Pogrzebałem przy drobnicy.
Wykonałem radar. Zostało mi jeszcze pokrycie matem kopuły. Od siebie dorobiłem trochę drobiazgów i przewodów pod osłoną.
Działko to mix Reskita i Mastera. Żywica Reskita robi wrażenie choć miejscami widać warstwy. Problemem jest to, że wszystko jest jednym elementem i malowanie tego jest delikatnie mówić kłopotliwe. Poza tym ja dostałem zestaw z wygiętą lufą, która niestety pękła podczas próby prostowania i właśnie lufa z hamulcem jest od Mastera.



Tak wyglądają reskitowie wyrzutnie do Hellfire'ów. Wygięte w łuk. Ma ktoś może patent na prostowanie żywic drukowanych 3D. Gorąca woda nie rozwiązuje problemu. Element staje się plastyczny. Można go wygiąć ale jak ostygnie to i tak wraca do pierwotnego kształtu.

Napisałem reklamację. Zobaczymy jaki będzie odzew.