IŁ-14 1:72

Budujesz model, chcesz przedstawić relację z postępów w pracy, zastanawiasz się jak coś zrobić - to miejsce dla Ciebie.

Re: IŁ-14 1:72

Postprzez Nacktgeboren » wtorek, 24 grudnia 2013, 14:29

Światełek nie będzie ;o) Planuję zrobić model jako trochę rozbebeszony, niewykluczone, że w stanie muzealnym (stan do roku 2006, gdy na powierzchniach sterowych w znacznym stopniu brakowało poszycia), więc światło w kabinie nie miałoby sensu. Poszycia też zdzierał nie będę - ograniczę się do dokładnego fotografowania wnętrza kadłuba przed jego zamknięciem.
Zło zawsze zwycięża, bo dobro jest głupie.
http://grim-jester.deviantart.com/
Avatar użytkownika
Nacktgeboren
 
Posty: 675
Dołączył(a): niedziela, 2 czerwca 2013, 08:14
Lokalizacja: Łódź

Reklama

Re: IŁ-14 1:72

Postprzez portalus » wtorek, 24 grudnia 2013, 19:56

Nacktgeboren napisał(a):Planuję zrobić model jako trochę rozbebeszony, niewykluczone, że w stanie muzealnym (stan do roku 2006, gdy na powierzchniach sterowych w znacznym stopniu brakowało poszycia)

Też pięknie.
Avatar użytkownika
portalus
 
Posty: 2963
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 17:52
Lokalizacja: Swarzędz

Re: IŁ-14 1:72

Postprzez Nacktgeboren » środa, 25 grudnia 2013, 17:40

Naprawiłem okienka - już nie są krzywo. Jak na razie jestem zadowolony, bo mimo cięcia kadłuba w tylu miejscach udało się niczego nie pokrzywić. Teraz zaczynam walkę z przekrojami kadłuba, a potem spróbuję w to wszystko wmontować jakąś wstępną wersję centropłata.

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Zło zawsze zwycięża, bo dobro jest głupie.
http://grim-jester.deviantart.com/
Avatar użytkownika
Nacktgeboren
 
Posty: 675
Dołączył(a): niedziela, 2 czerwca 2013, 08:14
Lokalizacja: Łódź

Re: IŁ-14 1:72

Postprzez Marcin_Matejko » piątek, 27 grudnia 2013, 14:47

Dobrze idzie :D
Per Aspera ad Astra
IPMS Polska / IPMS Świdnica / IPMS Air-race / RCtank.pl / RC-trial.pl
Avatar użytkownika
Marcin_Matejko
 
Posty: 1421
Dołączył(a): sobota, 15 stycznia 2011, 21:56
Lokalizacja: Świdnica

Re: IŁ-14 1:72

Postprzez Nacktgeboren » niedziela, 29 grudnia 2013, 19:49

Żeby móc uzyskać poprawne przekroje kadłuba musiałem najpierw wystrugać statecznik pionowy. Trzy dni piłowania, dwa kilogramy pyłu i statecznik z grubsza gotowy. Połączony jest tymczasowo, do piłowania. Później rozłączę połówki i skleję z kadłubem.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Zło zawsze zwycięża, bo dobro jest głupie.
http://grim-jester.deviantart.com/
Avatar użytkownika
Nacktgeboren
 
Posty: 675
Dołączył(a): niedziela, 2 czerwca 2013, 08:14
Lokalizacja: Łódź

Re: IŁ-14 1:72

Postprzez Klugi » poniedziałek, 30 grudnia 2013, 06:19

Fajnych robotników znalazłeś :) ładnie sobie radzą z tym IŁem
Avatar użytkownika
Klugi
 
Posty: 490
Dołączył(a): czwartek, 7 listopada 2013, 20:36
Lokalizacja: Kitchener, Ontario, Kanada

Re: IŁ-14 1:72

Postprzez Nacktgeboren » poniedziałek, 30 grudnia 2013, 19:59

Statecznik zamontowany.

