Aleksander, subgrafik: Dziękuję bardzo. Co do rękawic, widziałem i tak i tak... nie wiem, czy istniał jakiś regulamin, w myśl którego pilot musiał latać w rękawicach. Jeśli faktycznie tak było, to przyjmijmy, że zdjął je tylko na chwilę
Pilot skończony. Nareszcie.



Klamry wzięte z pasów Eduarda do Airacobry, słuchawki to taśma Tamiya, a przewody - drut miedziany 0,1 mm.
Tutaj dla porównania z pierwowzorem, czy też - dawcą:

A tutaj z jednogroszówką. W lewym dolnym rogu jest - mniej więcej - w oryginalnych wymiarach. Przynajmniej tak to wygląda na moim monitorze

Generalnie wydaje mi się, że jest w porządku, dwie rzeczy mi się nie bardzo podobają: klamry - niestety za bardzo wyglądają na naklejone, i gogle - no, lotnicze to one nie są

. Mój pilot wygląda w nich trochę jak kosmita, a troche jak spawacz
Ale zostawiam tak jak jest, następnym razem będzie lepiej.
Ostatnie przymiarki do kokpitu.



Uważny obserwator dostrzeże bez trudu, że popełniłem dosyć poważny błąd, a mianowicie - nie wykonałem pasów mocujących pilota do fotela. Powiem Wam szczerze - nie miałem już siły. Kokpit jeszcze nie jest wklejony, więc wciąż mam na to chwilę czasu, ale czy je wykonam - zobaczymy.
Wypadałoby się teraz zabrać za drugiego pilota. Ale jak sobie wspomniałem, ile roboty miałem przy tym...
Więc stwierdziłem, że w wieżyczce astro też mu będzie wygodnie. Może wypatrywać wrażych samolotów.
Został tylko fotel. Trochę pusty...
Pasy dorobiłem - jak i poprzednio - z Airacobry Eduarda.


Coś bym jeszcze na ten fotel położył...
Teraz będzie konkurs. Z nagrodami
Otóż po dłuższej chwili namysłu stwierdziłem, że najlepiej na tym fotelu to pasowała by mi mapa.
I znalazłem w sieci bardzo, bardzo fajną mapkę, która mi idealnie przypasowała.
Poszedłem do punktu ksero, gdzie zmniejszyłem ją do rozmiarów 12 na 12 milimetrów mniej więcej.
Wygląda ona tak:

I pytanie konkursowe:
Jakie dwie wyspy są na tej mapie?
Dla pierwszych pięciu osób, które prawidłowo odpowiedzą na to pytanie, nagrodą jest właśnie ta mapka, w ilości dwudziestu sztuk, ponieważ pan w punkcie ksero zadrukował mi tą mapą całą kartkę A4:

Proszę tylko o odpowiedzi wyłącznie na priva, coby nic nikomu nie podpowiadać i nie sugerować.
A jak się mapkę złożyło i położyło na fotelu, to wyszło bardzo, bardzo fajnie:



Mogę wreszcie zamykać kadłub.
Zapraszam do zabawy.