I tak oto prezentuje się jeszcze w scenerii warsztatowej mój F7F-2D „Tigercat”, dziękuję za nieocenione wsparcie koledze „Moses” przy budowie modelu. Podsumowanie to kalkomania jest najsłabszym elementem, jest przesunięcie kolorów ale na plus to bardzo ładnie układają się na modelu. W zestawie jest ładnie odwzorowana plastikowa tablica przyrządów ale przydała by się na kalkomania do niej. Na plus maska w zestawie, a dodatki w postaci silników i kół w 3D prezentują się bardzo ładnie. Przy budowie wskazane jest zapoznać się z dokumentacją. Mi zostały do poprawki znaki rozpoznawcze, ale to zrobię dopiero jak model wróci z wystawy. Wiec można go podziwiać jak i inne moje modele na wystawie w MDK Lubliniec do 15.03.2026 roku.