Obrazek

Obrazek
Zło zawsze zwycięża, bo dobro jest głupie.
http://grim-jester.deviantart.com/
Avatar użytkownika
Nacktgeboren
 
Posty: 675
Dołączył(a): niedziela, 2 czerwca 2013, 08:14
Lokalizacja: Łódź

Re: IŁ-14 1:72

Postprzez Nacktgeboren » środa, 1 stycznia 2014, 21:30

Przekroje tylnej części kadłuba wstępnie opanowane, więc przyszła pora na pierwsze prace przy centropłacie.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Dorobiony element nie jest na razie zamontowany. Muszę teraz dokładnie wymierzyć jego położenie i dopiero wtedy będę mógł przykleić go i zacząć działania przy spodzie modelu.
Zło zawsze zwycięża, bo dobro jest głupie.
http://grim-jester.deviantart.com/
Avatar użytkownika
Nacktgeboren
 
Posty: 675
Dołączył(a): niedziela, 2 czerwca 2013, 08:14
Lokalizacja: Łódź

Re: IŁ-14 1:72

Postprzez Alex976 » środa, 1 stycznia 2014, 23:31

Podziwiam Cię. Z każdą kolejną aktualizacją zaskakujesz mnie coraz bardziej.
Powiedz, nie chciałbyś czasem skleić czegoś, co nie wymagałoby aż takich poprawek? :D
nie lubię pigwy i malin
Obrazek
Avatar użytkownika
Alex976
 
Posty: 1682
Dołączył(a): wtorek, 1 stycznia 2013, 18:08

Re: IŁ-14 1:72

Postprzez Nacktgeboren » czwartek, 2 stycznia 2014, 00:16

Dzięki za słowa uznania :)
Lubię robić poprawki. Bawi mnie zamiana kiepskiego zestawu w model, bo wtedy wiem, że efekt końcowy - dobry lub zły - to jest to moje własne dzieło. Od czasu do czasu robię coś z pudełka i kompletnie to kładę - albo nie kończę, albo wychodzę z założenia, że skoro nic nie poprawiam, to efekt końcowy mi zwisa.
Zło zawsze zwycięża, bo dobro jest głupie.
http://grim-jester.deviantart.com/
Avatar użytkownika
Nacktgeboren
 
Posty: 675
Dołączył(a): niedziela, 2 czerwca 2013, 08:14
Lokalizacja: Łódź

Re: IŁ-14 1:72

Postprzez Solo » czwartek, 2 stycznia 2014, 00:22

Zawsze chciałem o to spytać: jak formujesz te wszystkie genialne kształty?
Robisz to od ręki (bo masz taką pewną rękę) czy masz jakieś komputerowe obrabiarki które wycinają/wytaczają zaprogramowany wcześniej kształt?
Jeśli robisz to od ręki, to nie mam więcej pytań. :)
Solo
 
Posty: 6005
Dołączył(a): środa, 19 grudnia 2012, 09:05

Re: IŁ-14 1:72

Postprzez Kuba P. » czwartek, 2 stycznia 2014, 00:45

Solo napisał(a):Robisz to od ręki (bo masz taką pewną rękę) czy masz jakieś komputerowe obrabiarki które wycinają/wytaczają zaprogramowany wcześniej kształt?


No Solo, żartujesz chyba, ręcznie? Przecież wszystko to robią specjalnie zbudowane systemy oparte o szereg spiętych przemysłowych komputerów obsługiwanych przez tuzin fachowców. Nie ma szans zrobić tak ręcznie. Widziałeś - fachowcy przebrani za ludki LEGO! Jak to jest wymyślone, naprawdę szacunek!
Zobacz, nawet te wklejki, ślady cięcia i gięcia, dopasowywania i piłowania - to są kupowane w USA tajemne algorytmy i programy używane przez Wojsko do budowy dronów! Chodzi o to, żeby taki rozbity dron wyglądał w razie czego w obiektywie kamery na ulep z garażu a nie wyrób wojskowy i tu na modelu jest to samo. Ale klimat! Prawie jak ten pilot z F-117 prawda?

Ja nie mam pytań, to jest kosmiczna technologia, Solo pytaj gdzie i za ile. Zwolnij kucharza, bez jajecznicy ogarniesz, odłóż kasę, zamów w opcji "na już" bo takie rzeczy tylko laserem i komputerem można wykonać.
Serio!
Avatar użytkownika
Kuba P.
 
Posty: 9398
Dołączył(a): sobota, 10 listopada 2007, 23:07
Lokalizacja: Warszawa/Wodzisław Śl.

Re: IŁ-14 1:72

Postprzez tomek_chacewicz » czwartek, 2 stycznia 2014, 00:48

Fajna rzeźba, domyślam się, że płachtę z planami z Modelarza masz..?
pozdrawiam
Tomek
Avatar użytkownika
tomek_chacewicz
 
Posty: 1827
Dołączył(a): poniedziałek, 17 marca 2008, 13:47
Lokalizacja: Warszawa - Odolany

Re: IŁ-14 1:72

Postprzez Kuba P. » czwartek, 2 stycznia 2014, 00:48

A w osobnym poście, już normalnie - piękna robota.
Pytanie mam tylko jedno - skąd wiedziałeś, żeby akurat ten kadłub tego modelu w tej skali przerobić?

Bardzo podoba mi się Ił-14 i szczególnie fajne są silniki. Ciekaw jestem jak zrobisz te dwa ASz-e. Dla jasności, ten "pasażer" miał dwa silniki z grubsza od Ła 5 i 7 - ASz 82. A ASz 82 ma to do siebie, że jest cholernie podobny do BMW 801 a BMW 801 to chyba najbardziej upakowany gwiazdowy motor jaki znam. Cudo.
Powodzenia dalej :)
Avatar użytkownika
Kuba P.
 
Posty: 9398
Dołączył(a): sobota, 10 listopada 2007, 23:07
Lokalizacja: Warszawa/Wodzisław Śl.

Re: IŁ-14 1:72

Postprzez Nacktgeboren » czwartek, 2 stycznia 2014, 09:39

Kształty modelu i wszystkich jego elementów opieram na planach - bez dobrych rysunków budowa takiego modelu nie miałaby najmniejszego sensu. Opieram się na głównie materiałach z Aeroplana, a w zakresie kształtu kadłuba pomocniczo wykorzystuję plany do IŁ-a 12 z gazety Awiacja i Wremia. Do tego dokumentacja zdjęciowa - od oryginalnego 3054 dzieli mnie jakieś 35 km, z czego większość to ekspresówka. Jeżeli czegoś mi brakuje to jadę macać oryginał ;o)
ASz-82 mam obcykany - część zdjęć zrobiłem sam w Muzeum Lotnictwa w Krakowie, część wyszukałem w Internecie. Do tego udało mi się wyszukać skany dokumentów dotyczących eksploatacji i obsługi/remontu samolotu i silnika. Teraz tylko kwestia wystrugania tego wszystkiego. Myślę, że dam radę, BMW801 swego czasu zrobiłem od podstaw - z dzisiejszej perspektywy żaden to był cud, byle żywica jest od niego lepsza, ale wiele się w ten sposób nauczyłem.
Mercure w roli dawcy to był przypadek, wpadłem na to kilka lat temu, gdy zaczynałem gromadzić dokumentację do IŁ-a. Zmierzyłem średnicę kadłuba, porównałem z rysunkami i wyszło, że to powinno być wykonalne. Plasticartowe tworzywo znakomicie się do tego nadaje - można się nad nim znęcać do woli i nic nie pęka, ani się nie odkształca.
Zło zawsze zwycięża, bo dobro jest głupie.
http://grim-jester.deviantart.com/
Avatar użytkownika
Nacktgeboren
 
Posty: 675
Dołączył(a): niedziela, 2 czerwca 2013, 08:14
Lokalizacja: Łódź

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Lotnictwo - warsztat

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 31 gości