lub ciemne wnętrze. Starałem się skupić na wersji Tei (gdyż takową wydała Tamiya). I to co mogę powiedzieć: myślę, że obydwie wersje są poprawne, gdyż w części widać jasne wnętrze kokpitu, a w części ciemne. Ale...
W książce wyd. Bunrin Do z serii FAOTW jest taki mały rysunek z różnymi opisami. Przetłumaczyłem sobie napis odnoszący się do kokpitu i wyszło mi (tak użyłem translatora od wujka G., ale z japońskiego na angielski) - brązowy w kokpicie...Czyli wersja żółto-brązowa (bo tak mi ten kolor żółty/piaskowy wygląda) jest ok.
Podsumowując. Jeśli się trafi na dobre zdjęcie Ki-61 można malować na kolor wspomniany przez Marco2607 jak i kolor kamuflażu (ale skłaniałbym się do takiej opcji w przypadku samolotów pomalowanych fabrycznie).
Po mojemu było to tak, że "krótkomordkowe" Jaskółki miały ten brązowy (piaskowy) a wersja Tei raczej oliwkowo-zielony.

Trzyma się to kupy?
"Build what you want, the way you want to and, above all, have fun"* (Al Superczynski)
Honour Thy Tamiya for their kits are idiotproof.
Avatar użytkownika
Dominik
 
Posty: 2093
Dołączył(a): wtorek, 25 grudnia 2007, 17:16

Re: Malowanie Ki-61 (środek i pow. zewnętrzne)

Postprzez cris » czwartek, 19 kwietnia 2018, 00:31

ochli napisał(a): Cris do "Szanownego Grona" raczej się nie zaliczam :) ale interesuje mnie ten temat bo trochę tych "japońców"jest do zrobienia.

Pisząc o ,,Szanownym Gronie " nie miałem nic złego na myśli . Ja z japońców ( i nie tylko ) jestem zielony jak ta trawka co teraz kiełkuje ,więc chciałem wygodnie wiedzieć że : ''jak tak-to taki kolor ,a jak tak -to inny kolor, po prostu konkret ( o ile to możliwe ) Zawsze dobrze jest się czegoś dowiedzieć od mądrzejszych w temacie ,albo trzymać się twardo pewnych ustaleń większości .
Z opinią jest jak z dziurą w du..ie -każdy ma swoją.
Avatar użytkownika
cris
 
Posty: 473
Dołączył(a): sobota, 7 kwietnia 2012, 20:45
Lokalizacja: Jelenia Góra

Następna strona

Powrót do Lotnictwo - rzeczywiste

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość