F-4C Phantom II Esci 1/48
Cześć po raz kolejny w tym dziale.
Takie coś z nudów sobie robiłem przez jakiś czas.
Liczę na ożywioną dyskusję po raz kolejny
Miał to być ten egzemplarz, różni się jak widać w paru detalach, ale robię tak jak mi pozwala na to zestaw... który tragedią jest.

Parę warsztatówek, dla uzmysłowienia skali konfliktu:









Niestety problemem jest obfotografowanie tego obiektu, za wszelkie niedogodności przepraszam.
Stan na dziś:





Dodam jeszcze, że klejenie tego dziada jest dalekie od przyjemnego... kalki to samo, a już wklejenie kabiny do którego MUSIAŁEM użyć troszkę CA jest koszmarne... jak widać zresztą po efektach, nawet pęknięcia cudowne się pojawiły po zdjęciu maskowania...
Takie coś z nudów sobie robiłem przez jakiś czas.
Liczę na ożywioną dyskusję po raz kolejny
Miał to być ten egzemplarz, różni się jak widać w paru detalach, ale robię tak jak mi pozwala na to zestaw... który tragedią jest.

Parę warsztatówek, dla uzmysłowienia skali konfliktu:









Niestety problemem jest obfotografowanie tego obiektu, za wszelkie niedogodności przepraszam.
Stan na dziś:





Dodam jeszcze, że klejenie tego dziada jest dalekie od przyjemnego... kalki to samo, a już wklejenie kabiny do którego MUSIAŁEM użyć troszkę CA jest koszmarne... jak widać zresztą po efektach, nawet pęknięcia cudowne się pojawiły po zdjęciu maskowania...








