AK Real Colors - farby, praktyczne kwestie

Inkubator, tutaj rodzą się tematy godne przesunięcia do FAQ - prawd objawionych. Dyskutujemy na temat technik, narzędzi i chemii modelarskiej.

Re: AK Real Colors - farby, praktyczne kwestie

Postprzez Atlis » piątek, 8 lutego 2019, 22:12

Hatakę też można łatwo wymieszać z dostępnych składników. Nawet wiadro. ;-) I tanio.
Avatar użytkownika
Atlis
 
Posty: 2358
Dołączył(a): piątek, 25 marca 2016, 14:39
Lokalizacja: Rostock / Szczecin / Sliač

Reklama

Re: AK Real Colors - farby, praktyczne kwestie

Postprzez potez » piątek, 8 lutego 2019, 22:34

To poprosze przepis, tylko zeby niesmierdzaca była 8-)
tak, jestem #ponurymodelaż
Avatar użytkownika
potez
 
Posty: 3785
Dołączył(a): środa, 28 listopada 2007, 12:24
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: AK Real Colors - farby, praktyczne kwestie

Postprzez iras67 » piątek, 8 lutego 2019, 22:46

Eter Eter dużo eteru...:-P
Pozdrawiam Ireneusz Targoń
http://iras67modele.blogspot.com/
Avatar użytkownika
iras67
 
Posty: 2333
Dołączył(a): środa, 19 marca 2008, 01:55
Lokalizacja: Dębica

Re: AK Real Colors - farby, praktyczne kwestie

Postprzez astarott » piątek, 8 lutego 2019, 22:49

potez napisał(a):To poprosze przepis, tylko zeby niesmierdzaca była 8-)


Ja też już chyba dojrzałem żeby samemu namieszać, może podasz przepis?
Jeśli brat twój zawini, upomnij go; i jeśli żałuje, przebacz mu.
Avatar użytkownika
astarott

100-lecie Niepodległości
 
Posty: 1104
Dołączył(a): piątek, 29 kwietnia 2016, 13:58
Lokalizacja: Bstok

Re: AK Real Colors - farby, praktyczne kwestie

Postprzez Thalgonis » piątek, 8 lutego 2019, 23:50

iras67 napisał(a):Eter Eter dużo eteru...:-P


Tylko żeby po takiej ilości eteru nie okazało się, że zamiast modelu pomalowałeś... żonę :D
Pozdrówka
Thalgonis
Thalgonis
 
Posty: 272
Dołączył(a): środa, 13 czerwca 2018, 17:51
Lokalizacja: Kalisz

Re: AK Real Colors - farby, praktyczne kwestie

Postprzez Kuba P. » sobota, 9 lutego 2019, 01:08

Duże jasne pełne dla Irasa, na Tamiya lacquer thinner te farby idą jak złoto. :mrgreen:
Avatar użytkownika
Kuba P.
 
Posty: 8937
Dołączył(a): niedziela, 11 listopada 2007, 00:07
Lokalizacja: Warszawa/Wodzisław Śl.

Re: AK Real Colors - farby, praktyczne kwestie

Postprzez ESP » sobota, 9 lutego 2019, 12:20

Kuba P. napisał(a):Duże jasne pełne dla Irasa, na Tamiya lacquer thinner te farby idą jak złoto. :mrgreen:


A jak z przyczepnością?
Obrazek
Avatar użytkownika
ESP
 
Posty: 74
Dołączył(a): niedziela, 22 listopada 2015, 19:59

Re: AK Real Colors - farby, praktyczne kwestie

Postprzez Kuba P. » sobota, 9 lutego 2019, 20:30

Trudno mi powiedzieć bo nie nakładałem teraz na goły plastik natomiast wydaje się, że farby nadal zbyt łatwo się wycierają. Dość prosto zwykłym wacikiem nasączonym wodą udało mi się zetrzeć niewielki odkurz ciemnej farby z jasnego tła. Możliwe, że to efekt tego zmatowiacza dodanego do farby. Co ważne: na tym Tamiya Lacquer Thinner farby wyszły faktycznie dość matowe. Nie tak masakrycznie jak stary dobry Humbrol ale coś bardziej matowego jeszcze niż Tamiya.
Avatar użytkownika
Kuba P.
 
Posty: 8937
Dołączył(a): niedziela, 11 listopada 2007, 00:07
Lokalizacja: Warszawa/Wodzisław Śl.

