Strona 1 z 9

MiG-15 UTI, Trumpeter, 1:48, Open

PostNapisane: piątek, 26 listopada 2010, 23:59
przez Maciej Gruca
Może i ja spróbuję swych sił... Z paru możliwości wybrałem tytułowego MiGa. Nie wiem czy będę mieścił się w tej kategorii, ponieważ zaplanowałem dość mocno rozbudowaną podstawkę, co predestynować go może raczej do wątku o dioramach. Tu jednak zdam się na sędziów.

Na początek parę fotek, drugiej w konkursie, rury (a raczej samego zestawu):
Obrazek

Obrazek

i początki prac z ubiegłego tygodnia:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Sporo z tym zabawy, ale mam nadzieję, że warta on będzie efektu.
To się jednak okaże.

Re: MiG-15 UTI, Trumpeter, 1:48, Open

PostNapisane: sobota, 27 listopada 2010, 00:11
przez Mariusz Jarzyna ze Szczec
Ciekawie. Na rurach się nie znam ale panel wygląda jak po pożarze.

Re: MiG-15 UTI, Trumpeter, 1:48, Open

PostNapisane: sobota, 27 listopada 2010, 00:27
przez Jacek Bzunek
Może nie pożar tylko etat ekspozytu w jakimś muzeum?

Re: MiG-15 UTI, Trumpeter, 1:48, Open

PostNapisane: sobota, 27 listopada 2010, 18:33
przez Maciej Gruca
Trochę struchlałem czytając o pożarze. Nie taki jest mój zamiar. Tablice są z natury czarna, dodałem kilka innych kolorów by pokazać ich kilkunastoletni / kilkudziesięcioletni staż. Mam zamiar wykonać model przedstawiający jeden z wielu samolotów zgromadzonych w tunelach (wydrążonych w skale) w bazie Gjader znajdującej się na terenie Albanii.

Inspiracją było to zdjęcie:

Obrazek

Potem rozpocząłem poszukiwania.
Oto efekty:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Na tym chwilowo zakończyłem prace. Zaraz siadam do stołu i biorę się do dalszej roboty :)

Jako dowód, że nie chodzi mi o pożar, przedstawię parę innych fotek z przebiegu walk na froncie :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

...i po cieniowaniu...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: MiG-15 UTI, Trumpeter, 1:48, Open

PostNapisane: sobota, 27 listopada 2010, 21:23
przez lejgo_inc
Zaraz pewnie się ktoś zjawi i powie że za brudne, że nawet w siłach powietrznych [wstaw jakieś państwo 3-go świata] bardziej dbają o sprzęt.
To ja od siebie tylko napomknę że takie przesadzone LETKO zużywanie ma sens, bo jak się kadłub zamknie, przykryje to wszystko kabiną, i wstawi fotel, to statystycznie 50% kabin staje sie ciemną, nudną czeluścią.

Re: MiG-15 UTI, Trumpeter, 1:48, Open

PostNapisane: niedziela, 28 listopada 2010, 02:02
przez Kuba P.
Maćku, z całej siły trzymam kciucki za Twój model. Do tego stopnia, że już się umawiam z ortopedą.
Mam dokładnie ten sam zestaw, Trumpeter i Part i po wstępnych przymiarkach chińskiego paskudztwa odłożyłem chwilowo na półkę.
Powodzenia, dużo sił życzę.
Bardzo lubię ten samolot!

Re: MiG-15 UTI, Trumpeter, 1:48, Open

PostNapisane: niedziela, 28 listopada 2010, 11:37
przez Leszek Szopieray
Jak zobaczyłem tą zdezelowną tablicę to od razu zapachniało mi jakimś wraczyskiem. Bardzo ciekawy temat, no i wykonanie na pewno bedzie na wysokim poziomie.
Pozdrawiam

Re: MiG-15 UTI, Trumpeter, 1:48, Open

PostNapisane: niedziela, 28 listopada 2010, 16:18
przez Maciej Gruca
Na pierwszy rzut oka model nie wygląda tak strasznie jak go przedstawiasz Kubo. Wystarczyło mi jednak spróbować zainstalować komorę podwozia przedniego i chwyciłem się za głowę :shock: Liczę, że nie będzie więcej takich kwiatków, bo może być problem z wykonaniem go na wysokim poziomie ;o). A propos ogólnej koncepcji, to jeszcze nie robiłem modelu wraku samolotu. Mam w związku z tym pewne obawy...acz nie pozwalam się im zdominować :)

Jak zwykle pozdrawiam.

Re: MiG-15 UTI, Trumpeter, 1:48, Open

PostNapisane: niedziela, 28 listopada 2010, 19:03
przez Kuba P.
Maciej Gruca napisał(a):Na pierwszy rzut oka model nie wygląda tak strasznie jak go przedstawiasz Kubo. Wystarczyło mi jednak spróbować zainstalować komorę podwozia przedniego i chwyciłem się za głowę :shock: Liczę, że nie będzie więcej takich kwiatków, bo może być problem z wykonaniem go na wysokim poziomie ;o).


Ja spróbowałem z hamulcami aerodynamicznymi i dopasowaniem ogólnie tyłu do tyłu...i głowa mnie rozbolała. Model wrócił na szafę, czeka na mój lepszy humor :)
Powodzenia!

Re: MiG-15 UTI, Trumpeter, 1:48, Open

PostNapisane: niedziela, 28 listopada 2010, 19:37
przez Darek Trzeciak
Zalecane duuużo Melisy przed, w trakcie i po budowie tego modelu. Głęboko w szafie już mnie nie drażni.
Powodzenia Maćku w budowie. Mi się kokpit podoba.

Re: MiG-15 UTI, Trumpeter, 1:48, Open

PostNapisane: czwartek, 9 grudnia 2010, 18:45
przez Maciej Gruca
Po paru dniach przerwy, prace posunęły się odrobinę do przodu. W przerwie między jednym fotelem a drugim, zrobiłem silnik. Tak prezentuje się w kompozycji z pozostałym "ciałem":

Obrazek

Poniższa fota, przedstawia pierwsze zgrzyty w kontakcie z Trumpkowym MiGiem. Póki co, jeszcze nie muszę stosować melisy...acz nie wykluczam takiej możliwości ;o)

Obrazek

...godzinę później... wreszcie skończyłem walkę z fotelami. Jak widać mało zostało w nich z oryginalnej chińszczyzny. Jedno szczęście, bo nie nadawała się ona do użytku. Teraz podmalować i wkleić, co chyba nie będzie takie proste - nie da się włożyć fotela do przedniej kabiny, nie dość że ciasna, to jeszcze nie ma mowy by wsunął się w prowadnice. Jakoś będziemy sobie radzili.

Obrazek

Obrazek

Re: MiG-15 UTI, Trumpeter, 1:48, Open

PostNapisane: niedziela, 12 grudnia 2010, 19:36
przez Maciej Gruca
Pogoda sprzyja pracy twórczej :) Dziś prawie udało mi się skończyć kabinę, jeszcze parę drobiazgów i będę mógł ją zamknąć...znaczy się przednią jej część.
Fotele w trakcie:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Poniżej po pracach wykończeniowych. W samych siedziskach dodałem trochę zieleni. Po trosze z ciekawości, jak to będzie, a po trosze, jako symulacja delikatnego porostu, który mógł wystąpić w skalnej "jaskini". Myślę, że dopuściłem się pewnej nadinterpretacji, ale cóż - nie wygląda chyba tak źle. W razie czego gotów jestem przyjąć regulaminową karę :D

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Sekcja kabinowa po zaaplikowaniu foteli:

Obrazek

Re: MiG-15 UTI, Trumpeter, 1:48, Open

PostNapisane: piątek, 17 grudnia 2010, 18:05
przez Maciej Gruca
No i skończyła się zabawa. Czas zacząć destrukcję :!: Trochę pochojraczyłem ale to tylko po to by dodać sobie choć odrobinę kurażu. Muszę się przyznać, że z dużą obawą zrobiłem to co zobaczycie na poniższych zdjęciach. Mówię Wam - galoty pełne... :mrgreen: Zobaczymy co mi z tego wyjdzie. W najgorszym przypadku, można będzie zainstalować petardę w zadku...
Oto moje dzisiejsze "osiągnięcia":

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: MiG-15 UTI, Trumpeter, 1:48, Open

PostNapisane: piątek, 17 grudnia 2010, 19:05
przez crustian
No bravo :) piękne uszkodzenie :).Destruktor na drugie Ci :)

Re: MiG-15 UTI, Trumpeter, 1:48, Open

PostNapisane: niedziela, 19 grudnia 2010, 14:27
przez Maciej Gruca
Ba...na drugie, trzecie... :)
Mały kroczek do przodu.

Silnik i opasający go zbiornik (prawdopodobne źródło pożaru)

Zacznę od linii papilarnych :->
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Po alcladowaniu:

Obrazek

Obrazek

Obecność pomocnika, nieodzowna:

Obrazek

I efekt końcowy:

Obrazek