Czy pactry są toksyczne?

Inkubator, tutaj rodzą się tematy godne przesunięcia do FAQ - prawd objawionych. Dyskutujemy na temat technik, narzędzi i chemii modelarskiej.

Re: Czy pactry są toksyczne?

Postprzez potez » środa, 5 września 2018, 12:33

Gujos napisał(a):Ja swoich dzieci nie zachęcam do sklejania, raczej staram się nakierować na sport.
Pozdrawiam, G.

Czyli wspierasz modelarstwo wyczynowe :mrgreen:
Dwa dni cyzelowania skilów :mrgreen:
Warsztaty #7 -KIEDY? zagłosuj!
http://scalefun.com/forum/viewtopic.php?f=124&t=2649
Avatar użytkownika
potez
 
Posty: 3556
Dołączył(a): środa, 28 listopada 2007, 11:24
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Reklama

Re: Czy pactry są toksyczne?

Postprzez greatgonzo » środa, 5 września 2018, 15:10

Nie wiem, ten sport to chyba trzeba jakoś strasznie starannie wybierać. Mnie sport przyniósł trzy operacje i Bogiem a prawdą powinienem dorzucić jeszcze dwie. O mniejszych ale jednak przewlekłych i upierdliwych urazach nie wspominam. Sport to zdrowie brzmi trochę ironicznie. Może lepiej garbić się i wdychać? ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
greatgonzo
 
Posty: 3480
Dołączył(a): czwartek, 4 września 2008, 15:23
Lokalizacja: Giżycko

Re: Czy pactry są toksyczne?

Postprzez krzy65siek » środa, 5 września 2018, 15:18

Coś za coś.

Są badania mówiące o tym, że praca manualna wymagająca dokładności i wyobraźni przestrzennej wspiera rozwój inteligencji i zapobiega Alzheimerowi.

Pozdrawiam
Krzysiek
krzy65siek
 
Posty: 85
Dołączył(a): niedziela, 6 października 2013, 12:52

Re: Czy pactry są toksyczne?

Postprzez pepociufakers » środa, 5 września 2018, 20:23

Nie wydaje mi sie zeby pactry byly toksyczne. Oczywiscie do momentu az sie ich nie zacznie pic:). Pactry swego czasu dosc duzo uzywalem, rozcienczalem woda i pod pedzel moze byc. Ale pactra i aerograf to ZLO. To polaczenie potrafi zniechecic do aerografu, jak ktos nie musi, nawet niech nie zaczyna. Ostatecznie jakos poradzilem sobie mieszajac pactre z rozcienczalnikiem gunze, ale i tak w pewnym momencie dysza sie zapcha.
Pzdr.
Jaro
pepociufakers
 
Posty: 326
Dołączył(a): piątek, 21 stycznia 2011, 14:01
Lokalizacja: 3Miasto

Re: Czy pactry są toksyczne?

Postprzez KR77 » środa, 5 września 2018, 20:34

Z tego co pamiętam, rozpuszczalnikiem w farbach PACTRA jest glikol etylenowy*

* Glikol etylenowy w organizmie jest metabolizowany przez dehydrogenazę alkoholową do aldehydu glikolowego, kwasu glikolowego, kwasu glioksalowego i kwasu szczawiowego. W przebiegu zatrucia dochodzi do rozwoju kwasicy metabolicznej, a także uszkodzenia nerek, wątroby i mózgu**.

** :arrow: :mrgreen:

Obrazek
Avatar użytkownika
KR77
 
Posty: 947
Dołączył(a): czwartek, 31 marca 2016, 14:07

Re: Czy pactry są toksyczne?

Postprzez awakening » środa, 5 września 2018, 21:03

Wystarczy zainwestować w przyzwoitą maskę z pochłaniaczem, wydatek ok. 100 zł, a o ile bezpieczniej dla zdrowia. Chociaż akurat w przypadku Pactry maskę bym sobie odpuścił ;)
awakening
 
Posty: 8
Dołączył(a): wtorek, 28 sierpnia 2018, 12:38

Re: Czy pactry są toksyczne?

Postprzez krzy65siek » czwartek, 6 września 2018, 06:53

Dawka śmiertelna LD50 (czyli zabijająca 50% populacji) dla glikolu etylenowego wynosi 1650 mg/kg masy ciała doustnie. Czyli dla osoby ważącej 80 kg jest to 132 g, czyli około 8 buteleczek.

Dla porównania nikotyna na dawkę śmiertelną w wysokości 50 mg/kg, sól stołowa 3000 mg/kg...

Pozdrawiam
Krzysiek
krzy65siek
 
Posty: 85
Dołączył(a): niedziela, 6 października 2013, 12:52

Re: Czy pactry są toksyczne?

Postprzez jery » poniedziałek, 10 września 2018, 20:53

No dobrze. A Model master acrylic też łatwo zapychają dysze? Czytałem w necie że to niby to samo co pactra tyle że pactra jest chyba rozlewana w polsce a MM acrylic w stanach. Jak to jest z tą MM??
jery
 
Posty: 35
Dołączył(a): sobota, 1 września 2018, 20:37

Re: Czy pactry są toksyczne?

Postprzez dewertus » wtorek, 11 września 2018, 00:02

jery napisał(a):A Model master acrylic też łatwo zapychają dysze?

Każda farba może zapchać dyszę jak ją źle przygotujesz. Malowałem aero także Pactami i MM - te drugie są łatwiejsze w przygotowaniu i wg moich doświadczeń lepiej kryją. Farbę akrylową musisz nie tylko dobrze (właściwie) rozcieńczyć ale także wzbogacić o tzw. opóźniacz, który zagwarantuje Ci że farba tak szybko nie zaschnie na i w dyszy.

Jak masz obawy co do toksyczności akryli to wystarczy dobrze wietrzyć/wentylować pomieszczenie w którym malujesz (w bloku wystarczy otworzyć lekko okno) i założyć na "dziub" zwykłą maseczkę do malowania (do kupienia w dowolnym sklepie budowlanym) lub chirurgiczną (kupisz w aptece). Pamiętaj aby sobie zrobić choć prymitywną komorę do malowania - pierwszą zrobiłem sobie ze zwykłego kartonu i dała radę - chodzi o to aby to co nie "nie trafi" w model nie osiadło na najbliższym otoczeniu (meblach, sprzęcie, etc...)
Pzdr. Hubert
Jeśli istnieje rozwiązanie martwić się nie ma po co,
jeśli nie ma rozwiązania martwić się nie ma sensu
Avatar użytkownika
dewertus
 
Posty: 3816
Dołączył(a): piątek, 26 czerwca 2009, 00:46
Lokalizacja: Warszawa

Poprzednia strona

Powrót do Modelarstwo redukcyjne - dyskusje

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości