Nie wiesz dlaczego oryginał nie wygląda na doświadczony warunkami meteorologicznymi? Przecież stoi pod chmurką, nie? Dałbyś rade zrobić taki podgniły, podrdzewiały albo choć trochę mokry i brudny?
Pozdrawiam z mojego brodzika intelektualnego, Paweł Klaja, Fun-sklejacz tworzący rzeczy z gruntu słabe albo przeciętne... http://pawelklaja.blogspot.com Tekst roku: [..] ... więc nie ma go co manieryzmem rodem z "Super modelu" psuć. Modelarstwo redukcyjne to fakty w skali a nie mity i radosna twórczość. ... [...]
Nie mogę go upaprać, stoi w muzeum więc jest pomalowany, bez śladów eksploatacji, inaczej się nie da. Stoi pod chmurką ale na zdjęciach widać ze nie jest podgniły ani utyrany. Wystarczy cofnąć się i przeczytać, zobaczyć zdjęcie po deszczu, wygląda jak by z taśmy zszedł. Nie ma śladów spalin, więc nie ma o czym mówić. EGZEMPLARZ MUZEALNY. Tam jest ciepło, sucho i czasami bardzo mokro. Mieli tm jeszcze Invadera ale nie wiem co się z nim stało, może gdzieś przestawili. Na dobrą sprawę, to są pierwsze Skyraidery serii produkcyjnej co widać po wlocie powietrza przed kabiną, przekazane Koreańczykom. Gdzieś mam figurkę Wietnamki, może będzie pasować. Marek
Ostatnio edytowano sobota, 9 lutego 2013, 23:14 przez SKYRAIDER, łącznie edytowano 1 raz
przez rollingstones » niedziela, 10 lutego 2013, 01:30
Dawaj dalej Marek fajny temat...Ten mój jak pamiętam miał mnóstwo pęknięć, jak lakier fortepianowy wyglądał. Ale był z Saigonu - może przemalowywali - nie wiem . Walcz dalej podpatruje
przez SKYRAIDER » niedziela, 10 lutego 2013, 10:28
Pierwsze zdjęcie tego samego egzemplarza z 2012 roku i wcześniejsze z 2006 roku. 2012 r. 2006 r. Dzisiaj też będę walczył, zobaczymy. W którymś z postów piszę o Invaderze, ale to były domysły, było widać fragmenty skrzydła i statecznik, a stał tam Ił -14, który został przeniesiony na jakiś plac pamięci. Na jego miejscu stoi Bell. Marek
przez SKYRAIDER » niedziela, 10 lutego 2013, 21:19
Tak jak obiecałem, cały dzień w modelarni. Moja prababka mawiała " niedzielna praca w gówno się obraca" ale to chyba nie prawda. Nie dałem rady przykleić klap podwozia i gwiazdę na lewym skrzydle, zostawiłem na jutro. Tak myślę ze i tak trzeba będzie go trochę zeksploatować tylko ze względu stania pod chmurką. Pomyślę. I na podstawce, jeszcze nie przyklejone elementy do zamocowania płatowca. To na razie tyle. Marek
przez Voltan » poniedziałek, 11 lutego 2013, 15:09
Piekny. Powstają równolegle trzy zjawiskowe modele: Meteor/P51/Skyrider. Niesamowitą pracę w nie wkładacie i ciesze się że mogę to obserwować. Na poczatku pisałeś z którego roku to zestaw, obalasz nim konwencje Vintage Napisałbym, że nie moge sie doczekac galerii, ale tak nie jest. Obserwowanie każdego etapu Twojej pracy jest przyjemnościa.
przez SKYRAIDER » poniedziałek, 11 lutego 2013, 15:25
Jak od pierwszej strony przeglądniesz to wszystko wiadomo. Takie zabawki kiedyś robiono za żelazną kurtyną. Mam Wietnamkę. będzie siedziała na ławeczce, muszę dorobić jakąś torebkę, i nie wiem co jeszcze. gwiazda przyklejona na skrzydło, dzisiaj podstawki mocowane do cokołów. Zdjęcia jutro. Marek