A-6E Intruder 1:72 Italeri

Właśnie skończyłeś model, chciałbyś go zaprezentować - poddaj go tutaj surowej krytyce Użytkowników.

Moderator: malinowski

A-6E Intruder 1:72 Italeri

Postprzez ariel007 » czwartek, 16 grudnia 2010, 21:50

Witam

Oto mój kolejny model (4 w karierze dłubacza wieczorowego) wydłubany w kąciku :) .
Model z pudła + blaszki + trochę milliputa na wlotach. Malowany humbrolami pędzlem. Wash to tempery + brudzenie lekko akrylowe (chyba znów trochę przesadziłem).


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


PS. Za przednie kółko nie bijcie za mocno :cry:
Niech się rury pną do góry...
In thrust we trust!
ariel007
 
Posty: 199
Dołączył(a): niedziela, 29 sierpnia 2010, 19:09
Lokalizacja: Wawer

Reklama

Re: A-6E Intruder 1:72 Italeri

Postprzez hacz » czwartek, 16 grudnia 2010, 21:56

ariel007 napisał(a):Wash to tempery + brudzenie lekko akrylowe (chyba znów trochę przesadziłem).

Fajny, moim zdaniem nie przesadziłeś. Super detale niczym "48".
Avatar użytkownika
hacz

BoB 3 miejsce
 
Posty: 1306
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 19:32
Lokalizacja: Kraśnik

Re: A-6E Intruder 1:72 Italeri

Postprzez shivadog » czwartek, 16 grudnia 2010, 21:59

Wejście smoka!
Świetne zdjęcia.
Avatar użytkownika
shivadog
 
Posty: 3808
Dołączył(a): sobota, 22 września 2007, 14:51
Lokalizacja: WRSW/3M

Re: A-6E Intruder 1:72 Italeri

Postprzez crustian » czwartek, 16 grudnia 2010, 22:02

Bravo za model,superancki :mrgreen:
Nigdy nie kłóć się z głupim, bo postronni nie zauważą różnicy.
Obrazek Inowrocławskie Stowarzyszenie Modelarzy Redukcyjnych
Avatar użytkownika
crustian
 
Posty: 389
Dołączył(a): czwartek, 13 maja 2010, 15:29
Lokalizacja: Inowrocław-Hohensalza/Arrasate-Mondragon

Re: A-6E Intruder 1:72 Italeri

Postprzez subgrafik » czwartek, 16 grudnia 2010, 23:17

Dobre zdjecia + dobry model
super czad dla pawla

pawel
You need nothing to be happy. You need something to be sad.
~ Mooji.

Obrazek
Avatar użytkownika
subgrafik
 
Posty: 1782
Dołączył(a): środa, 12 grudnia 2007, 16:46
Lokalizacja: Wolne Miasto Wroclaw

Re: A-6E Intruder 1:72 Italeri

Postprzez lejgo_inc » czwartek, 16 grudnia 2010, 23:22

Ooooo, konkretnie.
Wygląda przynajmniej pół skali większy niż 72.
Dobre fotki, może trochę mało zbliżeń.
Jedyne czego możnaby się ewentualnie czepić, to że nie spróbowałeś odtworzyć charakterystycznych spłowień i podmalówek jakie w trakcie rejsu pojawiały się na powłoce malarskiej. Czepiam się tylko i wyłącznie dlatego że potencjał jest i efekt mógłby być niezły.
pozdrawiam, Leszek
http://www.shelfoddity.com
[Mankind has a perfect record in aviation; we never left one up there]
Avatar użytkownika
lejgo_inc
 
Posty: 1218
Dołączył(a): wtorek, 16 grudnia 2008, 11:23
Lokalizacja: Wrocław

Re: A-6E Intruder 1:72 Italeri

Postprzez erkamo » czwartek, 16 grudnia 2010, 23:25

Niniejszym obaliłeś mit "o konieczności posiadania aerografu do wykonania dobrego modelu" oraz mit "o nieprzydatności farb Humbrol w modelarstwie" :mrgreen:
Pozdrawiam

erkamo.

"...Protest Chin przyczyną rozwiązania ONZ, zadłużenie USA..., sprzedaż Alaski dla..." - Juliusz Machulski - wizjoner czy fantasta?
erkamo
 
Posty: 686
Dołączył(a): niedziela, 2 marca 2008, 23:56

Re: A-6E Intruder 1:72 Italeri

Postprzez K.Y.Czart » czwartek, 16 grudnia 2010, 23:40

erkamo napisał(a):Niniejszym obaliłeś mit ...


Wprawdzie uważam, że największym obalaczem tych dwóch wspomnianych mitów jest rzeczony w innym wątku Paul Coudeyrette, ale ten "Intruz" też nie ma się czego wstydzić. Może tylko wiatrochron dałoby się lepiej spasować. O przednim podwoziu nie ma co mówić, wszak lądowanie "on carrier" to kontrolowana katastrofa i może się zdarzyć zwichnięcie nogi ;o) Gratuluję :)
Avatar użytkownika
K.Y.Czart
 
Posty: 2102
Dołączył(a): środa, 2 grudnia 2009, 23:04

Re: A-6E Intruder 1:72 Italeri

Postprzez Slash » czwartek, 16 grudnia 2010, 23:41

Tematyk, skala, wykonanie. Wszystko na plus. Mam nadzieję, że jeszcze jakiś czas będziesz się trzymać tych wyznaczników.

Z tego co mi się rzuciło w oczy to chyba "czubek" pierwszego Rockeye'a na pierwszym zdjęciu jest krzywo obmalowany. Ale skoro jest to czerwone, to pewnie jest jakąś formą zatyczko ochronko osłonki, zakładanej w czasie postoju na ziemi / pokładzie. Na ostatniej fotce też Rockeye, zwłaszcza te na prawym skrzydle. Mam wrażenie, że nie są w linii. Poza tym fajny zegarek ;o)

No i powiedz co następne.
Avatar użytkownika
Slash
 
Posty: 3043
Dołączył(a): środa, 28 maja 2008, 17:50

Re: A-6E Intruder 1:72 Italeri

Postprzez piotr dmitruk » piątek, 17 grudnia 2010, 00:06

To jest autor Miga 15 i fotek do niego? Nie uwierzę!
Gratulacje, jeśli taki będzie postęp dalej, to ho ho!
Pozdrawiam
Piotrek
MOJE PORTFOLIO ARCHIWUM X- W moich galeriach wskazana jest rozsądna krytyka modeli.
Avatar użytkownika
piotr dmitruk

Mistrz Osobliwości
 
Posty: 8524
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 19:18
Lokalizacja: Rzeszów

Re: A-6E Intruder 1:72 Italeri

Postprzez Patterson » piątek, 17 grudnia 2010, 00:10

Bardzo mi się podoba. Model lux, zegarek też wygląda na nie gorszy :->
Avatar użytkownika
Patterson

rpm2
 
Posty: 2230
Dołączył(a): czwartek, 20 września 2007, 17:21
Lokalizacja: Warszawa

Re: A-6E Intruder 1:72 Italeri

Postprzez fragles » piątek, 17 grudnia 2010, 00:16

No proszę! A ktoś tu twierdził, że pędzlem i Humbrolami to się nie da!
Podoba się model. Nie spodziewałem się, że w tej skali jest taki duży.
Franciszek Gleszyński - fra-gles
Avatar użytkownika
fragles
 
Posty: 1325
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 13:48
Lokalizacja: Rzeszów

Re: A-6E Intruder 1:72 Italeri

Postprzez A G » piątek, 17 grudnia 2010, 01:09

Piękny model.
Pędzlem? ...
Gratuluję! Chciałbym go mieć na półce.
A G
A G
 

Re: A-6E Intruder 1:72 Italeri

Postprzez Jaho63 » piątek, 17 grudnia 2010, 01:23

Faktycznie wygląda na "wyższą" skalę. Model wygląda świetnie, choć pewnie przy zbliżeniach na samą powierzchnię, byłoby widać, że nie da się przeskoczyć tego co daje aerograf. Choćby arcymistrz malował pędzlem, nie zrobi idealnej powierzchni. Tak uważam. Oczywiście jest wielu "mistrzów", którzy i aerografem tego nie potrafią, ale rzecz polega na gradacji.
O zdjęciach to już nawet nie wspominam. Piękny.
P.S. Wyłamię się i powiem, że na mojej półce nie zagości, choć z zupełnie innych powodów. ;)
Można już połączyć nPWM ze SF. Wcale nie ma wielkiej różnicy!
Avatar użytkownika
Jaho63
 
Posty: 6217
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 01:39

Re: A-6E Intruder 1:72 Italeri

Postprzez Adam » piątek, 17 grudnia 2010, 09:54

Nie ważna metoda wykonania modelu, ważne jak wygląda, a moim zdaniem wygląda świetnie.
Na mojej półce o dawna już taki model stoi i to w towarzystwie A-6 w wersji szturmowej i tankowca i wszystko oczywiście z Wietnamu.
Pozdrawiam.
Adam
Obrazek
Avatar użytkownika
Adam
 
Posty: 2911
Dołączył(a): piątek, 8 maja 2009, 11:12
Lokalizacja: Warszawa

Następna strona

Powrót do Lotnictwo - galeria ukończonych modeli

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Grzegorz Stróżek i 8 gości