MS-406 Hobby 2000 1:72

Budujesz model, chcesz przedstawić relację z postępów w pracy, zastanawiasz się jak coś zrobić - to miejsce dla Ciebie.

Re: MS-406 Hobby 2000 1:72

Postprzez Bolo07 » sobota, 2 października 2021, 23:29

Łukasz_K napisał(a):a propos tych wszystkich zewnętrznych blaszek, zawsze się zastanawiałem, tam nie trzeba jakoś frezować powierzchni żeby się licowały z resztą powierzchni? Czy metoda na wtapianie cienkim klejem jest wystarczająca?


Ujmę to tak: są takie, że warto trochę tworzywa zeskrobać, ale w przypadku tych wzmocnień na skrzydłach po prostu je nakleiłem. Miały odrobinkę właśnie wystawać.
Modelarstwo to nie tylko wieczorne dłubanie - to zabawa z historią.
Avatar użytkownika
Bolo07
 
Posty: 502
Dołączył(a): środa, 26 lutego 2014, 11:05
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Reklama

Re: MS-406 Hobby 2000 1:72

Postprzez Bolo07 » sobota, 2 października 2021, 23:43

Dobry wieczór,

Bryła płatowca jako tako sklejona. Czas na osłonę kabiny.
Odcięta część została wykorzystana jako kopyto do wytłoczenia nowej, cienkiej.
W tym celu naklejam ją za pomocą CA na prosty kawałek ramki.

Obrazek

Nad płomieniem świecy (podgrzewacza) ogrzewam kawałek tworzywa z opakowań. Ogrzewać trzeba poruszając płynnymi ruchami, aby było plastyczne, ale się nie zajęło :shock: to nie jest przyjemne, gasić płonący plastik.
Efekt uzyskany na razie może nie poraża:

Obrazek

Delikatnie wycinamy, lepiej zachować przy tym naddatek, zwłaszcza z dołu osłony.

Obrazek

Doszlifowujemy na kopycie, zostawiając niecały milimetr naddatku z dołu.

Obrazek

Który to naddatek delikatnie zagniemy.

Obrazek

Aby uzyskać coś takiego:

Obrazek

Teraz doklejamy między wiatrochron a tył osłony kabiny dwa małe paski z tworzywa. Może być to , z którego wytłaczaliśmy kabinkę. Ma powstać coś na kształt prowadnicy z wąską szczelinką nad burtą modelu.
A w tylnej części osłony wydrapujemy mały rowek - czyli przedłużenie prowadnicy.

Obrazek

Tak to wygląda z góry (wklejone na CA paski)

Obrazek
Modelarstwo to nie tylko wieczorne dłubanie - to zabawa z historią.
Avatar użytkownika
Bolo07
 
Posty: 502
Dołączył(a): środa, 26 lutego 2014, 11:05
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: MS-406 Hobby 2000 1:72

Postprzez Bolo07 » sobota, 2 października 2021, 23:47

Po co ta cała zabawa?
Ano po to, żeby teraz zagięty naddatek wytłoczonej, cienkiej osłony kabiny wsunąć delikatnie w "prowadnice".

Obrazek

Po kilku przymiarkach i delikatnych, naprawdę delikatnych podszlifowaniach, osłonę można przesunąć

Obrazek

i zamknąć. Monsieur aviateur może startować.

Obrazek
Modelarstwo to nie tylko wieczorne dłubanie - to zabawa z historią.
Avatar użytkownika
Bolo07
 
Posty: 502
Dołączył(a): środa, 26 lutego 2014, 11:05
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: MS-406 Hobby 2000 1:72

Postprzez Bolo07 » niedziela, 3 października 2021, 00:06

Teraz można przystąpić do maskowania.

Obrazek

Położenia podkładu.

Obrazek

Obrazek

Na położony podkład warto coś pocieniować, czy jak kto woli położyć preshading.
Ja do tego celu już na kolejnym modelu używam kredek akwarelowych. Świetny wynalazek.

Obrazek

Po delikatnym rozmyciu kredki wodą można malować.
Najpierw z dołu jasny gris bleu clair. Wybaczcie akcent, nie władam językiem Verne'a :cry:

Obrazek

Dół zamaskowany, na górę szaro niebieski gris blau fonce i znowu maski, tym razem pod zielony vert.

Obrazek

I tu z zielonym mały klops. Wyjaśnić muszę, że malowałem HATAKĄ. I ten zielony, taki trochę ... no nie bardzo.
Nie nawet za jasny, bo większość autorów wspomina, że francuski zielony vert był raczej z jaśniejszych, ale ten odcień HATAKI po prostu wyszedł żarówiasty. Jaskrawy, jakby ktoś turkusu dolał.
Ostatecznie położyłem delikatnie bardzo rzadki wash jakimś soczystym kolorem AGAMY z serii włoskich.
Wyszło nadal jasne, nadal zielone i intensywne, ale jakby bardziej trawiaste, mniej plastikowe.

Obrazek

C.D.N.

Do usłyszenia, Bolek
Modelarstwo to nie tylko wieczorne dłubanie - to zabawa z historią.
Avatar użytkownika
Bolo07
 
Posty: 502
Dołączył(a): środa, 26 lutego 2014, 11:05
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: MS-406 Hobby 2000 1:72

Postprzez Michał Janik » niedziela, 3 października 2021, 21:04

Bardzo fajnie prowadzisz relację, zwłaszcza że Morane to ciekawy i ważny temat. Ciekawe, czy kiedyś ruszę swojego w 1/48?... Zaglądam z przyjemnością!
Avatar użytkownika
Michał Janik
 
Posty: 942
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 21:25
Lokalizacja: sRaszyna i Urynowa

Re: MS-406 Hobby 2000 1:72

Postprzez Panzer » środa, 6 października 2021, 11:44

Zielony z Hataki jest nie do użytku.
Pozdrawiam, Radek
Obrazek
Avatar użytkownika
Panzer
 
Posty: 2316
Dołączył(a): poniedziałek, 31 marca 2008, 16:50
Lokalizacja: Tychy

Re: MS-406 Hobby 2000 1:72

Postprzez Bolo07 » środa, 20 października 2021, 23:16

Dobry wieczór.

Kamuflaż francuski, jak i francuska flaga ma trzy kolory, zatem maskowanie pod kolor numer trzy.

Obrazek

Będzie to ziemisty, terre de sienne. Zatem cóż - aero w dłoń.

Obrazek

I chwila prawdy, czyli zdejmujemy maski...

Obrazek

Bywało lepiej, bywało gorzej, zacieków specjalnie nie ma, można podoklejać podwozie, antenki, prędkościomierz.

Obrazek
Modelarstwo to nie tylko wieczorne dłubanie - to zabawa z historią.
Avatar użytkownika
Bolo07
 
Posty: 502
Dołączył(a): środa, 26 lutego 2014, 11:05
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: MS-406 Hobby 2000 1:72

Postprzez Bolo07 » środa, 20 października 2021, 23:28

Panzer napisał(a):Zielony z Hataki jest nie do użytku.


Wielce szanowny kolego, doprecyzujmy powyższe stwierdzenie; ten kolor jest nieodpowiedni jako kamuflażowy vert, ale znajdziemy mu inne zastosowanie.

Obrazek

Światła pozycyjne wykonałem z kawałków wklejonego tworzywa, jeżeli dobrze interpretuję zdjęcia, to były to elementy z kolorowej pleksi. Zatem cóż szkodzi, aby prawe światło pozycyjne (to na sterburcie) pociągnąć rozcieńczonym (transparentnym) hatakowskim zielonym? W końcu ma być zielone, jasne i nieco jaskrawe, nieprawdaż ?

Obrazek

Chyba nie najgorzej. Czerwone będzie bardziej kontrastowe, ale dla porównania :

Obrazek

Model gotów do pokrycia sido a potem już kalkomanie.

Obrazek

To teraz pytanie. Oglądając zdjęcia czy to francuskich / polskich czy to fińskich MS-406 nie widzę linek anteny.
Czy zatem nie widzę ich, bo ich nie zamontowano (nie rozpięto od masztu do statecznika) czy też sam maszt sterczący wesoło i zawadiacko za kabiną był razem z anteną pod kadłubem (rozkładaną w locie) dipolem anteny i żadnych linek na moranach nie było ?

Dobranoc na razie, do usłyszenia niebawem, Bolek
Modelarstwo to nie tylko wieczorne dłubanie - to zabawa z historią.
Avatar użytkownika
Bolo07
 
Posty: 502
Dołączył(a): środa, 26 lutego 2014, 11:05
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: MS-406 Hobby 2000 1:72

Postprzez rufe » sobota, 23 października 2021, 20:42

Żadnych linek nie było. Tak samo, jak w D.520 i MB-152, które też miały dwa maszty. Natomiast Szwajcarzy w swoim D.3800 zrezygnowali z dolnego masztu i pojawiła się linka od górnego masztu do usterzenia pionowego.
rufe
 
Posty: 21
Dołączył(a): sobota, 14 lipca 2012, 23:45

Poprzednia strona

Powrót do Lotnictwo - warsztat

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości