Fw 190 D-9, 1:48, Eduard

Budujesz model, chcesz przedstawić relację z postępów w pracy, zastanawiasz się jak coś zrobić - to miejsce dla Ciebie.

Re: Fw 190 D-9, 1:48, Eduard

Postprzez Kuba P. » sobota, 13 sierpnia 2011, 13:59

el Rozito napisał(a):Tak, z kawałkami blach z samolotu dowcip nie przeszedł :P. Dlaczego nadal unikamy dyskusji o konkretnym zdjęciu , tylko ciągle Japo, RLM taki, a nie inny (bo tak napisali :-/ w Japo)? Nadal czarne będzie białe? Gratuluję pokory względem wszechmądrych.


Michale, ja nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi i dlaczego tak atakujesz. Negacja ale oparta na czym? Ja się na coś konkretnego powołuję, a Ty? Programowy sceptycyzm?
Przeczytaj powoli i ze zrozumieniem moje posty. Ja napisałem, dlaczego per analogiam przyjmuję kolor 81 na spodzie skrzydła tego mojego samolotu. Powołuję się na literaturę i zdjęcia.
Tak samo napisałem, że ten krój malowania spodu, choć dziwny i nietypowy, jest zidentyfikowany na innych samolotach. Tutaj jeśli to co widać pasuje do tego rzadkiego wzoru to się interpoluje. Skoro znasz się na grafice, zrób nam jakąś cyfrową obróbkę tego "mojego" zdjęcia, udowodnij że jest inaczej niż ja przyjąłem na podstawie cytowanej literatury.
Przerzucę DB1 i 2 i JAPO bo akurat mam ze sobą na wakacjach i podam strony, na które warto zajrzeć, gdzie znajdziesz takie właśnie dziwne malowanie spodu.
Avatar użytkownika
Kuba P.
 
Posty: 9398
Dołączył(a): sobota, 10 listopada 2007, 23:07
Lokalizacja: Warszawa/Wodzisław Śl.

Reklama

Re: Fw 190 D-9, 1:48, Eduard

Postprzez Georg01 » sobota, 13 sierpnia 2011, 14:05

Kuba P. napisał(a):Farba 75 znikła z Me 262, nie pojawiła się na He 162 i wydaje mi się - również znikła z Fw 190 przy czym proces ten lepiej widać na Fw 190 D-9, gdzie Focke-Wulf przeszedł ze schematu 75/83 na 82/83 jesienią 1944 a licencyjni producenci tacy jak MME czy Fieseler stworzyli sieć producentów elementów i tamci od razu używali już nowych farb.


Na Me 262 są papiery o nakazie malowania w schemacie 81/82 i to jest niepodważalne. Na He 162 już gorzej z papierami, ale jest raczej pewne użycie nowych farb defensywnych. Zauważ, że w obu przypadkach nie ma mowy o stosowaniu RLM 76 na górnym płacie. Dlaczego ? Ten sam RLM 76 ma się pojawić z jakiegoś irracjonalnego powodu na górnym płacie Fw 190D w połączeniu z ciemnymi RLM 81 lub nawet 83, przy jednoczesnym przyciemnieniu 1/3 dolnej części skrzydła przez użycie RLM 81 lub RLM 83. Dlaczego ?

Tu JaPo nie daje żadnej sensownej odpowiedzi. Wycofanie RLM 75 jest dyskusyjne i na dzień dzisiejszy to jedynie kwestia wiary w to czy wycofano, czy też nie wycofano.

Kuba, Twój model i tak się obroni. Nie da się udowodnić, po prostu się nie da, jak był pomalowany oryginał. Chyba, że wykopią blachy z tego samolotu i będzie widać jak było, ale obawiam się, że nawet wtedy pojawiłyby się nowe pytania i nowe wątpliwości :lol:

Pozdrowienia,
GC
Avatar użytkownika
Georg01
 
Posty: 1034
Dołączył(a): czwartek, 19 czerwca 2008, 12:03

Re: Fw 190 D-9, 1:48, Eduard

Postprzez Kuba P. » sobota, 13 sierpnia 2011, 14:14

Georg01 napisał(a):
Na Me 262 są papiery o nakazie malowania w schemacie 81/82 i to jest niepodważalne. Na He 162 już gorzej z papierami, ale jest raczej pewne użycie nowych farb defensywnych. Zauważ, że w obu przypadkach nie ma mowy o stosowaniu RLM 76 na górnym płacie. Dlaczego ? Ten sam RLM 76 ma się pojawić z jakiegoś irracjonalnego powodu na górnym płacie Fw 190D w połączeniu z ciemnymi RLM 81 lub nawet 83, przy jednoczesnym przyciemnieniu 1/3 dolnej części skrzydła przez użycie RLM 81 lub RLM 83. Dlaczego ?

Tu JaPo nie daje żadnej sensownej odpowiedzi. Wycofanie RLM 75 jest dyskusyjne i na dzień dzisiejszy, to jedynie kwestia wiary w to czy wycofano, czy też nie wycofano.


Mam te same wątpliwości i jest jak mówisz - nie ma dowodu. Dlaczego na Fw 190 A/F/D pojawia się właśnie taki kontrastowy kamuflaż, taki pstrokaty? Może ma to zniekształcać w powietrzu podczas walki sylwetkę? Dość irracjonalne tłumaczenie. Z drugiej strony to Fw, Fieseler grzecznie poszli w stronę schematu 82 i 83. To samo z Tankami, 82/83 (ponoć).
A w MMW jakieś jaja. Tak w sumie przecież i ten zielonkawy 76 jest irracjonalny, co to za kolor kamuflujący - jasny seledynek? Może być też tak, i brałem to pod uwagę, że ten jasniejszy kolor na skrzydłach to nie jasny szary a właśnie Grunblau i to ma sens wtedy, masz dwie farby, którymi malujesz kadłub i potem ciach to samo na skrzydła w regulaminowy wzorek?
I podobnie z Focke-Wulfem, masz niebieski i zielony czy niebieski i szary. Dwie farby na kadłub + skromne domalówki i to samo ciach na skrzydła?

Kuba, Twój model i tak się obroni. Nie da się udowodnić, po prostu się nie da, jak był pomalowany oryginał. Chyba, że wykopią blachy z tego samolotu i będzie widać jak było, ale obawiam się, że nawet wtedy pojawiłyby się nowe pytania i nowe wątpliwości :lol:

Pozdrowienia,
GC


Dzięki :)
Wiesz, ja się nie boję o swój model bo wygląd nie jest skutkiem pomyłki, gapiostwa czy przypału, jak miałem ze 109 E gdy po nałożeniu wyszło, że kalkomanie są błędne. Po prostu przekonała mnie przedstawiona w Japo interpretacja, zgodziłem się z nią i nie czuję kwasu sam przed sobą. To, że model budzi kontrowersje bardzo mi się podoba. Znaczy, że nie jest nudny i budzi zainteresowanie.
Jak wrócę z wakacji to zaraz siadam do niego i maluję stateczniki i te pomalówki wkoło pasa RVT. Założę się, że też będzie o czym mówić :)

Pozdrowienia,
Kuba
Avatar użytkownika
Kuba P.
 
Posty: 9398
Dołączył(a): sobota, 10 listopada 2007, 23:07
Lokalizacja: Warszawa/Wodzisław Śl.

Re: Fw 190 D-9, 1:48, Eduard

Postprzez Georg01 » sobota, 13 sierpnia 2011, 14:39

Kuba P. napisał(a):
Georg01 napisał(a):Tak w sumie przecież i ten zielonkawy 76 jest irracjonalny, co to za kolor kamuflujący - jasny seledynek? Może być też tak, i brałem to pod uwagę, że ten jasniejszy kolor na skrzydłach to nie jasny szary a właśnie Grunblau i to ma sens wtedy, masz dwie farby, którymi malujesz kadłub i potem ciach to samo na skrzydła w regulaminowy wzorek?
I podobnie z Focke-Wulfem, masz niebieski i zielony czy niebieski i szary. Dwie farby na kadłub + skromne domalówki i to samo ciach na skrzydła?


No właśnie. Po co kombinować nowy, dość dziwny jak na kamuflaż kolor skoro RLM 75 jest opracowany i równie dobrze spełnia zadanie rozjaśnienia od góry ? No i skoro rozjaśniamy górę, dlaczego dół skrzydła przyciemniamy.? W szaleństwie jest reguła, tylko jeszcze jej nie znamy. Odpowiedzi pewnie będą proste jak zwykle, tylko trzeba wiedzieć coś, czego jeszcze nie wiemy. Zauważ jak bardzo eweoluują poglady autorów JaPo pomiędzy I i II częścią Fw 190D. Są bardzo duże różnice w interpretacji kolorów pomiędzy nimi. Może III część da odpowiedź ?

GC
Ostatnio edytowano sobota, 13 sierpnia 2011, 15:06 przez Georg01, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Georg01
 
Posty: 1034
Dołączył(a): czwartek, 19 czerwca 2008, 12:03

Re: Fw 190 D-9, 1:48, Eduard

Postprzez Grzegorz2107 » sobota, 13 sierpnia 2011, 15:02

W szaleństwie jest reguła, tylko jeszcze jej nie znamy. Odpowiedzi pewnie będą proste jak zwykle, tylko trzeba wiedzieć coś, czego jeszcze nie wiemy.


Może szaleństwem jest szukanie reguły?
Właśnie znalazłem fotkę w "Broken eagles" Dory z jaśniejszą niż reszta przednią częścią płata... :mrgreen:
Avatar użytkownika
Grzegorz2107
 
Posty: 3305
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 16:19

Re: Fw 190 D-9, 1:48, Eduard

Postprzez Georg01 » sobota, 13 sierpnia 2011, 15:13

A to bardzo możliwe. Część Fw 190D, szczególnie ze "średnich" serii produkcyjnych miała 1/3 dołu skrzydła malowaną na RLM 76 i na zdjęciach mógł wychodzić jaśniej, niż kolor metalu reszty skrzydła. W JaPo są rozrysowane wszelkie znane i hipotetyczne kombinacje spodów skrzydeł z podziałem na producentów. Będzie tego z kilkanaście wariantów.
Avatar użytkownika
Georg01
 
Posty: 1034
Dołączył(a): czwartek, 19 czerwca 2008, 12:03

Re: Fw 190 D-9, 1:48, Eduard

Postprzez Kuba P. » sobota, 13 sierpnia 2011, 15:16

A ja w międzyczasie, zgodnie z obietnicą podaję numery stron w Dorabook 1, gdzie widać mniej lub bardziej wyraźnie ten nietypowy krój malowania, który jest na moim modelu, czyli ciemna farba na pół skrzydła i w środku aż po klapy:

str. 130, dolne foto, wygląda na to, że skrzydło jest malowane na pół i potem środkowa część skrzydła aż po klapy,
str 168, lewe górne foto, tu widoczne malowanie końca prawego skrzydła aż do lotki, dalej linia odcięta równa na pół,
str 272, W.Nr. 211164, środkowe foto
str 282, górne foto, W.Nr. 500647, mój samolot. Malowanie końcówki skrzydła analogicznie jak przykład ze str 130, malowanie spodu analogicznie jak W.Nr. 211164
str 286, oba zdjęcia W.Nr. 500613, malowanie spodu analogicznie jak 500647
Avatar użytkownika
Kuba P.
 
Posty: 9398
Dołączył(a): sobota, 10 listopada 2007, 23:07
Lokalizacja: Warszawa/Wodzisław Śl.

Re: Fw 190 D-9, 1:48, Eduard

Postprzez Pawel Burchard » sobota, 13 sierpnia 2011, 15:38

Kuba P. napisał(a): gdzie widać mniej lub bardziej wyraźnie ten nietypowy krój malowania, który jest na moim modelu


no... masa fotek na których widać a akurat na fotce brązowej 4 nie widać :)
Pawel Burchard
 
Posty: 1037
Dołączył(a): wtorek, 7 lipca 2009, 09:06
Lokalizacja: Warszawa

Re: Fw 190 D-9, 1:48, Eduard

Postprzez Soris000 » sobota, 13 sierpnia 2011, 15:41

Napiszę z punktu widzenia neutralnego widza. Cały problem polega na tym (upraszczając), że przeciwnicy ciemnego płata wysuwają "naoczne" dowody w postaci tego "jasnego" zdjęcia, nie poparte dogłębną analizą tematu (piszę w uproszczeniu). Natomiast Kuba- odwrotnie. Przedstawia plon wieloletnich badań nad zagadnieniem, nie pokazując dowodów w postaci fotografii (rozumiem, że z powodu urlopu). Myślę, że bardziej przemówi do wszystkich jedno zdjęcie, na którym widać ciemny spód , niż przedstawianie "suchych" cytatów z książek, których większość z tu obecnych nawet nie widziała na oczy. Jeżeli Kuba nie ma możliwości technicznych na wstawienie tych zdjęć, to może ktoś inny by to zrobił ?

P.S.
Wczoraj, na żywo widziałem biały fragment statku, który w rzeczywistości jest ciemnogranatowy. I mam na to dowody w postaci zdjęć :D
Avatar użytkownika
Soris000
 
Posty: 1405
Dołączył(a): sobota, 3 stycznia 2009, 13:18
Lokalizacja: Sopot

Re: Fw 190 D-9, 1:48, Eduard

Postprzez Kuba P. » sobota, 13 sierpnia 2011, 15:58

Pawel Burchard napisał(a):no... masa fotek na których widać a akurat na fotce brązowej 4 nie widać :)


Na reprodukcji w JAPO też tego nie widziałem i byłem tego samego zdania co Ty. RLM 81 ok ale na pół, nie bardziej. Ale zerknąłem do Dorabooka 1 i tam na jaśniejszym zdjęciu faktycznie zauważyłem to malowanie. ;o)
Założę się, że ani Crandall ani JAPO nie interpretowali drukowanej fotki tylko odbitkę lub prosto z filmu. Później już kwestia druku co jak wyszło.

Soris000 napisał(a):Natomiast Kuba- odwrotnie. Przedstawia plon wieloletnich badań nad zagadnieniem, nie pokazując dowodów w postaci fotografii (rozumiem, że z powodu urlopu). Myślę, że bardziej przemówi do wszystkich jedno zdjęcie, na którym widać ciemny spód , niż przedstawianie "suchych" cytatów z książek, których większość z tu obecnych nawet nie widziała na oczy.


Tak, dziękuję Ci za to co napisałeś.
Nie mam możliwości technicznych wrzucić Wam zdjęć. Nawet fotki z książki nie wkleję. Na wyjazdach łączę się z siecią przez komórkę. Orange kompresuje grafikę, zarówno wyświetlaną jak i uploadowaną, chociaż mam ze 20 GB transferu na koncie i choćbym nie wiem co zrobił, nie zużyję tego.
Wiecie jak komicznie wyglądają fotki na monitorze jak mam to połączenie? Jak jpg skompresowane do 10%.
W każdym razie jak dam radę to wkleję kilka zdjęć i zaznaczę strzałkami co i jak. Pewnie nie przekonam sceptyków ale nie jest to moją rolą ani ambicją.
Szczególnie, że ze smutkiem zauważam, że raczej nie uzyskam tu odpowiedzi pomagających mi rozstrzygnąć pozostałe wątpliwości, za to dowiem się po skończonym malowaniu że "eeee no nie, źle zrobiłeś" i cyrk od nowa :)

W każdym razie mam takie wątpliwości:

[1] Kolor pokryw podwozia, jasny RLM 81, RLM 76, RLM 02, inny?
[2] Kolor statecznika, jednolicie jasny? Kamuflowany ale czymś obmalowany z wierzchu? Fotka statecznika jest super jakości a nadal są wątpliwości
[3] Kamuflaż stateczników poziomych. RLM 81 i 82, tak jak na skrzydłach 81 i jasny 76, inny?
Avatar użytkownika
Kuba P.
 
Posty: 9398
Dołączył(a): sobota, 10 listopada 2007, 23:07
Lokalizacja: Warszawa/Wodzisław Śl.

Re: Fw 190 D-9, 1:48, Eduard

Postprzez Georg01 » sobota, 13 sierpnia 2011, 17:20

Kuba P. napisał(a):W każdym razie mam takie wątpliwości:

[1] Kolor pokryw podwozia, jasny RLM 81, RLM 76, RLM 02, inny?
[2] Kolor statecznika, jednolicie jasny? Kamuflowany ale czymś obmalowany z wierzchu? Fotka statecznika jest super jakości a nadal są wątpliwości
[3] Kamuflaż stateczników poziomych. RLM 81 i 82, tak jak na skrzydłach 81 i jasny 76, inny?


Ten kolor spodu trochę skomplikował sprawę :) . Nie wierzę w jasny RLM 81. Pokrywy podwozia obstawiałbym jako RLM 76 w takiej sytuacji. Wyglądają na jasne i nic innego mi się dobrze nie kojarzy, może oprócz nielubianego RLM 75 :P . Statecznika nie analizowałem, wrócę do tematu. Poziome dałbym jak na skrzydłach, chociaż 81/82 dałby ciekawy kolorystycznie efekt. Późne Fw 190D to zgadywanka i wszystko jest prawdopodobne.

Tak jak napisałem wcześniej. Moja wizja tego samolotu jest taka, że na skrzydłach od góry poszedłby RLM 81/82, tak samo na statecznikach poziomych. Skrzydło od spodu RLM 82 i pokrywy podwozia RLM 82. Wtedy to wygląda spójnie. Co nie znaczy, że tak było naprawdę :mrgreen: .
Avatar użytkownika
Georg01
 
Posty: 1034
Dołączył(a): czwartek, 19 czerwca 2008, 12:03

Re: Fw 190 D-9, 1:48, Eduard

Postprzez net_sailor » sobota, 13 sierpnia 2011, 19:57

Kuba P. napisał(a):[2] Kolor statecznika, jednolicie jasny? Kamuflowany ale czymś obmalowany z wierzchu? Fotka statecznika jest super jakości a nadal są wątpliwości
[3] Kamuflaż stateczników poziomych. RLM 81 i 82, tak jak na skrzydłach 81 i jasny 76, inny?

Jak już wybrałeś wersję Japo to myślę, że trzeba być konsekwentnym. Ja bym polecał malowanie statecznika pionowego na ile się da według zdjęcia W.Nr. 500645 (z lekkimi plamkami RLM 81) a stateczniki poziome według schematu W.Nr. 500645 ze strony 276 (jest tam widoczny większy fragment ogona i trochę górnych powierzchni).
Avatar użytkownika
net_sailor
 
Posty: 1809
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 12:01
Lokalizacja: Elbląg

Re: Fw 190 D-9, 1:48, Eduard

Postprzez rollingstones » sobota, 13 sierpnia 2011, 20:14

Kuba - z tych trzech zdjęć jakie są, widzę że model jest szaro biało czarny, więc pomalowałeś go źle Jednocześnie mój śp dziadek Stanisław niewątpliwy autorytet w zakresie złomu - nawet za komuny miał własne złomowisko największe w mieście , mógłby nam pomóc ale nie może...z wiadomego powodu ( to znaczy nie dlatego że jest dysydentem jak niektórzy muszą być na tym forum... ale z powodów bardziej życiowych) nie pomógł by ci. Dlatego nie trać czasu...rób dalej.
płotka
Avatar użytkownika
rollingstones
 
Posty: 4136
Dołączył(a): sobota, 22 września 2007, 09:29
Lokalizacja: KIelce

Re: Fw 190 D-9, 1:48, Eduard

Postprzez el Rozito » sobota, 13 sierpnia 2011, 22:14

rollingstones napisał(a): .. nie trać czasu...rób dalej.

I do tego Ja też namawiałem i namawiam. Modelarstwo to bardzo subiektywna forma zaspokajania naszego punktu widzenia i dobrej zabawy więc rób dalej, a zgodność historyczna i tak będzie ostatnią rzeczą na jaką zwrócę uwagę ;o) . Nie atakuję, taki bezpośredni bałucki styl mam po prostu. Już dawno temu tata mi mówił, że przyjaciół w ten sposób nie znajdę... a jednak mam kilku :mrgreen: .
Pozdrawiam, Michał.
Avatar użytkownika
el Rozito
 
Posty: 464
Dołączył(a): poniedziałek, 15 marca 2010, 17:42
Lokalizacja: Łódź

Re: Fw 190 D-9, 1:48, Eduard

Postprzez Pawel Burchard » sobota, 13 sierpnia 2011, 23:20

Kuba P. napisał(a):nie jestem fotografem i nie mam zamiaru gadać o czymś, o czym nie mam pojęcia.


no jak to? czyż nie rozmawiamy tu o zdjęciach i ich interpretacji...
Pawel Burchard
 
Posty: 1037
Dołączył(a): wtorek, 7 lipca 2009, 09:06
Lokalizacja: Warszawa

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Lotnictwo - warsztat

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 33 gości