Strona 1 z 6

Buccaneer NOVO 1:72

PostNapisane: czwartek, 18 czerwca 2009, 19:53
przez spiton
Witam.
Nauczyłem się na tym forum, że w dobrym tonie jest robić wiele modeli jednocześnie ;-)))
Wydobyłem zatem z miejsca gdzie trzymam moje modelarskie skarby stary model ślicznej latającej pasztetowej.
Model jest jaki jest. Kabinę miał mało przezroczysta, w dodatku z licznymi nierównościami po wewnętrznej stronie, zatem postanowiłem na stare lata poznać technologię robienia kabinek we własnym zakresie ;-))
Obrazek
Chciałbym, żeby wyglądał tak :

Obrazek
Obrazek
Kluczem do dobrego wyglądu modelu są wloty powietrza. Żeby wyglądały jak Pan Bóg przykazał odciąłem je piłką żyletkową (genialny patent, niech się Trumpeter ze swoim mega tandetnym wyrobem chowa). W ten sposób łatwiej mi było dorobić kanały wlotowe. Docelowo zakończę je "denkami" z wizerunkiem turbin.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Wyciąłem też część nad kabiną, by prace w kokpicie nie blokowały mi możliwości sklejenia kadłuba.
Obrazek
Zacząłem odrobinę męczyć powierzchnię kadłuba, i ryc linie podziału.
CDN

Re: Buccaneer NOVO 1:72

PostNapisane: czwartek, 18 czerwca 2009, 21:45
przez Ostach
Spiton, zdarza Ci się skończyć model? ;)
Mam nadzieję, że na ten się zaweźmiesz i go skończysz. Tego albo chociaż Viggena, bo to piękne maszyny. Kurde, muszę się wziąć za suszarki bo ostatnio same śmigiełka kleję...

pozdrawiam

Re: Buccaneer NOVO 1:72

PostNapisane: czwartek, 18 czerwca 2009, 21:50
przez spiton
Skończę oba ;-))) Najbardziej lubię malowanie. Buccaneer i Viggen będą atrakcyjne pod tym względem. Po prostu miałem straszną ochotę zrobić te wloty powietrza w Buccaneerze ;-)) No i poeksperymentować z tłoczeniem kabinki ;-))
Viggena cały czas dłubię ;-))
A-10 skończyłem. Tak że wiem jak to się robi ;-))
Pozdrawiam

Re: Buccaneer NOVO 1:72

PostNapisane: czwartek, 18 czerwca 2009, 21:55
przez Ostach
No to jestem spokojny :)

Ale zaraz! Gdzie efekty tłoczenia?

Re: Buccaneer NOVO 1:72

PostNapisane: czwartek, 18 czerwca 2009, 22:01
przez caughtinthemiddle
Fajnego paździocha wygrzebałeś - robi ktoś jakiś lepszy model tej maszyny?
edit: No tak, CMR jest ;)

A propos zdjęć, które wkleiłeś - są sympatyczne kalki, które m.in. uwzględniają jedno z tych malowań, jak też parę innych fajnych nose-artów:
http://www.hannants.co.uk/search/?FULL=ML72100
Może gdzieś jeszcze je dostaniesz.
Powodzenia!

Re: Buccaneer NOVO 1:72

PostNapisane: czwartek, 18 czerwca 2009, 22:14
przez Arkady72
Nauczyłem się na tym forum, że w dobrym tonie jest robić wiele modeli jednocześnie ;-)))

Tak, to jest trendi... Podazaj dalej za Bialym Krolikiem a dotrzesz do wlasciwej skali ;o) .

Wydobyłem zatem z miejsca gdzie trzymam moje modelarskie skarby stary model ślicznej latającej pasztetowej.

Tiaaa, niektorym brytyjskim samolotom trudno odmowic swoistego uroku...
Trzymam kciuki ( i tu Twoim zwyczajem nastepuje x wykrzyknikow 8-) )
Powazniej - kalki juz masz czy pojedziesz pedzelkiem ?

Re: Buccaneer NOVO 1:72

PostNapisane: czwartek, 18 czerwca 2009, 22:32
przez spiton
1. Kalki jakieś mam. Może niekoniecznie do Buccaneera, ale w odpowiednim rozmiarze, i odpowiedniego kroju się znajdą ;-)))
2.Efektów tłoczenia jest wiele ;-)). Ale to jeszcze nie koniec, bo mam ochotę użyć grubszego tworzywa niż okładki do bindowania ;-))Które zresztą szybko się skończyły. Wyrwałem nawet z jakichś starych projektów ;-))
Do tej pory ze dwie wyszły idealnie ;-)). Przyznam się , że to" Lukas HS " mnie ośmielił. Pomyślałem sobie , ze jak 13-latek potrafi, to ja pewnie też.... :-))
3. Fajny Buccaneer jest w 48 (airfix) .
4. Kusi mnie jeszcze takie malowanie, i takie ślady eksploatacji ;-))
Obrazek
Obrazek
Plamiasty kamuflaż ukrył by marność samego modelu ;-))
Pozdrawiam

Re: Buccaneer NOVO 1:72

PostNapisane: czwartek, 18 czerwca 2009, 22:34
przez Cichociemny
Arkady72 napisał(a):Podazaj dalej za Bialym Krolikiem a dotrzesz do wlasciwej skali

Napisał facet z "siedemdwójką" w nicku :P

Mam nadzieję, że tym razem będzie malowanie jakiegoś istniejącego egzemplarza, a nie "wolna amerykanka" jak przy A-10 (onetowej liczby wykrzykników, ani wielopodbródkowego uśmieszku nie będzie).

Jednego nie rozumiem: co za sens trzymać elementy do zdjęcia w ręce? Synchronizujesz drżenie elementu z drżeniem ręki z aparatem, czy jak?

Re: Buccaneer NOVO 1:72

PostNapisane: czwartek, 18 czerwca 2009, 22:46
przez spiton
Cichociemny napisał(a):
Jednego nie rozumiem: co za sens trzymać elementy do zdjęcia w ręce? Synchronizujesz drżenie elementu z drżeniem ręki z aparatem, czy jak?

Zdjęcia robiłem przed domem pod wieczór....a moim najczęściej używanym uchwytem jest ręka....
W sumie nie wiem ;-)) (To jest uśmiech z górną i dolna wargą ,-)

Re: Buccaneer NOVO 1:72

PostNapisane: czwartek, 18 czerwca 2009, 22:50
przez Arkady72
spiton
1. Kalki jakieś mam. Może niekoniecznie do Buccaneera, ale w odpowiednim rozmiarze, i odpowiedniego kroju się znajdą ;-)))

Bede niedlugo robil zakupy w Hannantsie to moge Cie podepnac.
2.Efektów tłoczenia jest wiele ;-)). Ale to jeszcze nie koniec, bo mam ochotę użyć grubszego tworzywa niż okładki do bindowania ;-))Które zresztą szybko się skończyły. Wyrwałem nawet z jakichś starych projektów ;-))

Kocham te adrenaline w modelarstwie.
3. Fajny Buccaneer jest w 48 (airfix) .
4. Kusi mnie jeszcze takie malowanie, i takie ślady eksploatacji ;-))

Jeszcze pare kroczkow Sebastian, jeszcze pare...
Cichociemny

Napisał facet z "siedemdwójką" w nicku


Aj, jakos tak wyszlo niefortunnie, ale w sprawy rodzicow nie bede juz wnikal ;o) . Z '48 to chyba rece by mi sie juz trzesly za mocno.

Re: Buccaneer NOVO 1:72

PostNapisane: piątek, 19 czerwca 2009, 09:09
przez spiton
Arkady72 napisał(a):Bede niedlugo robil zakupy w Hannantsie to moge Cie podepnac.

Bardzo chętnie ;-))

Re: Buccaneer NOVO 1:72

PostNapisane: piątek, 19 czerwca 2009, 09:35
przez Jaho63
Z jednej strony chciałoby się, aby każde letadło doczekało się modelu wymiarowo na poziomie Hasegawy i "detalowo" na poziomie Tamijki, ale z drugiej strony dopiero takie projekty budzą podziw. Właśnie, kiedy z najgorszego "paździocha" wychodzi DOBRY model. I mam nadzieje, że tak będzie w tym wypadku. Dla mnie (na szczęście, albo i nie) Buccaner nie doczekał się sukcesów w walkach powietrznych :) choć przyznaję, że ostro i efektownie wyglądają z tymi "Table of result" pod kabinami :) Trzymam kciuki.
P.S. Nie daj się skusić na inną skalę, idź w stronę światła ;o)

Re: Buccaneer NOVO 1:72

PostNapisane: piątek, 19 czerwca 2009, 18:22
przez lejgo_inc
Wloty powietrza wyprowadziłeś fachowo. Z wyborem malowania... hmm, może zrób dwa modele? Albo pomaluj go z prawej w desert pink a z lewej w kamo? :)
[satyra] Jaką inną skalę? To istnieje jeszcze coś oprócz 72? [/satyra]

Re: Buccaneer NOVO 1:72

PostNapisane: piątek, 17 lipca 2009, 23:41
przez spiton
Dotarły blachy, zatem można zabrać się za robotę. Jak widac niepowodzenia, przy innych modelach nie są w stanie zniszczyć mego entuzjazmu ;-))))
Oto blachy:
Obrazek
Częściowo znajdują sie tutaj ; (wirniki turbin)
Obrazek
Zabawiłem się też z kółkiem przednim. I czułem się jak Michał Anioł, który wydobywa tkwiąca w kamieniu rzeźbę ;-))
Obrazek
Powierciłem też trochę dziur, i wbudowałem wnęki podwozia głównego.
Obrazek
Ogon zbudowałem niemalże od podstaw(co nie było dobrym pomysłem) nie widać tego, bo plastik jakiego użyłem miał też jasnoszary kolor. Zdecydowałem się na ten krok, bo nie podobał mi się kształt płetwy na czubku usterzenia ,-)))
Obrazek
I jeszcze taka fotka
Obrazek
Pozdrawiam

Re: Buccaneer NOVO 1:72

PostNapisane: sobota, 18 lipca 2009, 07:01
przez lejgo_inc
Eeee, o jakich niepowodzeniach ty piszesz? Normalne przedzieranie się z maczetą przez dżunglę kiepskich zestawów :) Skądinąd musisz mieć jakąś tajną kopalnie szpachlówki i pare hektarow hodowli papieru ściernego.
Wloty powietrza wyglądają konkretnie.