Re: AK Real Colors - farby, praktyczne kwestie

Postprzez jaros » niedziela, 10 lutego 2019, 20:18

Kuba,

Sam nigdy nie malowałem tymi farbami, ale zobacz może tutaj:
https://www.tapatalk.com/groups/forodemodelismo/ak-real-color-primer-contacto-t9394.html

i tutaj
https://www.tapatalk.com/groups/forodemodelismo/ak-real-color-air-segundo-contacto-t10978.html

Autor zrobił trochę testów, ma też konkretne wnioski na końcu.
pozdrawiam Jarek
Avatar użytkownika
jaros
 
Posty: 210
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 19:02
Lokalizacja: Lublin

Re: AK Real Colors - farby, praktyczne kwestie

Postprzez HK » poniedziałek, 18 lutego 2019, 13:21

Położyłem obok siebie Tamiya XF-22 i AK RC 2303 US interior green. Zakupione jednocześnie dwa miesiące temu, więc o porównywalnej "świeżości". Oba rozcieńczone MLT w proporcji ok 4:1. Nakładane cienkimi warstwami na goły plastik i na
czarny surfacer 1500. Technika nakładania - "sucha" mgiełka a następnie wilgotne warstwy w liczbie ok 3-4 na plastik i 5-6 na surfacer do momentu, gdy kolor podłoża już nie wpływał wyraźnie na odcień. Niewielkie ciśnienie, malowanie z 2-4 cm.
Rezultaty.
Matowość AK RC nie jest już tak wyraźna. W zasadzie nie ma różnicy między AK i Tamiya.
Przyczepność, sprawdzana ostrzem wykałaczki. Na gołym plastiku, krótko po malowaniu - żadna. Dotyczy obu farb. Na surfacerze AK schodzi łatwo razem z podkładem, Tamiya trzyma się trochę lepiej.
Po paru godzinach, przyczepność obu farb na plastiku już lepsza, ale nadal da się łatwo "dodrapać" do podłoża. Na surfacerze jest lepiej. Trzeba mocniej przyłożyć patyczek, żeby zeszło.
Po dobie - jest dobrze. Nawet silniejsze drapanie jedynie rysuje farbę. Na surfacerze trzeba się już zdecydowanie przyłożyć, żeby dodrapać się do podkładu. Obie farby trzymają się podobnie mocno.
Hendryk
HK
 
Posty: 438
Dołączył(a): czwartek, 19 czerwca 2008, 11:07

Re: AK Real Colors - farby, praktyczne kwestie

Postprzez Atlis » poniedziałek, 25 lutego 2019, 10:52

Brett Green skończył Befa Tamki i pryskał go nowymi AKRC Air.

Coś widzę powrót do szarości 74/75/76. ;-) Stary dobry Ullmann. :-)

Obrazek
Avatar użytkownika
Atlis
 
Posty: 2358
Dołączył(a): piątek, 25 marca 2016, 14:39
Lokalizacja: Rostock / Szczecin / Sliač

Re: AK Real Colors - farby, praktyczne kwestie

Postprzez Kuba P. » poniedziałek, 25 lutego 2019, 11:17

Atlis napisał(a):Brett Green skończył Befa Tamki i pryskał go nowymi AKRC Air.

Coś widzę powrót do szarości 74/75/76. ;-) Stary dobry Ullmann. :-)


No na wczesnym G-6 to raczej trudno spodziewać się nie-szarości jakkolwiek badania Herr Ulmanna są faktycznie ciekawe.
Ja pomalowałem tymi AKRC farbami tego 190 (zdjęcie niżej, poglądowe z biurka zrobione telefonem):

Obrazek

Wrażenia mam takie:
[1] Farby najlepiej przechodzą przez aerograf rozcieńczone Tamiya Lacquer Thinner z pomarańczową zakrętką, nie ma takiego mocnego matu i nie schną w dyszy oraz najmniej pylą. Potem w kolejności Tamiya z żółtą nakrętką, firmowy rozcieńczalnik i Gunze LT. Firmowy najmniej śmierdzi jednak przy nim jest pylenie i mat. Pytanie czy można czegoś dodać do firmowego rozcieńczalnika co będzie sprawdzało się jako retarder i zbliżyloby komfort pracy do pomarańczowego LT Tamiya?

[2] Ścieralność jest ze wszystkich używanych przeze mnie obecnie farb największa. W kolejności od najtwardszych zrobiłbym podział tak: Tamiya, Bilmodel, Gunze, AKRC. Nie ma dramatu z AKRC ale trzeba uważać.

[3] Kolorystyka jest jak zawsze kwestią do indywidualnej oceny. Testowałem kilka kolorów Luftwaffe i te późne barwy są dość przekonujące. Dość zaskakujący może być dla wielu kolor RLM 02 w wydaniu późniejszym ale taki kolor jest jako jeden z kilku spotykanych również OK. Dość ciemny wręcz oliwkowy. Nie mam przekonania do RLM 70, dla mnie zbyt intensywny i jasny oraz RLM 66 który nie wiedzieć czemu jest brązowo-szary. Może to jakiś błąd przy mieszaniu i poszła trefna partia?
Avatar użytkownika
Kuba P.
 
Posty: 8937
Dołączył(a): niedziela, 11 listopada 2007, 00:07
Lokalizacja: Warszawa/Wodzisław Śl.

Re: AK Real Colors - farby, praktyczne kwestie

Postprzez Atlis » poniedziałek, 25 lutego 2019, 11:29

Kuba zrób jakieś normalne fotki, idealnie nie ziemniakiem, bo z tego to trudno coś wywnioskować.

Późna RLM02 od AKRC z tego co widziałem wygląda prawie jak interior green Gunze (H58). Z tym RLM66 to nie wiem o co chodziło. Może Maciej się wypowie.

Co do retardera - Tamkowy powinien działać.
Avatar użytkownika
Atlis
 
Posty: 2358
Dołączył(a): piątek, 25 marca 2016, 14:39
Lokalizacja: Rostock / Szczecin / Sliač

Re: AK Real Colors - farby, praktyczne kwestie

Postprzez Kuba P. » poniedziałek, 25 lutego 2019, 12:04

Nie wiem czy ziemniak, ma faktycznie jakieś płody rolne na sobie ale do ziemniaka to za cholerę nie jest podobne...
Zdjęcia są z FB, tam pewnie coś się pomieszało, może te są lepsze (innych w ziemniaku nie mam).

Obrazek Obrazek Obrazek

Kolor 02 jest OK dla późnych maszyn ale też równolegle występował w innych odcieniach.
Ja przynajmniej widziałem taki bardziej musztardowy, kremowy aż po oliwkowy. Może sensowne byłoby wydanie pięciu słoików z RLM 02 i zrobienie zamieszania albo po prostu ci bardziej dociekliwi czy zaawansowani w obłędzie modelarze sobie sami domieszają.

Natomiast słowo o RLM 66 to i ja bym chętnie poczytał :) bo dla mnie to jakieś nieporozumienie ale też całkiem poważnie - są opisy RLM 66 z samego końca wojny zawierające uwagi o bardziej zielonym (niż dotychczas) odcieniu.
Ja tam daję RAF Extra Dark Sea Grey i jest OK.
Avatar użytkownika
Kuba P.
 
Posty: 8937
Dołączył(a): niedziela, 11 listopada 2007, 00:07
Lokalizacja: Warszawa/Wodzisław Śl.

Re: AK Real Colors - farby, praktyczne kwestie

Postprzez caughtinthemiddle » piątek, 1 marca 2019, 01:55

Kuba P. napisał(a):Natomiast słowo o RLM 66 to i ja bym chętnie poczytał :) bo dla mnie to jakieś nieporozumienie ale też całkiem poważnie - są opisy RLM 66 z samego końca wojny zawierające uwagi o bardziej zielonym (niż dotychczas) odcieniu.


Ba, są przykłady, gdzie zielonawy i niebieskawy występują na różnych elementach w jednym samolocie (np. Komet i Volksjäger w Kanadzie). Słowo w temacie znajdziesz też w Dorabooku vol.2. Tymczasem:
http://www.ak-masters.com/app/pdf/RC_RLM_02_66.pdf
Ostatnio edytowano piątek, 1 marca 2019, 01:58 przez caughtinthemiddle, łącznie edytowano 1 raz
Tiiiiiime is on my side ;)
Avatar użytkownika
caughtinthemiddle
 
Posty: 1366
Dołączył(a): czwartek, 20 września 2007, 00:11

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Modelarstwo redukcyjne - dyskusje

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość