F4U-1A, 1:48, Tamiya

Budujesz model, chcesz przedstawić relację z postępów w pracy, zastanawiasz się jak coś zrobić - to miejsce dla Ciebie.

Re: F4U-1A, 1:48, Tamiya

Postprzez Kuba P. » wtorek, 16 czerwca 2009, 12:37

Szkoda Twojego czasu (szczególnie tego straconego na staniu na pOCZCIE) ale bardzo się ucieszę za jakieś namiary na dobre zdjęcie kolorowe, może nr FS które sobie wyświetlę na monitorku za pomocą tego wzornika z IPMS Stockholm.
Czy ten granatowy był oryginalnie taki sam, jak ten używany pod koniec wojny tylko matowy zamiast błyszczącego?

edit - o, Gienek wkleił. Dzięki!
Avatar użytkownika
Kuba P.
 
Posty: 9398
Dołączył(a): niedziela, 11 listopada 2007, 00:07
Lokalizacja: Warszawa/Wodzisław Śl.

Reklama

Re: F4U-1A, 1:48, Tamiya

Postprzez Grzegorz2107 » wtorek, 16 czerwca 2009, 15:08

Czy ten granatowy był oryginalnie taki sam, jak ten używany pod koniec wojny tylko matowy zamiast błyszczącego?


Według znanego Ci ze sztokholmskiej strony zestawienia były trzy farby Sea Blue o tym samym FS poza pierwszą cyfrą 1-, 2- i 35042. Od błyszczącej po mat przez półmat ( SemiGloss). Z tego co pamiętam to skrzydła były malowane ( w trójbarwnym kamuflażu) w ten sposób, że mat był na krawędzi natarcia do ok. 20-25 % cięciwy , a dalej był pólmat. Kadłub miał byc matowy. Jak sadzę miało to zapobiegac lśnieniu na bardziej zakrzywionych powierzchniach. Taki sposób był na pewno na Hellcatcie, sądzę, że te rozporządzenia dotyczyły wszystkich maszyn zamawianych przez marynarkę. Nigdy się nie dopatrzyłem na zdjęciach tej granicy mat/półmat .
Avatar użytkownika
Grzegorz2107
 
Posty: 3305
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 17:19

Re: F4U-1A, 1:48, Tamiya

Postprzez Gienek » wtorek, 16 czerwca 2009, 15:28

Widoczna na późnych Wildcatach. Podobno Grumman się do tego stosował (może w skutek szybkiej destrukcji powłoki zwłaszcza na czarno białych zdjęciach trudno się tego dopatrzeć).
Generalnie Vouht to "olewał" i nie zaryzykowałbym czterobarwnego na Corsairze.
Kuba, teoretycznie to ten sam kolor:
ANA 607 ~ FS 35042
ANA 606 ~ FS 25042
ANA 623 ~ FS 15042
Avatar użytkownika
Gienek
 
Posty: 1385
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 13:24
Lokalizacja: Gdańsk

Re: F4U-1A, 1:48, Tamiya

Postprzez Kuba P. » wtorek, 16 czerwca 2009, 15:44

Dziękuję Panowie.
Spróbuję oba odcienie niebieskiego potraktować jakimś szarym filtrem, górę dodatkowo granatowym...a potem się zobaczy :)
Sam jestem więcej niż ciekaw co mi się uda zrobić.

Przy okazji, pytanko o ten element:

Obrazek

Podcięcie na grzbiecie tuż "pod" tył ramy osłony gdy jest zamknięta, przed prowadnicami. Zupełnie nie skojarzyłem wcześniej, że to chyba jest uproszczenie producenta modelu, coś co pozwala zamknąć osłonę i po jej odsunięciu nie powinno być tego podcięcia. Mam rację? Powinno być coś takiego jak w Hurricane?
Ostatnio edytowano wtorek, 16 czerwca 2009, 15:56 przez Kuba P., łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Kuba P.
 
Posty: 9398
Dołączył(a): niedziela, 11 listopada 2007, 00:07
Lokalizacja: Warszawa/Wodzisław Śl.

Re: F4U-1A, 1:48, Tamiya

Postprzez Gienek » wtorek, 16 czerwca 2009, 15:54

Tak, masz rację.
Avatar użytkownika
Gienek
 
Posty: 1385
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 13:24
Lokalizacja: Gdańsk

Re: F4U-1A, 1:48, Tamiya

Postprzez Kuba P. » wtorek, 16 czerwca 2009, 16:08

No to moje gapiostwo (po raz kolejny w tym modelu) implikuje zasuniętą osłonę kabiny...
Avatar użytkownika
Kuba P.
 
Posty: 9398
Dołączył(a): niedziela, 11 listopada 2007, 00:07
Lokalizacja: Warszawa/Wodzisław Śl.

Re: F4U-1A, 1:48, Tamiya

Postprzez trex73 » wtorek, 16 czerwca 2009, 18:19

Nie do końca macie rację. Wprawdzie Tamia ze względów technologicznych przesadziła, ale jednak coś tam jest:
Obrazek
Tak na marginesie, mnie dużo bardziej w tym modelu rażą "wałki" mocujące klapy, mogli to inaczej rozwiązać.
Pozdrawiam
Tomek
Avatar użytkownika
trex73
 
Posty: 196
Dołączył(a): czwartek, 15 stycznia 2009, 13:51
Lokalizacja: Kraków

Re: F4U-1A, 1:48, Tamiya

Postprzez Kuba P. » wtorek, 16 czerwca 2009, 18:28

Mocowania klap są faktycznie dość dziwne, myślę że to konieczny kompromis między odwzorowaniem detali a jednak zachowaniem prostego montażu.
Mnie dość mocno dały się we znaki nie do końca spasowane powierzchnie w gniazdach klap, ciężko tam je dobrze wyszpachlować i wyszlifować.
Zarówno te elementy jak i omawiany fragment wyprofilowania blach za osłoną kabiny w przyszłości w F4U-1D poprawię. Ten Korsarz jak widać będzie dość dziwnym modelem...

:)
Avatar użytkownika
Kuba P.
 
Posty: 9398
Dołączył(a): niedziela, 11 listopada 2007, 00:07
Lokalizacja: Warszawa/Wodzisław Śl.

Re: F4U-1A, 1:48, Tamiya

Postprzez trex73 » wtorek, 16 czerwca 2009, 18:33

Nie przesadzaj, mnie się podoba ;o)
edit: trudno mówić o kompromisie bo takie wałki nie istniały w samolocie
Pozdrawiam
Tomek
Avatar użytkownika
trex73
 
Posty: 196
Dołączył(a): czwartek, 15 stycznia 2009, 13:51
Lokalizacja: Kraków

Re: F4U-1A, 1:48, Tamiya

Postprzez Kuba P. » wtorek, 16 czerwca 2009, 22:00

U mnie zabawa jak w przedszkolu na zajeciach z plastyki. Przy użyciu pokazanych środków należy tak pociapać model, żeby przestał wyglądać jednolicie a zaczął wyglądać jak samolot, na którym wyblakła farba.
Używam farb olejnych 502 Abteilung, doskonale znanych wszystkim budującym modele pancerne. To fajne farby, mają całkiem nieźle dobrane kolory, bardzo dobrze się rozpuszczają w white spirit, ładnie dają się rozcierać.
Na początek niebieska farba o kozackim "tytule" - faded navy blue (a co!).
Za jej pomocą zrobiłem miejscami przenikające się plamy służące za filtr. Model nieco sciemniał, jest mniej jednolity. Niestety nie potrafię sfotografować półbłyszczącego modelu tak, by było widać te przebarwienia.
Teraz muszę zabezpieczyć tą warstwę lakierem i przebarwiać dalej. Idzie pomału ale chyba pomysł nie jest kompletnie nietrafiony. Z pewnością ocenicie juz sami.
Fotki z przebiegu prac:

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Kuba P.
 
Posty: 9398
Dołączył(a): niedziela, 11 listopada 2007, 00:07
Lokalizacja: Warszawa/Wodzisław Śl.

Re: F4U-1A, 1:48, Tamiya

Postprzez Tomasz » wtorek, 16 czerwca 2009, 23:44

Gienek napisał(a):Kuba, teoretycznie to ten sam kolor:
ANA 607 ~ FS 35042
ANA 606 ~ FS 25042
ANA 623 ~ FS 15042

Podobny, ale raczej nie ten sam. W książce "The Official Monogram..." Johna M. Elliotta, o której wspomniam w sądziednim wątku są wklejone próbki kolorów ANA. Na pewno nie oryginalne, ale zapewne dobierane na podstawie oryginałów. Wynika z nich, że Semigloss Sea Blue był najjaśniejszy. Jaśniejszy od Non Specular Sea Blue, choć ten ostatni jako matowy powinien być najjaśniejszy w odbiorze. Glossy Sea Blue jest już z kolei ciemny. Wygląda na to, że twórcy palety ANA coś tam kombinowali z pigmentami, żeby wyrównać różnice odbioru spowodowane innym połyskiem farb. I chyba za bardzo rozjaśnili ANA 606 ;o).
Acha, i patrząc na oryginalny wzornik Federal Standard 595b nieśmiało wyrażam opinię, że kolory o takiej samej końcówce numeru a o innych cyfrach połysku (1, 2, 3) to wcale nie takie same kolory różniące się jedynie połyskiem. Ja widzę drobne różnice pomiędzy odcieniami wersji błyszczących, półmatowych i matowych. Oczywiście w przypadkach, gdy we wzorniku są w ogóle odpowiedniki danego koloru o innym połysku.
Tomek Gronczewski
http://www.pme.org.pl
Avatar użytkownika
Tomasz
 
Posty: 148
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 14:01

Re: F4U-1A, 1:48, Tamiya

Postprzez Kuba P. » wtorek, 10 listopada 2009, 21:05

Panowie, szybciutkie pytanie. Będę poprawiał to malowanie, kupiłem sobie farbę Tamki XF17 i będę obmalowywał grzbiet i górę skrzydeł oraz usterzenia, pytanie czy błękitne boki też poprawić?
Zakładając, że zdjęcia modelu za bardzo nie przekłamują kolorów, chyba i te boki nieco bardziej ciemne i szare warto zrobić?
Doradźcie.

Z góry wielkie dzieki.
Avatar użytkownika
Kuba P.
 
Posty: 9398
Dołączył(a): niedziela, 11 listopada 2007, 00:07
Lokalizacja: Warszawa/Wodzisław Śl.

Re: F4U-1A, 1:48, Tamiya

Postprzez PiotrS » wtorek, 10 listopada 2009, 21:13

Jeżeli interesuje Cię zdanie laika to tak, zdecydowanie warto przemalować. Oczywiście pod warunkiem że nie przesadzisz tym razem z szarością :)
Pozdrawiam
Piotrek Surma
Na warsztacie F4F-3 Hobbyboss 1/48
Avatar użytkownika
PiotrS
 
Posty: 337
Dołączył(a): niedziela, 25 maja 2008, 16:56
Lokalizacja: (prawie) Warszawa

Re: F4U-1A, 1:48, Tamiya

Postprzez Gienek » wtorek, 10 listopada 2009, 22:18

Też za - podobnie jak wyżej ;o)
Avatar użytkownika
Gienek
 
Posty: 1385
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 13:24
Lokalizacja: Gdańsk

Re: F4U-1A, 1:48, Tamiya

Postprzez Artur Domański » czwartek, 12 listopada 2009, 20:38

Kubus i Corsair, ojejku co to sie porobiło, a może okaże sie że Luftwaffe też na tym latało
Pozdrawiam
Artur
Avatar użytkownika
Artur Domański
 
Posty: 1221
Dołączył(a): wtorek, 27 listopada 2007, 20:39
Lokalizacja: Włocławek

Poprzednia strona

Powrót do Lotnictwo - warsztat

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości