Miło posiedzieć przy żubrze czyli LWS-6 Broplan 1/72

Budujesz model, chcesz przedstawić relację z postępów w pracy, zastanawiasz się jak coś zrobić - to miejsce dla Ciebie.

Moderator: malinowski

Re: Miło posiedzieć przy żubrze czyli LWS-6 Broplan 1/72

Postprzez KR77 » wtorek, 5 grudnia 2017, 20:00

RAV napisał(a):Ten maszt anteny wygląda na gruby, ale chyba tylko w widoku z boku.


Obrazek
Avatar użytkownika
KR77
 
Posty: 789
Dołączył(a): czwartek, 31 marca 2016, 15:07

Reklama

Re: Miło posiedzieć przy żubrze czyli LWS-6 Broplan 1/72

Postprzez jędrek » wtorek, 5 grudnia 2017, 20:49

Maszt skróciłem i trochę odchudziłem. Dodałem śmigła, pokrywy podwozia, pokrywy komór bombowych, dwie bomby oświetlające, pięć karabinów, "skórzaną" osłonę karabinów przedniej wieżyczki. Troszkę pobrudziłem.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jestem coraz bliżej momentu kiedy każde działanie mające rzekomo niby coś tam jeszcze poprawić może tylko spowodować że będzie gorzej niż było. Ale popoprawiać jeszcze kilka miejsc muszę. Nie wiem jak Wy, ale ja nie lubię tych niby finiszy. Tylko inne modele przyczajone w pudełkach cieszą się z tego że może właśnie na nie wypadnie kolejka. Pozdrawiam wszystkich.
Avatar użytkownika
jędrek
 
Posty: 367
Dołączył(a): niedziela, 3 listopada 2013, 13:59
Lokalizacja: zach-pom

Re: Miło posiedzieć przy żubrze czyli LWS-6 Broplan 1/72

Postprzez MarCo » wtorek, 5 grudnia 2017, 21:12

Przepraszam z góry za może nierozsądne pytanie. A jak te bomby wypadały z wyrzutnika? Na klapę i turlały się na boki, czy obrywały ją przy ataku? Widzę na zdjęciach że tak jest, pytam z ciekawości. Ktoś wie?
Ostatnio edytowano wtorek, 5 grudnia 2017, 21:28 przez MarCo, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
MarCo
 
Posty: 226
Dołączył(a): niedziela, 11 listopada 2007, 11:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Miło posiedzieć przy żubrze czyli LWS-6 Broplan 1/72

Postprzez jędrek » wtorek, 5 grudnia 2017, 21:18

MarCo napisał(a):Przepraszam z góry za może nierozsądne pytanie. A jak te bomby wypadały w wyrzutnika? Na klapę i turlały się na boki, czy obrywały ją przy ataku?


Temat był poruszany na początku wątku. Nikt tego nie wie więc i ja Ci nie odpowiem. Pooglądaj zdjęcia i zajrzyj na początek. A w praktyce to żaden Żubr takiego ładunku nie uniósłby i żaden bojowo nie "wystąpił" w 39-tym. Nawet karabinów podobno nie zdążyli im zamontować.
Avatar użytkownika
jędrek
 
Posty: 367
Dołączył(a): niedziela, 3 listopada 2013, 13:59
Lokalizacja: zach-pom

Re: Miło posiedzieć przy żubrze czyli LWS-6 Broplan 1/72

Postprzez MarCo » wtorek, 5 grudnia 2017, 21:27

jędrek napisał(a):Temat był poruszany na początku wątku. Nikt tego nie wie więc i ja Ci nie odpowiem. Pooglądaj zdjęcia i zajrzyj na początek.

Ach, dzięki - dopiero odkryłem wątek i nie doczytałem, że od poczatku tego nie wiadomo. Gratuluję cierpliwości w budowaniu wnętrza.
Avatar użytkownika
MarCo
 
Posty: 226
Dołączył(a): niedziela, 11 listopada 2007, 11:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Miło posiedzieć przy żubrze czyli LWS-6 Broplan 1/72

Postprzez astarott » wtorek, 5 grudnia 2017, 23:23

Na postoju klapy się otwierały w lewo, a w locie w prawo ;)
Jeśli brat twój zawini, upomnij go; i jeśli żałuje, przebacz mu.
Avatar użytkownika
astarott

100-lecie Niepodległości
 
Posty: 706
Dołączył(a): piątek, 29 kwietnia 2016, 13:58
Lokalizacja: Bstok

Re: Miło posiedzieć przy żubrze czyli LWS-6 Broplan 1/72

Postprzez xmald » środa, 6 grudnia 2017, 20:49

Bardzo fajnie Ci ten Żubr wyszedł. Mimo, że maszyna nad wyraz nieudana to z modelarskiego punktu widzenia bardzo ciekawa.
Materiał wyjściowy nie rozpieszczał ale dałeś radę zrobiłeś naprawdę fajny model tego brzydala.
Avatar użytkownika
xmald

100-lecie Niepodległości
 
Posty: 1782
Dołączył(a): niedziela, 6 listopada 2011, 09:33

Re: Miło posiedzieć przy żubrze czyli LWS-6 Broplan 1/72

Postprzez Marcin_Matejko » środa, 6 grudnia 2017, 21:59

Na postoju klapy się otwierały w lewo, a w locie w prawo ;)


To wcale nie takie głupie. Na ziemi łatwiej było by załadować bomby do samolotu właśnie w tej pozycji jak widać na zdjęciach archiwalnych i w modelu kolegi. Po prostu był by lepszy dostęp do zamków bombowych. Trzeba zauważyć ze kadłub był dosyć blisko ziemi. Natomiast w locie przy bombardowaniu z oczywistych względów drzwi komór bombowych by przeszkadzały więc lepiej było by je otwierać na zewnątrz. Myślę że skonstruowanie odpowiednich zamków realizujących to zadanie było możliwe, więc cały pomysł jest prawdopodobny. Na pewno nie było by to łatwe ale możliwe, oczywiście to tylko teoria ale kto wie :?:
Faktycznie samolot był przekombinowany i nieudany. Ale człowiek na błędach się uczy :idea:
Per Aspera ad Astra
IPMS Polska / IPMS Świdnica / IPMS Air-race / RCtank.pl / RC-trial.pl
Avatar użytkownika
Marcin_Matejko
 
Posty: 831
Dołączył(a): sobota, 15 stycznia 2011, 22:56

Re: Miło posiedzieć przy żubrze czyli LWS-6 Broplan 1/72

Postprzez Wojciech Perkowski » czwartek, 7 grudnia 2017, 09:25

xmald napisał(a):.... Mimo, że maszyna nad wyraz nieudana to z modelarskiego punktu widzenia bardzo ciekawa.....


O to to właśnie - bodajże najciekawsza modelarsko polska konstrukcja - ma "styl" pokraka...
Wojtek
Wojciech Perkowski
 
Posty: 475
Dołączył(a): sobota, 13 października 2007, 14:07
Lokalizacja: okolice Białegostoku

Re: Miło posiedzieć przy żubrze czyli LWS-6 Broplan 1/72

Postprzez jędrek » poniedziałek, 8 stycznia 2018, 12:52

To już finał. Z pełną świadomością niedostatków uznałem że lepiej już nie będzie. Model dał mi "popalić". Oczywiście chętnie zrobiłbym go na nowo, i może popełniłbym te same lub inne błędy, na szczęście nie mam już drugiego Żubra.

Obrazek

I pomimo wielu niedostatków założyłem galerię:
viewtopic.php?f=13&t=85183

Pozdrawiam i liczę że niedługo pojawi się model w czyimś lepszym wykonaniu.
Avatar użytkownika
jędrek
 
Posty: 367
Dołączył(a): niedziela, 3 listopada 2013, 13:59
Lokalizacja: zach-pom

Re: Miło posiedzieć przy żubrze czyli LWS-6 Broplan 1/72

Postprzez RAV » wtorek, 9 stycznia 2018, 13:27

Marcin_Matejko napisał(a):Natomiast w locie przy bombardowaniu z oczywistych względów drzwi komór bombowych by przeszkadzały więc lepiej było by je otwierać na zewnątrz. Myślę że skonstruowanie odpowiednich zamków realizujących to zadanie było możliwe, więc cały pomysł jest prawdopodobny.

Ja stawiałbym raczej na "drzwi w drzwiach", trochę jak w An-2. Te do zrzutu mogłyby być dwuskrzydłowe, nie zawinięte na bok kadłuba. Poniższe zdjęcie pasuje do tych domysłów:
Obrazek
Pozdrawiam
RAV
Obrazek
Avatar użytkownika
RAV
 
Posty: 2958
Dołączył(a): czwartek, 20 września 2007, 23:58
Lokalizacja: Wrocław

Poprzednia strona

Powrót do Lotnictwo - warsztat

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości