Fokker E.V Arma Hobby 1:72

Budujesz model, chcesz przedstawić relację z postępów w pracy, zastanawiasz się jak coś zrobić - to miejsce dla Ciebie.

Moderator: malinowski

Re: Fokker E.V Arma Hobby 1:72

Postprzez Adam » poniedziałek, 30 lipca 2018, 14:28

Ładne. :)

Adam.
Obrazek
Avatar użytkownika
Adam
 
Posty: 2929
Dołączył(a): piątek, 8 maja 2009, 11:12
Lokalizacja: Warszawa

Reklama

Re: Fokker E.V Arma Hobby 1:72

Postprzez grzesiek83 » sobota, 1 września 2018, 01:18

Wakacyjne miesiące niezbyt sprzyjają modelarstwu ale mimo to udało mi się ostatnio delikatnie pchnąć budowę Fokkera do przodu. Aby ułatwić sobie malowanie i późniejsze oklejanie modelu lozengą, będę malował go mocno podzielonego. Największymi elementami jest skrzydło i kadłub, z doklejonym do nich blaszkami.

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Następnymi elementami są silnik z jego osłoną, którą też okleiłem zestawowymi blaszkami.

Obrazek

Złożyłem też w całość podwozie Fokkera. Tu wielkie brawa dla Army za dodanie do zestawu elementu za pomocą którego bez problemu zachowamy odpowiednią geometrię podwozia. Koła oczywiście będą malowane osobno.

Obrazek

I jeszcze trochę drobnicy, zastrzały i śmigło.

Obrazek

Do modelu dokleiłem też popychacze sterów, z tym że w miejscach w których ich cięgna by przeszkadzały w położeniu kalek, postanowiłem je dokleić na samym końcu, tak samo jak resztę drobnicy. Teraz model dostał już warstwę podkładu i czeka na malowanie.
grzesiek83
 
Posty: 64
Dołączył(a): wtorek, 29 stycznia 2013, 23:39

Re: Fokker E.V Arma Hobby 1:72

Postprzez skusz » sobota, 1 września 2018, 20:34

Bardzo ładnie Ci wychodzi, ale te wszystkie popychacze sterów będą Ci przeszkadzały przy położeniu "lozenge" i łoszu później.
Pozdrawiam Sławek Kusz
Portfolio : viewtopic.php?f=207&t=20734
Avatar użytkownika
skusz

100-lecie Niepodległości
 
Posty: 2448
Dołączył(a): sobota, 3 stycznia 2009, 17:27
Lokalizacja: Roztocze

Re: Fokker E.V Arma Hobby 1:72

Postprzez grzesiek83 » piątek, 7 września 2018, 00:32

W malowaniu które wybrałem, stateczników poziomych i pionowego nie okleja się "lozengą", więc wklejenie popychaczy sterów nie powinno przeszkadzać w położeniu kalek. Przeszkodą mogą być jedynie linki od popychaczy ale ich póki co nie przyklejałem. Masz rację że może być problem przy washu ale dla mnie dużo trudniejsze byłoby czyste wklejenie popychaczy na koniec budowy.

A co do modelu, to Fokker zyskał kolorki. Na początek skrzydło. Nie wiedziałem jak wykonać smugi na nim, więc wpadłem na pomysł aby najpierw wykonać na nim wzór sklejki.

Obrazek

A na tak przygotowaną powierzchnię naniosłem na wpól suchym pędzelkiem wszystkie barwy.

Góra
Obrazek

I dół
Obrazek

Nie jestem do końca przekonany, że tak może zostać. Ale postanowiłem je dokończyć i wtedy dopiero zdecydować czy jest dobrze. Najwyżej pójdzie do mycia.
Następnie kadłub. Miejsca pod "lozenge" pokryłem kolorem beżowym ale to taka sztuka dla sztuki chyba. Następnie przód pomalowałem na zielono, a ogon na biało - niebiesko. Na ogonie postanowiłem dodatkowo ukazać ugięcia płótna na statecznikach. Na niebieskim jest to ładnie widoczne, na białym trzeba dokładnie się przyjrzeć, a na zdjęciu wogóle tego nie widać.

Obrazek
Obrazek

Następnie silnik, jego osłona i śmigło. Przy śmigle postanowiłem zrezygnować z zestawowych kalek i pomalować je samemu.

Obrazek

I elementy podwozia

Obrazek

Oraz uzbrojenie. Na początku odciąłem plastikowe lufy i zastąpiłem je pręcikami, które pomalowałem na czarno.

Obrazek

Następnie dokleiłem zestawowe blaszki oraz plastikowy wylot lufy. Po czym całość pomalowałem czarną błyszczącą Hataką, a następnie przetarłem suchym pędzlem kolorem gun metal od Agamy.

Obrazek

Teraz kolej na lakier błyszczący.
grzesiek83
 
Posty: 64
Dołączył(a): wtorek, 29 stycznia 2013, 23:39

Re: Fokker E.V Arma Hobby 1:72

Postprzez GrzeM » sobota, 8 września 2018, 13:37

Bardzo fajnie. Już widzę że będzie to "gwiazdka" z 36 Jasta.
Smugi na skrzydle - jak się już sam przekonałeś - łatwiej uzyskać bardzo rozrzedzoną farbą. Ale Twoje dają radę, szczególnie na dole fajnie wyszły.
Cały czas tylko martwię się jak pójdzie klejenie lozengi na te wystające linki na bokach przodu kadłuba. Ja bym nie ryzykował.
Avatar użytkownika
GrzeM
 
Posty: 2716
Dołączył(a): poniedziałek, 19 stycznia 2009, 23:39

Re: Fokker E.V Arma Hobby 1:72

Postprzez grzesiek83 » czwartek, 20 września 2018, 22:25

Postanowiłem zostawić skrzydło takie jakie jest i położyć na nim kalki. Jak na pierwszy raz to jestem zadowolony, a następny będzie lepszy.
Malowanie oczywiście będzie takie jak mówisz. Nie licząc polskich, te wydawało mi się najbardziej atrakcyjne, chociaż to kwestia gustu.
Druciki wystające z boku kadłuba odciąłem, przez co zaoszczędziłem stresu przy kładzeniu kalek. Teraz będę musiał wykombinować jak odtworzyć linki sterowe, ale coś się wymyśli.

Póki co model został okalkowany. Kalki od "Cartographa", więc i problemów przy ich kładzeniu żadnych nie było. Na koniec model zabezpieczyłem warstwą lakieru X-22 od Tamki i czeka teraz na washa.

Obrazek
Obrazek
grzesiek83
 
Posty: 64
Dołączył(a): wtorek, 29 stycznia 2013, 23:39

Re: Fokker E.V Arma Hobby 1:72

Postprzez skusz » piątek, 21 września 2018, 17:47

Bardzo ładnie wyszło. Z linkami sterowymi, w swoim Fokkerku zrobiłem tak: w skrzydle nawierciłem otworek (uwaga, aby nie przewiercić skrzydła), w kadłubie przewierciłem się na wylot. Z chińskich lampek choinkowych, które przestały świecić nie wiedzieć czemu :lol: wyciągnąłem pojedyncze cienkie nitki przewodów (ważne, aby były srebrne, nie będzie trzeba malować). Po sklejeniu skrzydła z kadłubem, odpowiednio dociętą z zapasem nitkę włożyłem najpierw w dziurkę kadłubową i po odwróceniu modelu , drugi koniec w dziurkę skrzydłową. Wystarczy mała kropelka CA w skrzydło i … voila.
Pozdrawiam Sławek Kusz
Portfolio : viewtopic.php?f=207&t=20734
Avatar użytkownika
skusz

100-lecie Niepodległości
 
Posty: 2448
Dołączył(a): sobota, 3 stycznia 2009, 17:27
Lokalizacja: Roztocze

Re: Fokker E.V Arma Hobby 1:72

Postprzez grzesiek83 » środa, 3 października 2018, 19:44

Dzięki za podpowiedź, spróbuję wykonać coś w tym stylu ale to temat na sam koniec budowy. Na razie, po kalkach i lakierze, na model naniosłem washa, którego wykonałem za pomocą panelinerów od AK.

Obrazek
Obrazek

Washa naniosłem też na pozostałe elementy, w tym na silnik i podwozie.

Obrazek
Obrazek

Oba te elementy dodatkowo starałem się delikatnie "ubrudzić". Silnik olejem, a podwozie ziemią.

Następnie dokleiłem do kadłuba silnik wraz z osłoną, oraz uzbrojenie, po czym całość zabezpieczyłem lakierem półmatowym.

Obrazek
Obrazek

Kolejnym etapem jest delikatne "brudzenie" Fokkera. Póki co kilka zacieków i rozprysków ziemi trafiło na spód modelu.
grzesiek83
 
Posty: 64
Dołączył(a): wtorek, 29 stycznia 2013, 23:39

Re: Fokker E.V Arma Hobby 1:72

Postprzez grzesiek83 » czwartek, 4 października 2018, 11:24

I kolejna mała aktualizacja. Fokkera lekko "ubrudziłem", chociaż na zdjęciach prawie tego nie widać. Następnie model pomalowałem lakierem matowym Tamiya XF-86. Dokleiłem też podwozie oraz całą drobnicę do kadłuba.

Obrazek
Obrazek

Pozostało teraz jedynie dokleić płat oraz wykonać naciągi i linki, na szczęście w tym samolocie nie ma ich dużo. Na koniec będę musiał dorobić szybkę, bo zestawową oczywiście gdzieś zgubiłem.
grzesiek83
 
Posty: 64
Dołączył(a): wtorek, 29 stycznia 2013, 23:39

Re: Fokker E.V Arma Hobby 1:72

Postprzez Artur Rzepka » piątek, 5 października 2018, 10:07

Pinkny! Aż bym złożył takiego jeszcze jednego :)
~W Internecie bądź sobą. Chyba że jesteś chamem. Wtedy bądź kimś innym.

Obrazek
Avatar użytkownika
Artur Rzepka
 
Posty: 678
Dołączył(a): sobota, 7 czerwca 2008, 15:02
Lokalizacja: W-wa

Re: Fokker E.V Arma Hobby 1:72

Postprzez GrzeM » piątek, 5 października 2018, 22:54

Wspaniały! To bardzo fajne malowanie, chyba jeszcze nikt go tu nie pokazał.
Avatar użytkownika
GrzeM
 
Posty: 2716
Dołączył(a): poniedziałek, 19 stycznia 2009, 23:39

Re: Fokker E.V Arma Hobby 1:72

Postprzez grzesiek83 » piątek, 12 października 2018, 20:07

Powiem nie skromnie, że mi też się podoba i coraz bardziej przekonuje się do modeli pierwszo wojennych do których do tej pory podchodziłem bardzo ostrożnie. Malowanie rzeczywiście jest bardzo ciekawe, ale chyba przegrywa z szachownicami. Zapewne gdyby nie konkurs, to też złożyłbym go w polskim malowaniu.
A co do samego modelu to jest w 99.99% skończony. Naciągi przy podwoziu chciałem wykonać z nitki od AmmoMig ale bardzo mi się rwała. Dlatego naciągi wykonałem z żyłki wędkarskiej którą następnie pomalowałem. Linki sterowe to drucik przycięty na wymiar i oczywiście też pomalowany. Mały problem miałem ze spasowaniem skrzydła. Kołki mocujące zastrzały są zbyt duże i trzeba było je podpiłować by pasowały. Na koniec ostatnie dwa zdjęcia w warsztacie prezentujące złożony model.

Obrazek
Obrazek

Teraz tylko muszę się dokładnie przyjrzeć modelowi czy nie wymaga jakiś poprawek i zapraszam do galerii. Na koniec dziękuję wszystkim odwiedzającym mój warsztat za wsparcie i doping.
grzesiek83
 
Posty: 64
Dołączył(a): wtorek, 29 stycznia 2013, 23:39

Poprzednia strona

Powrót do Lotnictwo - warsztat

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości