Strona 1 z 1

1/48 Draken... hmmm... korekta

PostNapisane: piątek, 23 stycznia 2015, 19:29
przez Maciek_66
Zdecydowałem się zamieścić ten cokolwiek nietypowy, ale jednak warsztat. Być może się komuś przyda, albo się chociaż uśmieje. Jakiś czas temu zbudowałem model Drakena - Hasegawa 1/48 z dodatkami Airesa i własnymi. Szczegółowo opisałem to w MiniReplice nr 77. Kolory kamuflażu dobrałem starannie wg opisów FS. Po pomalowaniu wyglądało to nieźle, w miarę jednak zabiegów późniejszych, czyli warstw lakierów bezbarwnych, kalkomanii i śladów eksploatacji, kolory zlały się ze sobą. Niemniej jednak w ferworze walki model wykończyłem. Na zdjęciach oryginałów kontrast między kolorami kamuflażu na górnych powierzchniach jest różny, czasem udało mi się znaleźć zdjęcie samolotu wyglądającego podobnie jak model i tak sobie mówiłem, że nie jest źle.
Nie dawało mi to jednak spokoju, model mi się po prostu nie podobał. Rozważałem pozbycie się go i zrobienie od nowa, ale nie chciałoby mi się powtarzać tego samego do początku. Odzyskanie z niego wykonanych detali, połączenie z nowym zestawem skróciłoby może prace, ale w sumie było niewiele lepszą opcją. Całkowita zmiana malowania pociągała za sobą dewastację i ingerencję w kolor spodu, której chciałem uniknąć. Dzięki sympatycznemu koledze z tego forum, który zdecydował się odpowiedzieć na mój apel, uzyskałem mi kalkomanie z oryginalnego zestawu. Postanowiłem więc zaryzykować tylko przemalowanie zielonego koloru.
Z kartonu zrobiłem podstawkę w której na stałe zamocowałem model. Chodziło o to, żeby było za co chwycić, mocowanie było stabilne i przede wszystkim, żeby do minimum zmniejszyć ryzyko uszkodzenia anten, otwartej osłony kokpitu i innych detali.
Obrazek
Obrazek

Mając tak przygotowany model zamaskowałem powierzchnie, które miały pozostać niepomalowane.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Chciałem jak najmniej kalkomanii wymieniać i to się prawie udało, wymieniłem tylko „rybki” na stateczniku. Model był pokryty Gunze, który dobrze już wysechł, a zielony kamuflaż malowałem olejną farbą Model Master. Nieprawidłowo nałożoną zieloną farbę mogłem usunąć wykałaczką owiniętą watą i zanurzoną w white spirit. Tych „rybek” nie udało się zamaskować dokładnie (były zbyt cienkie), nie udało się też odpowiednio precyzyjnie usunąć farby, pomalowałem więc całe fragmenty i nakleiłem nowe kalkomanie.
Obrazek

Po wymianie koloru postępowałem normalnie, czyli nałożyłem lakier bezbarwny Gunze, wyszlifowałem powierzchnię i naniosłem ślady eksploatacji. Ostatecznie okazało się, że efekt jest zgodny z oczekiwaniami i uznałem, że warto było tę operację przeprowadzić. Łatwiej byłoby to zrobić na wcześniejszym etapie malowania i wykańczania modelu, sam nie wiem dlaczego wtedy się nie zatrzymałem, i nie wprowadziłem korekt w odpowiednim momencie.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: 1/48 Draken... hmmm... korekta

PostNapisane: piątek, 23 stycznia 2015, 21:29
przez Klugi
Moim zdaniem udany facelift, nawet bardzo. :D

Re: 1/48 Draken... hmmm... korekta

PostNapisane: piątek, 23 stycznia 2015, 21:43
przez HK1885
Jesteś mistrz!
Bez dwóch zdań... :lol:

Re: 1/48 Draken... hmmm... korekta

PostNapisane: piątek, 23 stycznia 2015, 22:44
przez Leszek Szopieray
Takie modele chciałbym mieć na swojej półce, świetna robota.

Re: 1/48 Draken... hmmm... korekta

PostNapisane: sobota, 24 stycznia 2015, 10:58
przez Jurek Greinert
To jest hardcore, ja bym się bał ale wyszło ekstra.

Re: 1/48 Draken... hmmm... korekta

PostNapisane: sobota, 24 stycznia 2015, 11:05
przez Maciek_66
A myślisz, że ja się nie bałem?

Re: 1/48 Draken... hmmm... korekta

PostNapisane: sobota, 24 stycznia 2015, 21:02
przez Darek Trzeciak
Najlepszy Draken jakiego widziałem dotychczas w internetach jak i na żywo. Wzorem niedoścignionym dla mnie jest :)

Re: 1/48 Draken... hmmm... korekta

PostNapisane: niedziela, 25 stycznia 2015, 16:51
przez Aleksander
Świetny! Gratuluję odwagi, bo ja pewnie nie zdobyłbym się na takie karkołomne maskowanie!

Re: 1/48 Draken... hmmm... korekta

PostNapisane: poniedziałek, 26 stycznia 2015, 19:57
przez Soris000
Ładnie żeś go Pan zmalował :D
Jakie kolory finalnie zastosowałeś jako "bazowe"?

Re: 1/48 Draken... hmmm... korekta

PostNapisane: poniedziałek, 26 stycznia 2015, 20:19
przez Maciek_66
Ciemny kolor to Gloss Sea Blue Xtracolor. Zielony... nie pamiętam, ale to był ten wybrany wcześniej zgodnie z FS Model Master (on coś ma chyba w nazwie B-52), ale go rozjaśniłem. To już było na oko, bo po prostu musiałem uwzględnić późniejsze przyciemnienie.

Re: 1/48 Draken... hmmm... korekta

PostNapisane: poniedziałek, 26 stycznia 2015, 20:24
przez Mariusz Jarzyna ze Szczec
Ło matko, klękajcie narody :shock: :shock: :shock:

Re: 1/48 Draken... hmmm... korekta

PostNapisane: wtorek, 27 stycznia 2015, 09:37
przez Soris000
Dzięki Maćku.