IŁ-14 1:72

Budujesz model, chcesz przedstawić relację z postępów w pracy, zastanawiasz się jak coś zrobić - to miejsce dla Ciebie.

Re: IŁ-14 1:72

Postprzez Mikolaj75 » wtorek, 26 maja 2015, 11:02

Ernest, klasyka jak zwykle.
Daj od czasu do czasu trochę łopatologicznego objaśnienia prac metalurgicznych, może się przydać potencjalnym naśladowcom.
Mikolaj75

Animal Planet
 
Posty: 547
Dołączył(a): wtorek, 27 maja 2014, 17:16

Reklama

Re: IŁ-14 1:72

Postprzez Nacktgeboren » wtorek, 26 maja 2015, 19:47

Dzięki za dobre słowo :D
Jeśli chodzi o technologię to żadne cuda - wytoczone i nawiercane elementy to aluminium. Rurka widoczna na zdjęciach, to sam nie wiem co - prawdopodobnie posrebrzany (?) mosiądz. Część rurki pociąłem na malutkie krążki - wykorzystam je w późniejszym czasie, gdy będę wykonywał mocowanie rur wydechowych.
Imitację płótna azbestowego na rurach wykonałem z taśmy teflonowej. Teraz muszę całe to ustrojstwo pomalować i uzupełnić o mocowania i elementy sterowania ogrzewaniem. Prawdopodobnie najpierw dorobię kolejną porcję blach ;o)
Zło zawsze zwycięża, bo dobro jest głupie.
http://grim-jester.deviantart.com/
Avatar użytkownika
Nacktgeboren
 
Posty: 675
Dołączył(a): niedziela, 2 czerwca 2013, 08:14
Lokalizacja: Łódź

Re: IŁ-14 1:72

Postprzez Nacktgeboren » niedziela, 28 czerwca 2015, 20:26

Iłowy zadek został w całości pokryty blachą. Na zbliżeniach widać, że będę musiał wprowadzić parę poprawek, w szczególności podkleić odwijające się miejscami krawędzie.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Co do blach na powierzchniach nierozwijalnych - na tym etapie mój patent wygląda tak - miękka polerka jako podkładka i patyczek do lodów lub wykałaczka:

Obrazek

Przy odrobinie wprawy tą techniką jestem w stanie dość precyzyjnie dopasowywać blaszki i w miarę nieźle to wychodzi.
Zło zawsze zwycięża, bo dobro jest głupie.
http://grim-jester.deviantart.com/
Avatar użytkownika
Nacktgeboren
 
Posty: 675
Dołączył(a): niedziela, 2 czerwca 2013, 08:14
Lokalizacja: Łódź

Re: IŁ-14 1:72

Postprzez Voltan » niedziela, 28 czerwca 2015, 20:56

Wszedłem, obejrzałem. Odebrałem comiesięczną dawkę obłędu i wracam do siebie :)
Voltan
 
Posty: 1728
Dołączył(a): piątek, 12 października 2012, 19:37
Lokalizacja: Wrocław

Re: IŁ-14 1:72

Postprzez Tomasz Dzieciątkowski » niedziela, 28 czerwca 2015, 20:59

CZAD :shock:
If on my journey, should I encounter God, God will be cut...
Avatar użytkownika
Tomasz Dzieciątkowski
 
Posty: 988
Dołączył(a): niedziela, 23 września 2007, 19:53
Lokalizacja: Warszawa

Re: IŁ-14 1:72

Postprzez Janbar » niedziela, 28 czerwca 2015, 21:41

Podziwiam kunszt i cierpliwość. Nie mogę się zdecydować co bardziej :)
Janbar

Animal Planet
 
Posty: 440
Dołączył(a): niedziela, 8 lutego 2015, 22:27

Re: IŁ-14 1:72

Postprzez P11c » piątek, 10 lipca 2015, 21:28

Nacktgeboren napisał(a):Iłowy zadek został w całości pokryty blachą. Na zbliżeniach widać, że będę musiał wprowadzić parę poprawek, w szczególności podkleić odwijające się miejscami krawędzie.


No niestety jest to największy minus puszek, ale na pewno dojdziesz do perfekcji jak ze wszystkim
P11c
 
Posty: 667
Dołączył(a): środa, 14 maja 2014, 22:07

Re: IŁ-14 1:72

Postprzez P11c » piątek, 10 lipca 2015, 21:32

Jest naprawdę nieźle, ale niestety widać te łączenia i sam zupełnie nie wiem jak z tego wybrnąć bo nie raz próbowałem. :(
P11c
 
Posty: 667
Dołączył(a): środa, 14 maja 2014, 22:07

Re: IŁ-14 1:72

Postprzez Nacktgeboren » sobota, 11 lipca 2015, 09:19

Zgadza się, ale na szczęście model oglądany "gołym okiem" robi dużo lepsze wrażenie - zdjęcia wyolbrzymiają problem. Ostatecznych poprawek mam zamiar dokonać na koniec. Póki co zauważyłem, że w miejscach, za które przytrzymuję model blacha ma tendencję do delikatnego, ale widocznego odwijania się. Wkurza mnie to, bo staram się unikać zbędnych naprężeń poszycia - dotąd je kształtuję i głaszczę, aż leży idealnie samo, bez żadnego dociskania krawędzi. Ostateczny wygląd mam zamiar uzyskać na etapie brudzenia - robiłem próby na boku i generalnie efekt jest zgodny z oczekiwaniami, przede wszystkim zanika różnica między liniami podziału trasowanymi na blachach, a tymi uzyskanymi poprzez łączenie poszczególnych elementów. Na tym etapie właśnie to jest największa wada modelu. Poza tym póki co blachy są bardzo błyszczące, a docelowo mają być niemal całkowicie matowe, przez co same nity powinny stać się zdecydowanie mniej widoczne.
Zło zawsze zwycięża, bo dobro jest głupie.
http://grim-jester.deviantart.com/
Avatar użytkownika
Nacktgeboren
 
Posty: 675
Dołączył(a): niedziela, 2 czerwca 2013, 08:14
Lokalizacja: Łódź

Re: IŁ-14 1:72

Postprzez P11c » sobota, 11 lipca 2015, 09:37

Wiem, znam ten problem z blachami :(
Ale generalnie o niebo wychodzi ci to lepiej niż mi ;o)
P11c
 
Posty: 667
Dołączył(a): środa, 14 maja 2014, 22:07

Re: IŁ-14 1:72

Postprzez Nacktgeboren » sobota, 18 lipca 2015, 20:56

Statecznik pionowy niemal gotowy - brakujące elementy zostaną uzupełnione później. Mam parę takich części, które są wyjątkowo nierozwijalne i uformowanie ich z aluminium póki co mi nie wychodzi. Jak niczego nie wymyślę zrobię je z miedzi, ale na razie zostawiam sobie czas na dalsze próby.
Wygląda to tak:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Zło zawsze zwycięża, bo dobro jest głupie.
http://grim-jester.deviantart.com/
Avatar użytkownika
Nacktgeboren
 
Posty: 675
Dołączył(a): niedziela, 2 czerwca 2013, 08:14
Lokalizacja: Łódź

Re: IŁ-14 1:72

Postprzez P11c » niedziela, 19 lipca 2015, 15:13

A jak wykończysz górę statecznika ?
P11c
 
Posty: 667
Dołączył(a): środa, 14 maja 2014, 22:07

Re: IŁ-14 1:72

Postprzez Mikolaj75 » niedziela, 19 lipca 2015, 15:23

Nie zamierzam przejść obojętnie ;o)
Robi wrażenie, bardzo podoba mi się czyste i precyzyjne oblachowanie napływu statecznika. Trochę kuchni - nie tylko opisowej ale i zdjęciowj - by nie zaszkodziło.
Nie obawiasz się, że przy matowaniu blachy ulegnie zataciu rysunek nitów?
Mikolaj75

Animal Planet
 
Posty: 547
Dołączył(a): wtorek, 27 maja 2014, 17:16

Re: IŁ-14 1:72

Postprzez P11c » niedziela, 19 lipca 2015, 16:44

U mnie nie raz nity ulegały zatraceniu, mało tego jeśli weźmiemy łączenie dwóch blach to na krawędzi każdej blachy jest nitowanie i w efekcie po złączeniu dwóch blach mamy podwójne nitowanie ( nity - łączenie blach - nity ) a w środku blachy masz tylko pojedyncze linie nitów . Czy to ma odzwierciedlenie w realu ?
P11c
 
Posty: 667
Dołączył(a): środa, 14 maja 2014, 22:07

Re: IŁ-14 1:72

Postprzez Nacktgeboren » niedziela, 19 lipca 2015, 21:22

Linie nitów co do zasady brane są ze zdjęć - plany, którymi dysponuję są dość dokładne jeśli chodzi o bryłę samolotu, ale w kwestii szczegółów poszycia i nitów są raczej słabe. Blachy miejscami łączone są na zakładkę stąd pojedyncze linie nitowania przy liniach podziałowych. Regułą to jednak nie jest, więc zdarza się nitowanie po obu stronach linii podziału. Uproszczeń i odstępstw nie udało mi się uniknąć, ale na ile potrafię trzymam się realiów.
Jeśli chodzi o zatarcie nitów to ja wręcz na to liczę - póki co są one zdecydowanie za mocno widoczne. Celowo robię je trochę zbyt duże i toporne, by całkiem nie zanikły pod warstwami lakieru matowego, brudu i zacieków.
Górę statecznika najprawdopodobniej załatwię połączeniem blaszki aluminiowej i szpachli. Krawędzie zrobię z blachy, a przestrzeń wewnątrz zaszpachluję. Raczej nie uda mi się uformować tak precyzyjnej blachy, nawet z wyżarzonej miedzi.
Zło zawsze zwycięża, bo dobro jest głupie.
http://grim-jester.deviantart.com/
Avatar użytkownika
Nacktgeboren
 
Posty: 675
Dołączył(a): niedziela, 2 czerwca 2013, 08:14
Lokalizacja: Łódź

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Lotnictwo - warsztat

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 28 gości