Strona 1 z 1

Messerschmitt Bf 110 Revell 1:48

PostNapisane: poniedziałek, 5 stycznia 2015, 00:16
przez xerix
Witam Wszystkich.
po przeszło 10 latach przerwy od sklejania papierowych modeli przejechałem się do malutkiego sklepiku w Hradec Kralove, gdzie naszła ochota na powrót do zabawy. Padło na ME 110. Zanim zrobię pożądniejsze fotki kilka z dotychczasowych prac. Dodam, że:

1. pierwszy model z plastiku zrobiony od a do z ever
2. pierwszy raz w rękach miałem aerograf
3. po skończeniu dowiedziałem się o blaszkach i innych waloryzacjach
4. pierwszy raz brudziłem model :)

Proszę jeździć dowoli. Fajnie jak by to było konstruktywne, bo już czeka Halifax i AH-64.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Messerschmitt Bf 110 Revell 1:48

PostNapisane: poniedziałek, 5 stycznia 2015, 01:00
przez jasio-g
Jak na 1 raz wyszło super. Przydały by się lepsze zdjęcia na jednolitym tle i zbliżenia. Mnie się podoba, chociaż Niemiec.

Re: Messerschmitt Bf 110 Revell 1:48

PostNapisane: poniedziałek, 5 stycznia 2015, 08:17
przez xerix
jasio-g napisał(a):Jak na 1 raz wyszło super. Przydały by się lepsze zdjęcia na jednolitym tle i zbliżenia. Mnie się podoba, chociaż Niemiec.


postaram się pojutrze wrzucić zrobione zgodnie zw sztuką i w lepszej jakości. Porady "Krocionorzec" i szefa m-zone były bezcenne :)

Re: Messerschmitt Bf 110 Revell 1:48

PostNapisane: poniedziałek, 5 stycznia 2015, 09:02
przez MadYarpen
A czym kleiłeś szyby? Bo wygląda jakby zmatowiały. Jak nie masz specjalnego kleju do przezroczystych elementów to można wykorzystać wikol.

Re: Messerschmitt Bf 110 Revell 1:48

PostNapisane: poniedziałek, 5 stycznia 2015, 12:25
przez xerix
Do szyb mam klej Revella. Te są chyba po prostu brudne z taśmy maskującej.
Niemniej jakość szyb była fatalna. Strasznie nierówna powierzchnia. O ile kanty można zeszlifowac to już z wygładzaniem tafli szkła nie było to zbytnio możliwe

Re: Messerschmitt Bf 110 Revell 1:48

PostNapisane: poniedziałek, 5 stycznia 2015, 12:32
przez Murek
xerix napisał(a):O ile kanty można zeszlifowac to już z wygładzaniem tafli szkła nie było to zbytnio możliwe

Początkujący jesteś to nie wiesz, że "taflę" też można wyrównać - najpierw drobnym papierem ściernym na mokro (można zacząć np. 800 i przechodzić do 2000) a później polerowanie. I tu też można różnymi materiałami, że wspomnę o gazecie czy paście polerskiej Automax....
Model jak na pierwszy raz całkiem całkiem ale linki anteny grubaśne, następnym razem spróbuj z nitkami pończochy - fajny, tani i dostępny materiał... ;o)

Re: Messerschmitt Bf 110 Revell 1:48

PostNapisane: poniedziałek, 5 stycznia 2015, 19:25
przez xerix
Murek napisał(a):Początkujący jesteś to nie wiesz, że "taflę" też można wyrównać - najpierw drobnym papierem ściernym na mokro (można zacząć np. 800 i przechodzić do 2000) a później polerowanie. I tu też można różnymi materiałami, że wspomnę o gazecie czy paście polerskiej Automax....


co do polerki to jasne, przerabiałem to. Ale chciałbym się zatrzymać przy szlifie. O ile na większych płaskich powierzchniach podejrzewam, że bym sobie poradził to jak, a bardziej czym polerować szybki o wymiarach 5x5 mm? Jest na to jakiś patent, żeby zrobić szlif bez zniszczenia obwódek szyby? Papier na pęsetę czy jakimś innym trikiem?

Re: Messerschmitt Bf 110 Revell 1:48

PostNapisane: niedziela, 29 marca 2015, 19:06
przez xerix
Dorzucam trochę zdjęć w większej jakości. Jak zawsze będę wdzięczny za konstruktywną krytykę.
1:
Obrazek
2:
Obrazek
3:
Obrazek
4:
Obrazek
5:
Obrazek
6:
Obrazek
7:
Obrazek
8:
Obrazek
9:
Obrazek
10:
Obrazek
11:
Obrazek
12:
Obrazek