Strona 1 z 2

Hurricane Mk1 RFoF, Hasegawa 1:48

PostNapisane: czwartek, 28 października 2010, 01:33
przez gzt
Zaczalem niedawno i postanowilem skonczyc dosc predko.

Wstepne szpachlowanie i "sandowanie" prawie skonczone

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Hurricane Mk1 RFoF, Hasegawa 1:48

PostNapisane: czwartek, 28 października 2010, 23:20
przez Jacek Bzunek
gzt napisał(a):Zaczalem niedawno i postanowilem skonczyc dosc predko.

Powodzenia, trzymam kciuki. Przy okazji zadam standardowe pytanie o zamiary względem spodu kadłuba.

Re: Hurricane Mk1 RFoF, Hasegawa 1:48

PostNapisane: piątek, 29 października 2010, 00:21
przez gzt
Jacku,
postanowilem te rowy nieco wyrownac. Zalalem prawie wszystkie Mr Surfacerem a potem przeszlifowalem nieco krawedzie. Efektem jest powierzchnia w miare naciagnietego plotna. Mam taka nadzieje.
Po prsysnieciu szarym musze jeszcze nieco poszlifowac (i poszpachlowac).
Zapomnialem usunac te babole na skrzydle i musze poprawic spod skrzydla.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Hurricane Mk1 RFoF, Hasegawa 1:48

PostNapisane: piątek, 29 października 2010, 17:48
przez Jacek Bzunek
Spróbuj jeszcze usunąć ślady po wypychaczach we wnęce podwozia.
Zaznaczyłem na czerwono linię do zaszpachlowania i na zielono prawidłową linię w/g AJ-Press.
Obrazek

Re: Hurricane Mk1 RFoF, Hasegawa 1:48

PostNapisane: piątek, 29 października 2010, 18:13
przez gzt
Jacek Bzunek napisał(a):Spróbuj jeszcze usunąć ślady po wypychaczach we wnęce podwozia.


No wlasnie, sproboje. Dodatkow musze usunac te zamki na prawym skrzydle. (czy cokolwiek to jest)

Re: Hurricane Mk1 RFoF, Hasegawa 1:48

PostNapisane: sobota, 30 października 2010, 03:05
przez gzt
Jacek Bzunek napisał(a):Spróbuj jeszcze usunąć ślady po wypychaczach we wnęce podwozia.
Zaznaczyłem na czerwono linię do zaszpachlowania i na zielono prawidłową linię w/g AJ-Press.
Obrazek


A tej pozycji niestety nie mam :(
Znalazlem niezle plany w "Polskie Skrzydla 4" Dzieki Jacku ze mi to pokazales... Jeszcze nieco "sandowania" zostalo do zrobienia :)

Re: Hurricane Mk1 RFoF, Hasegawa 1:48

PostNapisane: sobota, 30 października 2010, 08:22
przez Artur Domański
Mam na oku Twoją relacje, gdybyś szukał dokumentacji pisz śmiało

Re: Hurricane Mk1 RFoF, Hasegawa 1:48

PostNapisane: sobota, 30 października 2010, 09:07
przez Jacek Bzunek
Mam nadzieję że nie jest za późno ale w/g AJ-Press jest jeszcze kilka linii do zaszpachlowania. Kształtu blach przed lufami karaninów na górnej powierzchni płata nie jerst pewien a rysunek z monografii jest niejasny ale wydaje mi się że powinnam mieć kształt podobny do tej z dołu. Zatrzaski czy jakieś inne wzmocnienia na prawym płacie, jeśli dobrze pamiętam, instrukcja Hasegawy każe usunąć. W Mk.I powinny być tylko na lewym płacie a w Mk.II/IV na obu.
Obrazek
Przy okazji zapytam się o malowanie. Domyślam się że pewnie 303.

Re: Hurricane Mk1 RFoF, Hasegawa 1:48

PostNapisane: sobota, 30 października 2010, 09:38
przez AndrzejS
Jacek Bzunek napisał(a):Spróbuj jeszcze usunąć ślady po wypychaczach we wnęce podwozia.
Zaznaczyłem na czerwono linię do zaszpachlowania i na zielono prawidłową linię w/g AJ-Press.
Obrazek


A ja bym nie szpachlował tej czerwonej linii. Otóż konstrukcyjnie musi tam być , krawedż natarcia musi się trzymac przedniego dzwigara skrzydła chocby nie wiem co . ;o)

Re: Hurricane Mk1 RFoF, Hasegawa 1:48

PostNapisane: sobota, 30 października 2010, 09:38
przez Artur Domański
Jacek Bzunek napisał(a):Przy okazji zapytam się o malowanie. Domyślam się że pewnie 303.

Jacku, przecztaj tytuł postu

Re: Hurricane Mk1 RFoF, Hasegawa 1:48

PostNapisane: sobota, 30 października 2010, 10:47
przez K.Y.Czart
AndrzejS napisał(a):A ja bym nie szpachlował tej czerwonej linii. Otóż konstrukcyjnie musi tam być , krawedż natarcia musi się trzymac przedniego dzwigara skrzydła chocby nie wiem co . ;o)


I chyba słusznie. Tu widać, że były i z góry i z dołu. Choć po prawdzie to skrzydło "b". Jak znajdę "a", to potwierdzę. Ale nie sądzę, żeby w "a" było inaczej :->

Obrazek

Re: Hurricane Mk1 RFoF, Hasegawa 1:48

PostNapisane: sobota, 30 października 2010, 11:54
przez AndrzejS
K.Y.Czart napisał(a):
AndrzejS napisał(a):A ja bym nie szpachlował tej czerwonej linii. Otóż konstrukcyjnie musi tam być , krawedż natarcia musi się trzymac przedniego dzwigara skrzydła chocby nie wiem co . ;o)


I chyba słusznie. Tu widać, że były i z góry i z dołu. Choć po prawdzie to skrzydło "b". Jak znajdę "a", to potwierdzę. Ale nie sądzę, żeby w "a" było inaczej :->

Obrazek


Powiem więcej, tych lini które na zielono ,nad i pod wylotami kmów które zaznaczył Jacek ,wcale nie ma :mrgreen:To jest jeden zdejmowalny segment krawedzi natarcia. Tak,tak te linie wzieły sie z obrysu płotna co widać na zdjeciu Krzyska . I tak są powielane ...w planach.

Re: Hurricane Mk1 RFoF, Hasegawa 1:48

PostNapisane: sobota, 30 października 2010, 12:24
przez Jaho63
K.Y.Czart napisał(a):
AndrzejS napisał(a):A ja bym nie szpachlował tej czerwonej linii. Otóż konstrukcyjnie musi tam być , krawedż natarcia musi się trzymac przedniego dzwigara skrzydła chocby nie wiem co . ;o)


I chyba słusznie. Tu widać, że były i z góry i z dołu. Choć po prawdzie to skrzydło "b". Jak znajdę "a", to potwierdzę. Ale nie sądzę, żeby w "a" było inaczej :->

Obrazek

Dokładnie, tamte linie zostawić, a nie jestem pewien czy te nowe trasować, czy to tylko była krawędź "nalepki"?
Plany planami, a nie ma jak dobra fota.
Na RF-F więcej pilotów latało, ale dla mnie to maszyna Urbanowicza. :)

Re: Hurricane Mk1 RFoF, Hasegawa 1:48

PostNapisane: sobota, 30 października 2010, 14:31
przez K.Y.Czart
Obrazek

Re: Hurricane Mk1 RFoF, Hasegawa 1:48

PostNapisane: sobota, 30 października 2010, 14:45
przez gzt
Panowie,
wielkie dzieki za tak dokladne rozpracowanie tematu !!
To ostatnie zdjecie rozwialo wszelkie watpliwosci. Dzieki !!!
Dzisiaj zabieram sie do roboty.
(wiedzialem ze to nie koniec :) )

pozdr.