F-104 Starfighter,Hasegawa(Revell)-1:48-Open
Stwierdzam, że wystawianie prac warsztatowych na forum jest niesamowitą motywacją do działania (dodam, że MiG był moją pierwszą relacją tego typu) i mocnym bodźcem do poszukiwań osobliwości. Tym razem chciałbym spróbować się z kolejnym, trochę mniej zaawansowany, acz również zdewastowanym projektem. Ponownie będzie to troszkę inne spojrzenie na temat lotniczy. Nie ma się jednak co rozwodzić, a brać do pracy.
Zacznę nietypowo:


Muszę przyznać się, że zrobię coś nieetycznego i niezgodnego z moim wewnętrznym ja...będę klonował
Ona i on w komorze klonującej:)

ich ostatnie spojrzenia:

Ps. Nieodzownym elementem relacji będzie Zdzisław, ze względu na miętę jaką poczuł do "członków folwarku"
Zacznę nietypowo:


Muszę przyznać się, że zrobię coś nieetycznego i niezgodnego z moim wewnętrznym ja...będę klonował
Ona i on w komorze klonującej:)

ich ostatnie spojrzenia:

Ps. Nieodzownym elementem relacji będzie Zdzisław, ze względu na miętę jaką poczuł do "członków folwarku"