Strona 1 z 2

Thunderbolt P-47D-25-RE | TAMIYA | 1:48

PostNapisane: poniedziałek, 26 kwietnia 2010, 20:16
przez kalah
Witam wszystkich.
Pisałem to już w poprzednich wątkach, jednak dla formalności podkreślę raz jeszcze iż póki co można uznać mnie za początkującego modelarza. ;o)

Jako pierwszy model na stół pójdzie znany tutaj wszystkim Thunderbolt P-47D-25-RE od Tamiyi w skali 1:48, na którym latał Lt.Col. Benjamin Mayo. Malowanie pudełkowe pozytywnie potwierdzone jedynym zdjęciem archiwalnym jakie udało mi się odnaleźć. Poprzeczkę postawiłem sobie dosyć wysoko, ponieważ będzie to mój pierwszy model, w którym użyję aero, metalizerów, oraz spróbuję wykonać nitowanie. Ponadto będzie to pierwszy model robiony bardziej "na poważnie" czyli z użyciem czegoś więcej niż kleju i farb :) Liczę na wyrozumiałość, oraz pomoc pozostałych userów PWM :) Z góry przepraszam również za jakość zdjęć, ale niestety nie mam na pokładzie profesjonalnego aparatu. Obiecuję że jeśli model będzie nadawał się do galerii (w co raczej wątpię) to zdjęcia wykonam porządną lustrzanką. Czas wykonania będzie się niestety przeciągał ze względu na obronę i aplikację na drugi etap studiów. :roll:
P.S Jestem otwarty a nawet oczekuję konstruktywnej krytyki pracy. :twisted:

W kwestiach merytorycznych podparłem się następującymi pozycjami:
1) Aero Detal #14 -"Republic P-47 Thunderbolt"
2) Kagero #20 vol.2. - "Republic P-47 Thunderbolt"
3) Osprey Aircraft of the Aces - "P-47 Thunderbolt Aces of the Eight Airforce"
4) Seria pod lupą #6 - "P-47D Thunderbolt bubbletop"
5) Monografie lotnicze #25, #26 - "P-47D Thunderbolt"
6) Plany ze strony http://www.airwar.ru/

Poniżej zdjęcie malowania samolotu:
Obrazek

I czas na warsztat.
Na początek zająłem się kokpitem. Obecny stan po podkładzie. Dodatkowo wykonałem otwory w pedałach, oraz okablowanie za tablicą przyrządów.

Obrazek

Obrazek

Pozdrawiam,
Rafał


Ok. Właśnie kokpit zjechał z taśmy :) mam nadzieję, że się spodoba ;o) Następny target to silnik :D

Obrazek

Re: Thunderbolt P-47D-25-RE | TAMIYA | 1:48

PostNapisane: sobota, 15 maja 2010, 20:47
przez tomek_chacewicz
Co tam panie na warsztacie? ;o)

Re: Thunderbolt P-47D-25-RE | TAMIYA | 1:48

PostNapisane: sobota, 15 maja 2010, 23:04
przez kalah
Póki co kończenie pracy dyplomowej, projektów i sesja :P ale mam nadzieję, że ok połowy czerwca będzie jakaś nowa relacja ;o) Tak jak pisałem wyżej, następna w planach jest jednostka napędowa ;o)

Re: Thunderbolt P-47D-25-RE | TAMIYA | 1:48

PostNapisane: sobota, 15 maja 2010, 23:36
przez spiton
Pasy z kalkomanii to porażka.

Re: Thunderbolt P-47D-25-RE | TAMIYA | 1:48

PostNapisane: sobota, 15 maja 2010, 23:45
przez Kamil Feliks Sztarbała
spiton napisał(a):Pasy z kalkomanii to porażka.


To trudne, ale musze przyznać ci tysiącprocentową słuszność

Re: Thunderbolt P-47D-25-RE | TAMIYA | 1:48

PostNapisane: sobota, 15 maja 2010, 23:54
przez K.Y.Czart
spiton napisał(a):Pasy z kalkomanii to porażka.

