Strona 1 z 3

Dewoitine D.520 [Tamiya 1:48]

PostNapisane: niedziela, 21 grudnia 2008, 18:57
przez jaros
Witam,

Po dłuższej przerwie czas na kolejny model. Tym razem wybór padł na Dewoitine D.520 - oczywiście Tamiya. Zestaw postanowiłem wzbogacić blaszką Parta (48-026) plus ewentualne w miarę inwencji i potrzeb jakiś wyrób własny. Jak na razie tylko wstępne przymiarki:

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Pojawiła się też pierwsza wątpliwość. Part w swojej instrukcji sugeruje/proponuje wstawienie do modelu radia (cz. 26 + elementy 24-28), co wiąże się z koniecznością usunięcia płyty pancernej chroniącej pilota (A16) i rezygnacji z fabrycznej części A13. Na podstawie dostępnej literatury niewiele udało mi się jednoznacznie ustalić - czy radio było rzeczywiście zabudowane (czytaj schowane za osłoną) czy też Tamiya uprościła sobie sprawę i radio z zestawu Parta należałoby wstawić? Mam tylko jedno zdjęcie, które wskazuje, że płyta pancerna powinna jednak być, a to sugeruje pójście tropem Tamiyi. Jeśli ktoś coś wie na ten temat... Dla jasności sytuacji załączam skany fragmentów obu instrukcji.

Obrazek
Obrazek

Re: Dewoitine D.520 [Tamiya 1:48]

PostNapisane: niedziela, 21 grudnia 2008, 22:10
przez Dominik
Zasiadam w pierwszym rzędzie bo to jeden z moich ulubionych samolotów i, zaraz po Spitku, najładniejszy.

Re: Dewoitine D.520 [Tamiya 1:48]

PostNapisane: niedziela, 21 grudnia 2008, 22:28
przez subgrafik
przepraszam ze moze delikatnie OT ale mam ten sam model na stanie, a ze nigdy latadel nie robilem
mam zestaw Airesa - i nie za bardzo mam pomysl jak efektywnie kadlub wyfrezowac.

A samolot zaiste piekny... podgladam i ja.

P

PS Moge Ci skan/foto zestawu Airesa zrobic jak to rozwiazali o ile to pomoze - bo to chyba zamiennik calego wnetrza.

Re: Dewoitine D.520 [Tamiya 1:48]

PostNapisane: poniedziałek, 5 stycznia 2009, 00:37
przez jaros
Witam,

Miałem ostatnio trochę wolnego czasu, więc udało się nieco popchnąć temat.

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Jeśli się uda w najbliższym tygodniu zamknę kadłub.

Re: Dewoitine D.520 [Tamiya 1:48]

PostNapisane: niedziela, 11 stycznia 2009, 10:26
przez jaros
Witam,

Dorobiłem kilka szczegółów we wnętrzu. Postanowiłem też zrobić kila ujęć zanim - po zamknięciu kadłuba - wszystko zniknie w otchłani mroku...

Obrazek
Obrazek

tymczasem

Re: Dewoitine D.520 [Tamiya 1:48]

PostNapisane: niedziela, 11 stycznia 2009, 10:34
przez shivadog
Super to wygląda!

Re: Dewoitine D.520 [Tamiya 1:48]

PostNapisane: niedziela, 11 stycznia 2009, 10:49
przez Aleksander
Aż szkoda, że po zamknięciu kadłuba nie będzie tego widać. Podoba mi się "brezentowe" oparcie fotela - zrobiłeś z taśmy Tamyi ? Jakim kolorem malowałeś wnętrze? Wydaje mi się trochę za jasne, ale może się mylę.

Re: Dewoitine D.520 [Tamiya 1:48]

PostNapisane: niedziela, 11 stycznia 2009, 13:00
przez Marcin Rzeszotek
Dla mnie bomba! Świetny warsztat.

Re: Dewoitine D.520 [Tamiya 1:48]

PostNapisane: niedziela, 11 stycznia 2009, 21:31
przez jaros
Aleksander napisał(a):Aż szkoda, że po zamknięciu kadłuba nie będzie tego widać. Podoba mi się "brezentowe" oparcie fotela - zrobiłeś z taśmy Tamyi ? Jakim kolorem malowałeś wnętrze? Wydaje mi się trochę za jasne, ale może się mylę.


Zgadza się, oparcie jest zrobione z taśmy Tamiya. Jeżeli chodzi o kolor wnętrza, to źródła do których dotarłem są niejednoznaczne. Nie znalazłem żadnych referencji do FS, a jedynie opis słowny. Najczęściej autorzy poruszają się w przedziale od "ciemny szaro-niebieski" do "granatowy". Ostatecznie zdecydowałem się na mieszankę szaro-granatową. Mieszałem Insignia Blue (RAF,USAAF) i German Gray z palety Gunze w proporcji mniej więcej 2:1.

Re: Dewoitine D.520 [Tamiya 1:48]

PostNapisane: poniedziałek, 12 stycznia 2009, 06:52
przez Dominik
Witam

Wydaje mi się, że kolor wnętrza trochę za jasny...przynajmniej w stosunku do tego co widziałem na zdjęciach w monografii MMP. W swojej D.520 użyłem najpierw Cobalt Blue (idąc za odpowiednikiem FS dla koloru wnętrza) ale okazał się za jasny i zbyt niebieski. Potem doku[iłem Midnight Blue i maznąłem to co mogłem (zmiany koloru dokonałem juz po zamknięciu kadłuba.... :twisted:
Czekam na wyniki pracy ponieważ D.520 to jedno z moich ulubionych letadelek.

PS> Polecam tę stronę http://ipmsstockholm.org/helpdesk.asp
Tam wszystko jest.

Re: Dewoitine D.520 [Tamiya 1:48]

PostNapisane: wtorek, 13 stycznia 2009, 16:37
przez gzt
Planuje zrobic ten samolot do swojej kolekcji "French Episode". Bardzo mi sie podoba Twoj warsztat. Bde kibicowac !!! Jak najwiecej zdjec prosze :)

Re: Dewoitine D.520 [Tamiya 1:48]

PostNapisane: czwartek, 14 maja 2009, 17:58
przez jaros
Witam,

"Odhibernowałem" swojego D.520.

Jak zwykle postanowiłem najpierw wkleić górne połówki skrzydeł, a dopiero potem do tego całą dolną część. Dzięki temu uzyskuję dobre spasowanie przejścia skrzydło-kadłub. Dla wzmocnienia podkleiłem połączenie kawałkami tworzywa i mosiężnym pręcikiem.

Obrazek

Z igieł jednorazowych dorobiłem lufy km oraz dodałem siatkę maskującą na wlotach powietrza.

Obrazek

Miałem niewielkie problemy ze spasowaniem dolnej części płata z kadłubem. Poza tym b. słabo odwzorowane były linie podziału blach na spodniej części kadłuba. To raczej nie jest wina zużycia formy, tylko ograniczeń technologicznych procesu. Tak więc pierwotne linie zalałem CA i wytrasowałem nowe.

Kilka razy szlifowałem, poprawiałem itd. przejście skrzydło-spód kadłuba zaraz za chłodnicą. Łączenie elementów niestety nie było najlepsze.

Obrazek

Tu już po wstępnym cieniowaniu. Aby uniknąć monotonii wykorzystałem dwa kolory.

Obrazek

Obrazek

Spód pomalowany docelowym kolorem. Na razie tak zostawię - zobaczę potem czy będą potrzebne jakieś poprawki.

Obrazek

Czas wybrać jakiś schemat malowania.
Skłaniam się ku jakiejś maszynie z Afryki Płn po zakończeniu kampanii we Francji - ale jeszcze sprzed okresu żółto-czerwonych oznaczeń Vichy. Ewentualnie może jakaś maszyna z okresu walk w Syrii w maju 1941 (całe żółte usterzenie). Zobaczymy!

Re: Dewoitine D.520 [Tamiya 1:48]

PostNapisane: czwartek, 14 maja 2009, 18:17
przez shivadog
Jest parę ładnych włoskich, z przemalowanymi oznaczeniami.
Nie wiem tylko czy ktoś robi kalki, chyba nie, trzeba by samemu coś montować.

Do francuzów maski robi montex
http://www.montex-mask.com/html/maximask48.htm

masz też pewien wybór w iliad
http://www.iliad-design.com/decals/D520s.html

Re: Dewoitine D.520 [Tamiya 1:48]

PostNapisane: czwartek, 14 maja 2009, 19:06
przez Darek Trzeciak
Jarku kawał dobrej roboty :D ale...
czy nie słuszniej byłoby preshading na powierzchniach sterowych zrobić pomiędzy wręgami :?

Re: Dewoitine D.520 [Tamiya 1:48]

PostNapisane: czwartek, 14 maja 2009, 19:10
przez spiton
śliczniutki :-))