Strona 1 z 1

FM-2 Wildcat Mk.VI - Eduard 1:48

PostNapisane: czwartek, 25 września 2025, 20:01
przez barszczo
Kończą się powoli prace nad pustynnym Spitfire Mk.IXc w barwach PFT, nadszedł więc czas wyciągnąć z szafy coś nowego. Wybór padł na limitowaną edycję Eduarda, a szczęśliwcem jest model samolotu FM-2 Wildcat, a konkretnie brytyjski Wildcat Mk.VI. Dlaczego Wildcat, a nie Martlet jak we wcześniejszych wersjach? Zmieniło się to od momentu przesunięcia produkcji Wildcatów z zakładów Grumman do zakładów General Motors. Amerykanie zmienili wtedy nazwę z F4F na FM, zaś Brytyjczycy ostatecznie przyjęli nazwę Wildcat zamiast Martlet. Mój będzie w barwach 881 Dywizjonu FAA, a będzie przedstawiał maszynę której pilotem był Sub-Lt W. Park, podczas służby na lotniskowcu HMS Pursuer w Sierpniu 1944 roku. Zestaw wygląda tak:
Obrazek

Obrazek

Malowanie:
Obrazek

I na koniec oryginał podczas służby (zdjęcia z zasobów IWM):
Obrazek

Obrazek

Z budową startuje od przyszłego tygodnia ;o).

Re: FM-2 Wildcat Mk.VI - Eduard 1:48

PostNapisane: czwartek, 25 września 2025, 22:36
przez piotr dmitruk
Obrazek

Re: FM-2 Wildcat Mk.VI - Eduard 1:48

PostNapisane: czwartek, 2 października 2025, 20:14
przez barszczo
Zabawa ruszyła. Kokpit przygotowany, trzeba go jeszcze oblaszkować:
Obrazek

I jeszcze muszę dokupić brytyjskie pasy typu Sutton, niestety w zestawie ich nie ma:
Obrazek
Zdjęcie z zasobów IWM.

Re: FM-2 Wildcat Mk.VI - Eduard 1:48

PostNapisane: sobota, 18 października 2025, 20:22
przez barszczo
Całość kokpitu i elementów podwozia przygotowana na gruntowanie. Dodałem parę drucików na przegrodzie dla urozmaicenia powierzchni:
Obrazek

Re: FM-2 Wildcat Mk.VI - Eduard 1:48

PostNapisane: środa, 19 listopada 2025, 21:26
przez barszczo
Zebrałem się w sobie i wymalowałem wszystkie elementy kokpitu i przestrzeni za silnikiem gdzie chowało się podwozie. Teraz całość muszę poskładać, podmalować tu i tam, uzupełnić o blaszki i nieco ubabrać:
Obrazek

Re: FM-2 Wildcat Mk.VI - Eduard 1:48

PostNapisane: niedziela, 7 grudnia 2025, 16:28
przez barszczo
Poskładany i wklejony kokpit:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: FM-2 Wildcat Mk.VI - Eduard 1:48

PostNapisane: sobota, 13 grudnia 2025, 18:44
przez barszczo
Zmontowana przestrzeń za silnikiem. Dołożyłem kilka przewodów instalacji olejowej, ale to bardziej tak dla siebie. Mało co tam będzie widać:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: FM-2 Wildcat Mk.VI - Eduard 1:48

PostNapisane: niedziela, 14 grudnia 2025, 17:10
przez Jarek Gurgul
Pięknie to wygląda, jak zwykle zresztą.
Podejrzewam, że zając maczał uszy przy wyborze - dość mimo wszystko nietypowego - malowania?

Jarek

Re: FM-2 Wildcat Mk.VI - Eduard 1:48

PostNapisane: niedziela, 14 grudnia 2025, 20:25
przez barszczo
Jarek Gurgul napisał(a):Pięknie to wygląda, jak zwykle zresztą.
Podejrzewam, że zając maczał uszy przy wyborze - dość mimo wszystko nietypowego - malowania?

Jarek

Dzięki za dobre słowo. Zając w tym przypadku to faktycznie ewenement, ale rondle na skrzydłach to już świadomy wybór. Hellcat i Avenger, przepraszam, Tarpon, też będą z rondlami. I bardzo liczę na Edwardowe wczesne Martlety, o pustynnych nie wspominając ;o) .

Re: FM-2 Wildcat Mk.VI - Eduard 1:48

PostNapisane: poniedziałek, 15 grudnia 2025, 21:25
przez jwk
Elegancko.
Był jakiś problem ze złożeniem połówek kadłuba i mocowania skrzydeł? Mam kilka egzemplarzy różnych wersji i za każdym razem jest porażka. :?

Re: FM-2 Wildcat Mk.VI - Eduard 1:48

PostNapisane: wtorek, 6 stycznia 2026, 21:28
przez barszczo
jwk napisał(a):Elegancko.
Był jakiś problem ze złożeniem połówek kadłuba i mocowania skrzydeł? Mam kilka egzemplarzy różnych wersji i za każdym razem jest porażka. :?

Wszystko pasuje bardzo dobrze, a skutkiem tego jest zmontowana w całość bryła. Skrzydła pasują wręcz perfekcyjnie i będą wklejone po pomalowaniu całego modelu. Teraz około miesiąca przerwy, zamówiłem drukowany silnik SBSa i muszę chwilę poczekać:
Obrazek

Re: FM-2 Wildcat Mk.VI - Eduard 1:48

PostNapisane: wtorek, 13 stycznia 2026, 18:27
przez barszczo
Miał być miesiąc, minął tydzień i mimo śniegów silnik dotarł. Cacuszko, tylko jak to teraz wymalować... :D :
Obrazek

Re: FM-2 Wildcat Mk.VI - Eduard 1:48

PostNapisane: wtorek, 13 stycznia 2026, 22:19
przez Aleksander
Rzeczywiście - wygląda super! Warto było czekać (zwłaszcza że krótko).

Re: FM-2 Wildcat Mk.VI - Eduard 1:48

PostNapisane: wtorek, 24 lutego 2026, 21:29
przez barszczo
Wrzucam z opóźnieniem zdjęcie wymalowanego silnika, lepiej nie będzie :D :
Obrazek

a teraz bieżące, zagruntowany Wildcat i pierwszy kolor na osłonie silnika:
Obrazek

Re: FM-2 Wildcat Mk.VI - Eduard 1:48

PostNapisane: wtorek, 24 lutego 2026, 22:28
przez Aleksander
barszczo napisał(a):Wrzucam z opóźnieniem zdjęcie wymalowanego silnika, lepiej nie będzie :D :
Obrazek

(...)

IMHO lepiej być nie musi! Jest dobrze.