Ale da się łatwo poprawić ;o) Podobnie jak kolor "teczki" na prawej burcie i "krwawe" plamy pod fotelem. Ale tablica fajna. :) Ja tam czekam na ciąg dalszy. 8-)

Re: Thunderbolt P-47D-25-RE | TAMIYA | 1:48

PostNapisane: niedziela, 16 maja 2010, 00:09
przez kalah
Z pasów też nie jestem do końca zadowolony... kalka się połamała i nie chciała ładnie ułożyć :-/ Ogólnie te pasy z kalkomanii są jakieś takie... płaskie...
Co do zdjęcia rozłożonego kokpitu to jest ono niestety trochę przejaskrawione (syfiasty aparat) i kolory się nieco różnią... kokpit po spasowaniu na sucho wygląda tak (zdjęcie robione normalną cyfrówką):

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Thunderbolt P-47D-25-RE | TAMIYA | 1:48

PostNapisane: niedziela, 16 maja 2010, 00:19
przez tomek_chacewicz
Wstrzymaj się z tym kokpitem jeszcze i daj mi na PW swój adres. Podeślę niespodziankę.

Re: Thunderbolt P-47D-25-RE | TAMIYA | 1:48

PostNapisane: niedziela, 16 maja 2010, 00:24
przez kalah
Kokpit będzie leżał niesklejony w pudełeczku do momentu zamknięcia kadłuba... czyli przy obecnych zasobach czasu jeszcze trochę...

Re: Thunderbolt P-47D-25-RE | TAMIYA | 1:48

PostNapisane: niedziela, 16 maja 2010, 10:44
przez greatgonzo
Brakuje panelu zarządzania podwieszeniami.
Ekskluzywna wersja - biała skóra, ho, ho ;).

Re: Thunderbolt P-47D-25-RE | TAMIYA | 1:48

PostNapisane: niedziela, 16 maja 2010, 22:24
przez kalah
Hmm faktycznie... zapomniało mi się :P dobrze, że jeszcze bez kleju to na spokojnie się tym pobawię. Owiewka pewnie będzie odsunięta więc taki panel przyda się :)

Hmm nie wiem, czy nie wyszła trochę lipa :/

Obrazek

Re: Thunderbolt P-47D-25-RE | TAMIYA | 1:48

PostNapisane: sobota, 22 maja 2010, 21:55
przez kalah
W ramach przerwy od nauki pobawiłem się trochę z silnikiem...

Obrazek

Niestety skończył się pan podkładzik i prace zamarły...
Lepiej kupić go w puszce, czy w słoiczku i lać do aero ?

Re: Thunderbolt P-47D-25-RE | TAMIYA | 1:48

PostNapisane: sobota, 22 maja 2010, 22:39
przez spiton
kalah napisał(a):Z pasów też nie jestem do końca zadowolony... kalka się połamała i nie chciała ładnie ułożyć :-/ Ogólnie te pasy z kalkomanii są jakieś takie... płaskie...



Raczej są bardzo płaskie ,-))
Ale widzę, że je polubiłeś ,-))

Re: Thunderbolt P-47D-25-RE | TAMIYA | 1:48

PostNapisane: sobota, 22 maja 2010, 23:32
przez Cichociemny
kalah napisał(a):Niestety skończył się pan podkładzik i prace zamarły... Lepiej kupić go w puszce, czy w słoiczku i lać do aero ?

To zależy czego oczekujesz. Wygoda okupiona większym zużyciem- puszka. Na odwrót- słoiczek i do aero.

Re: Thunderbolt P-47D-25-RE | TAMIYA | 1:48

PostNapisane: sobota, 22 maja 2010, 23:36
przez piotr dmitruk
Puszka- grubsza warstwa i mniejsza kontrola. Według mnie tylko do prac zgrubnych.