PZL 37 Łoś 1:72 IBG

Budujesz model, chcesz przedstawić relację z postępów w pracy, zastanawiasz się jak coś zrobić - to miejsce dla Ciebie.

Moderator: malinowski

Re: PZL 37 Łoś 1:72 IBG

Postprzez Grzegorz Stróżek » środa, 30 grudnia 2020, 19:21

Bogdan - odnoszę się w kwestii rozsuniętych żeberek.
A - żeberko przykadłubowe
B, C - żeberka rozsunięte

Obrazek

Tutaj zaznaczyłem ołówkiem linię podziału blach, którą widać na zdjęciu, jest na planach i na modelu w tym samym miejscu. W śladzie tego podziału jest żeberko C.

Obrazek

A tutaj widać dlaczego żeberko B jest przesunięte - przez popychacz napędzający klapę.

Obrazek

Potez - napisałeś że nic nie będzie widać.
Trochę widać, na pewno więcej niż w środku Łosia lub Beaufightera.
To jest dla cierpliwych, czytających instrukcje.
Poza tym koniec języka za przewodnika.
A dla hardcorowców to będą niedługo komory bombowe.

Obrazek

Żeberka pogięte, bo to skrzydło do testów
Żeby tak mi się chciało, jak mi się nie chce.
pzdr. Grzegorz
Na warsztacie; P.11c___________, Bf 109B, Whirlwind
Avatar użytkownika
Grzegorz Stróżek
 
Posty: 339
Dołączył(a): czwartek, 1 maja 2008, 13:38
Lokalizacja: Łódź

Reklama

Re: PZL 37 Łoś 1:72 IBG

Postprzez Bogdan Stanek » środa, 30 grudnia 2020, 23:43

Trochę namieszałem, to wyjaśniam
Obrazek
Dopiero na zdjęciach Grzegorza, zobaczyłem w czym rzecz.
Porównując z prawdziwym samolotem, należy stwierdzić:

- w modelu, żebro przykadłubowe jest zbędne, tam był owal kadłuba
- natomiast brakuje żebra w miejscu zaznaczonym
- keson jest całością i przechodzi przez kadłub a skrzydło "doczepne" kończy się na "połowie" pierwszej komory skrzydłowej
od kadłuba
-odstęp od żebra "B" do tego wmalowanego brakującego to właśnie ~1/2 szerokości pojedynczej komory
-na zdjęciu z ML, widać różnicę rozstawu tych żeber w stosunku do pozostałych

Poprawiłem C na B, pomyłka
Bogdan Stanek
 
Posty: 559
Dołączył(a): sobota, 17 września 2016, 15:07

Re: PZL 37 Łoś 1:72 IBG

Postprzez Grzegorz Stróżek » czwartek, 31 grudnia 2020, 09:18

Żeby już nie zaśmiecać wątku:

Obrazek
Obrazek

Żeberko A istnieje - na zdjęciu widać koniec klapy (a), powyżej żeberko A, a w tle nitowany kadłub.
Bogdan - tu gdzie wrysowałeś swoje żeberko na czerwono, jest popychacz od napędu klapy.
Można się spierać czy trochę wte czy wewte, proporcje zostały w miarę zachowane na tyle, ile widać na zdjęciach.
No i trzeba też dostosować się do modelu i punktów montażowych.

Bolo - takie elementy to najlepiej się klei b. rzadkim CA o konsystencji wody, przy pomocy np. igły.
Klej sam sobie wpłynie w łącznie.
Żeby tak mi się chciało, jak mi się nie chce.
pzdr. Grzegorz
Na warsztacie; P.11c___________, Bf 109B, Whirlwind
Avatar użytkownika
Grzegorz Stróżek
 
Posty: 339
Dołączył(a): czwartek, 1 maja 2008, 13:38
Lokalizacja: Łódź

Re: PZL 37 Łoś 1:72 IBG

Postprzez dzejo » czwartek, 31 grudnia 2020, 16:38

Podoba mi sie jak rzeźbisz przegrodę głównej komory bombowej. Pokażesz jakieś dokładniejsze foto jak Ci to wychodzi?
Potraktowałbym to jako referencje dla siebie na przyszłość ;o)
pozdrawiam
Andrzej
dzejo
 
Posty: 357
Dołączył(a): poniedziałek, 17 grudnia 2007, 19:21
Lokalizacja: Koło

Re: PZL 37 Łoś 1:72 IBG

Postprzez Bolo07 » piątek, 1 stycznia 2021, 02:24

Wszystkiego najlepszego w Nowym 2021 Roku !

Jako fan programu "Usterka" czytałem instrukcję.
Nawet sobie rowki pod żebra porobiłem, tyle, że nie piłką, ale skalpelem, a potem rysikiem z podszlifowanej i oprawionej igły.
Klej CA nakładałem igłą.
Jednakowoż, aby mieć możliwość poprawek z premedytacja użyłem takiego wolno schnącego, w żelu.
Co, jak widać nie było w tym przypadku dobre.

Trochę przetarłem debonderem, trochę podszlifowałem, psiknąłem srebrnym, żebra pociągnąłem czarnym washem, nie będzie to najmocniejsza strona modelu, oby dalej nie było większych :oops: wpadek.

Tak, czy inaczej, dziękuję za rady.

Obrazek

Zdecydowałem odważnie wkleić golenie podwozia w płat, bo potem nie miałbym do nich dostępu.
Zamontowałem wnęki podwozia i dolne połówki skrzydeł gotowe:

Obrazek

Przymierzyłem ze trzy razy i skleiłem skrzydła.
Uff, teraz to wszystko musi porządnie przeschnąć, a ja się zastanowię nad chłodnicami z blaszki.

Obrazek

Ponieważ jednym z kolejnych etapów będą silniki i ich osłony mam pytanie do szanownych znawców łosi:
mam zamiar zrobić model łosia z numerem bocznym 5, godłem panna z wiankiem, podejrzewany o numer 72.118, jakie ten egzemplarz miał osłony silników i co za tym idzie, wydechy?
Na wyszukanym zdjęciu z Rumunii, gdzie ten (co sugeruje opis zdjęcia) samolot jest szykowany do położenia kamuflażu nie za bardzo to widzę.
Ilustracje w Top Drawing Kagero i ML sugerują wydechy po zewnętrznej stronie silnika.

Może ktoś wie coś więcej na ten temat ?
Modelarstwo to nie tylko wieczorne dłubanie - to zabawa z historią.
Avatar użytkownika
Bolo07
 
Posty: 483
Dołączył(a): środa, 26 lutego 2014, 10:05
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: PZL 37 Łoś 1:72 IBG

Postprzez Grzegorz Stróżek » piątek, 1 stycznia 2021, 15:35

dzejo napisał(a):Pokażesz jakieś dokładniejsze foto jak Ci to wychodzi?

To są próbki, ciężkoskładalne.

Bolo - sklej te wydechy co były na górze, wybierz któryś wariant i delikatnie przyklej.
Może ukażą się jakieś zdjęcia w międzyczasie, albo Bogdan coś wypatrzy, to jakby się okazało że to nie to, to wtedy delikatnie oderwij i podmienień wydechy.
Żeby tak mi się chciało, jak mi się nie chce.
pzdr. Grzegorz
Na warsztacie; P.11c___________, Bf 109B, Whirlwind
Avatar użytkownika
Grzegorz Stróżek
 
Posty: 339
Dołączył(a): czwartek, 1 maja 2008, 13:38
Lokalizacja: Łódź

Re: PZL 37 Łoś 1:72 IBG

Postprzez Bogdan Stanek » piątek, 1 stycznia 2021, 16:26

Wydechy są na dole, od kadłuba, na rzeczonym zdjęciu tego nie widać ale widać ich brak na prawym silniku, pomiędzy drugim i trzecim cylindrem. Innej lokalizacji nie ma.
Bogdan Stanek
 
Posty: 559
Dołączył(a): sobota, 17 września 2016, 15:07

Re: PZL 37 Łoś 1:72 IBG

Postprzez Bolo07 » niedziela, 3 stycznia 2021, 02:12

Dobry wieczór,

Dziękuję za podpowiedź. Poniżej zdjęcie źródłowe, mam nadzieję, że mówimy o tym samym. Jest podobno w ML100, co prawda nie posiadam tej książki, ale fotkę pozwoliłem sobie ściągnąć.
Chyba, że ktoś ma jakieś inne zdjęcia tego egzemplarza, nie pogardzę :lol:

Obrazek

Może na zdjęciu lepszej rozdzielczości widać to wyraźniej, ja oprę się na Waszej opinii. Jednym słowem - wydechy "późne", z dołu, od strony kadłuba.

A tymczasem model nabiera kształtu ...

Obrazek

... i ptaszek z upierzeniem:

Obrazek

Przy wstępnych przymiarkach miłe zaskoczenie. Czytałem z zainteresowaniem i podziwem relacje kolegi CeCha z budowy pięknego modelu ...
https://www.pwm.org.pl/viewtopic.php?f=12&t=86689&start=15
... i pamiętając przygody z tylnym światłem pozycyjnym przymierzyłem stery. I co ?

Obrazek

I jakby u mnie było toto dłuższe. Mam rozumieć, że producent poprawił formę ? Jeżeli tak, to Chwała IBG.

Tak, czy inaczej, na wklejonym do dyskusji zdjęciu poniżej widać, jak to wyglądało naprawdę:

Obrazek

Cóż było robić, zachęcony pięknymi efektami poprzedników pochwyciłem piłkę żyletkę i wykonałem nacięcie w owiewce na końcu ogona modelu.

Obrazek

W romantycznych okolicznościach, przy świeczce wyciągnąłem z przezroczystego tworzywa pręcik.

Obrazek

Który przyciąłem z niedużym zapasem, wkleiłem w wycięcie i zapaćkałem szpachlówką.
Jak stwardnieje, podszlifuję i zobaczymy, co z tego wyjdzie.

Obrazek

Cały model w zasadzie nie wymaga dużej ilości szpachli, jednak tu i ówdzie odrobina jej nie zawadzi.
Na dniach polerowanie, wyrównywanie ostatnich nadlewek i podstawowa bryła płatowca sklejona.

Pozdrawiam, Bolek.
Modelarstwo to nie tylko wieczorne dłubanie - to zabawa z historią.
Avatar użytkownika
Bolo07
 
Posty: 483
Dołączył(a): środa, 26 lutego 2014, 10:05
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: PZL 37 Łoś 1:72 IBG

Postprzez Aleksander » niedziela, 3 stycznia 2021, 06:41

Przypatruję się Twojej pracy - sam właśnie dłubię "łosiopodobny" zestaw Mirage'a w 1/48. Udało mi się już zrobić prawidłowy ogon (tzn. z dzielonym sterem wysokości), ale cichcem myślałem, żeby odpuścić lampkę na końcu... Twój przykład niejako zmusił mnie do zrobienia tego szczegółu na końcu ogona, bo skoro można w 1/72, to w 1/48 trzeba! :?
Czekam na ciąg dalszy!
Obrazek
Aleksander Górski
..."be yourself, no matter what they say"...
Avatar użytkownika
Aleksander
 
Posty: 6607
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 17:14
Lokalizacja: "Miasto Meneli"

Re: PZL 37 Łoś 1:72 IBG

Postprzez Bolo07 » poniedziałek, 4 stycznia 2021, 23:02

Pomalutku, powolutku owiewka nabiera kształtu.
To jeszcze nie jest to, ale lampka już przycięta na długość, wstępnie oszlifowana.

Obrazek

Skoro pracujemy nad światłami pozycyjnymi, to warto pomyśleć o skrzydłowych.
Wycięte i delikatnie nawiercone 0,3 mm.

Obrazek

W otworki zapuszczona kropelka farby ...

Obrazek

... i w skrzydle lewym światło pozycyjne czerwone ...

Obrazek

... a w prawym zielone.

Obrazek

Będą jeszcze wymagały polerki, ale najważniejsze, że są już na swoim miejscu.

Na specjalnie dołączonym do zestawu szablonie wygięta... no właśnie, czym tak naprawdę była ta osłona i jaki miała cel?

Obrazek

Jeżeli dobrze widzę na zdjęciach i rysunkach, to łączyła ze sobą stery wysokości. Wobec tego czy ograniczała jednocześnie maksymalny kąt wychylenia w dół ?
Modelarstwo to nie tylko wieczorne dłubanie - to zabawa z historią.
Avatar użytkownika
Bolo07
 
Posty: 483
Dołączył(a): środa, 26 lutego 2014, 10:05
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: PZL 37 Łoś 1:72 IBG

Postprzez Bolo07 » poniedziałek, 4 stycznia 2021, 23:02

Pomalutku, powolutku owiewka nabiera kształtu.
To jeszcze nie jest to, ale lampka już przycięta na długość, wstępnie oszlifowana.

Obrazek

Skoro pracujemy nad światłami pozycyjnymi, to warto pomyśleć o skrzydłowych.
Wycięte i delikatnie nawiercone 0,3 mm.

Obrazek

W otworki zapuszczona kropelka farby ...

Obrazek

... i w skrzydle lewym światło pozycyjne czerwone ...

Obrazek

... a w prawym zielone.

Obrazek

Będą jeszcze wymagały polerki, ale najważniejsze, że są już na swoim miejscu.

Na specjalnie dołączonym do zestawu szablonie wygięta... no właśnie, czym tak naprawdę była ta osłona i jaki miała cel?

Obrazek

Jeżeli dobrze widzę na zdjęciach i rysunkach, to łączyła ze sobą stery wysokości. Wobec tego czy ograniczała jednocześnie maksymalny kąt wychylenia w dół ?
Modelarstwo to nie tylko wieczorne dłubanie - to zabawa z historią.
Avatar użytkownika
Bolo07
 
Posty: 483
Dołączył(a): środa, 26 lutego 2014, 10:05
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: PZL 37 Łoś 1:72 IBG

Postprzez Bolo07 » poniedziałek, 4 stycznia 2021, 23:37

Łoś sobie schnie po kolejnej subtelnej poprawce tu i tam nałożonym cieniuteńkim pędzelkiem surfacerem 1200.
Taka metoda na precyzyjne szpachlowanie :lol:
Tymczasem zacząłem zgłębiać kolory PZL-37 B.
Góra - spoko, ciemny późny khaki, ten brązowy, nie oliwkowy.
Poniżej fotka steru karasia z muzeum. Kolor możemy uznać za ten sam.

Obrazek

No dobrze, a co z dołem bombowca?
Pojawiają się głosy, że nie był błękitny, nawet szaro - błękitny, tylko szary, albo wręcz srebrny.
Jest ciekawy artykuł na modelpaint, a nawet i dwa.
Wynika z nich, jeżeli dobrze zrozumiałem, że dolne powierzchnie samolotów bojowych malowano zmieszanymi kolorami niebieskim i jasnym popielatym (pisownia oryginalna).

http://www.modelpaint.pl/2017/06/24/tajemnice-polskiego-khaki/

http://www.modelpaint.pl/2017/09/23/polskie-khaki-cz-2-odnaleziony-wzornik-kolorow-radomskiej-fabryki-porsa/

Jestem pełen podziwu dla eksploratorów i historyków, którzy odnajdują szczątki naszych maszyn zniszczonych w nierównym wrześniowym boju. I wiem, że poza pomalowanymi w miarę jednolitym brązowym khaki wychodzą fragmenty blach jasno -szare. W różny sposób szare, czasami srebrzyste, zawsze jasne. Nic w nich nie ma z pokazanego na wzornikach mysiego popielu.
Do czego zmierzam? Patrząc na opisane w artykułach wzorce przedwojennych barw nie bardzo chce mi się wierzyć, że nasze łosie były z dołu malowane na w sumie dość ciemny "popielaty". Raczej skłaniam się ku tezie, że ta mieszanka błękitno - szara paskudnie płowiała w stronę szarości. Dlaczego tak myślę ?
Jadę sobie droga krajową 35. Tak dokładnie to we wrześniu ubiegłego 2020 roku.
Tablica informacyjna kierująca na zamek, uwierzcie mi proszę, była całkiem niedawno temu brązowa jak milka po odwinięciu ze sreberka.

Obrazek

Jest niebieska. Wypłowiała i tyle.

Ten sam dzień, ta sama droga, dwa zakręty dalej.
Inna tablica, kierująca do kościoła pokoju. Trochę nowsza, mniej spłowiała. Już nie tak wyraźnie czekoladowa, jak nowe znaki, ale nadal brązowa.

Obrazek

Nic przy zdjęciach nie grzebałem, porównajcie kolory drzew, nieba, innych znaków drogowych.
Trochę słoneczko przygrzało, farba była słaba i z brązu zrobił się błękit.

Dlatego poważnie się zastanawiam, czy aby nasze wrześniowe łosie nie były z dołu jednak szaro - niebieskie, a z czasem ten niebiesko - szary nie wypłowiał do jasno - srebrzyście - szarego wydobywanego przez poszukiwaczy z wrakowisk.
W odróżnieniu od khaki, który mógł mieć trwalszy pigment i nie płowiał.

Co Państwo na to ?
Modelarstwo to nie tylko wieczorne dłubanie - to zabawa z historią.
Avatar użytkownika
Bolo07
 
Posty: 483
Dołączył(a): środa, 26 lutego 2014, 10:05
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: PZL 37 Łoś 1:72 IBG

Postprzez Grzegorz Stróżek » wtorek, 5 stycznia 2021, 08:24

Wg mnie to: góra - RAL 8014 / RAL 8028 - dół srebrny
Karasie po remoncie też w tych kolorach bym malował.
Można też mieć odniesienie do kolorów, jak pomalowali nibyłosia w Mielcu.
Płatowiec płatowcem, ale kolory wyglądają ok.
Żeby tak mi się chciało, jak mi się nie chce.
pzdr. Grzegorz
Na warsztacie; P.11c___________, Bf 109B, Whirlwind
Avatar użytkownika
Grzegorz Stróżek
 
Posty: 339
Dołączył(a): czwartek, 1 maja 2008, 13:38
Lokalizacja: Łódź

Re: PZL 37 Łoś 1:72 IBG

Postprzez piotr dmitruk » wtorek, 5 stycznia 2021, 09:51

Bolo07 napisał(a):
Na specjalnie dołączonym do zestawu szablonie wygięta... no właśnie, czym tak naprawdę była ta osłona i jaki miała cel?

Obrazek

Jeżeli dobrze widzę na zdjęciach i rysunkach, to łączyła ze sobą stery wysokości. Wobec tego czy ograniczała jednocześnie maksymalny kąt wychylenia w dół ?


Przypuszczam, że likwidowała ona szparę między sterami wysokości w pozycji "w górę", poprawiając skuteczność usterzenia i likwidując trzepotanie. Była to luźna blaszka na zawiasku, która mogła się tylko podnosić w górę. Przy pozycji sterów "w dół", przylegała płasko do końcówki kadłuba, co widać tutaj:
viewtopic.php?f=3&t=82383&hilit=%C5%82osia&start=375
Pozdrawiam
Piotrek
MOJE PORTFOLIO ARCHIWUM X- W moich galeriach wskazana jest rozsądna krytyka modeli.
Avatar użytkownika
piotr dmitruk

Mistrz Osobliwości
 
Posty: 8952
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 18:18
Lokalizacja: Rzeszów

Re: PZL 37 Łoś 1:72 IBG

Postprzez Marcin_Matejko » sobota, 9 stycznia 2021, 18:19

Fajna rzeźba, obserwuję :D
Per Aspera ad Astra
IPMS Polska / IPMS Świdnica / IPMS Air-race / RCtank.pl / RC-trial.pl
Avatar użytkownika
Marcin_Matejko
 
Posty: 1139
Dołączył(a): sobota, 15 stycznia 2011, 21:56
Lokalizacja: Świdnica

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Lotnictwo - warsztat

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 24 gości