Strona 1 z 1

Spitfire WX-L Eduard 1:144

PostNapisane: środa, 18 marca 2015, 10:36
przez skusz
Przedstawiam Wam taki mój mały "skok w bok" :lol: Wykorzystałem blaszki i kabinkę Brenguna, kalki i maskę przygotowali Koledzy z Melius Manu - dziękuję.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

i parę fotek z budowy
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

pamiątka z Bytomia
Obrazek

Re: Spitfire WX-L Eduard 1:144

PostNapisane: środa, 18 marca 2015, 14:26
przez Klugi
Piękne maleństwo

Re: Spitfire WX-L Eduard 1:144

PostNapisane: środa, 18 marca 2015, 23:09
przez Aleksander
Wygląda pięknie i wcale nie na małą skalę!
Rozumiem, że to Spitfire Wacława Króla? Gdzieś masz może fotki tego samolotu? Chciałem go zrobić w 1/48, ale się nie mogłem doszukać seriala ani zdjęć.

Re: Spitfire WX-L Eduard 1:144

PostNapisane: czwartek, 19 marca 2015, 08:15
przez skusz
Dzięki
Aleksander napisał(a):Rozumiem, że to Spitfire Wacława Króla? Gdzieś masz może fotki tego samolotu? Chciałem go zrobić w 1/48, ale się nie mogłem doszukać seriala ani zdjęć.

nie, to samolot Mariana Duryasza. Fotki Polskie Skrzydła 15 str. 16-17. L-ki to zwyczajowo samoloty dowódców 302-go L jak Leader.

Re: Spitfire WX-L Eduard 1:144

PostNapisane: czwartek, 19 marca 2015, 11:08
przez zegeye
Niesamowita robota z tym ''przecinkiem''. ;o) Na żywo pięknie wygląda i blacha jak najbardziej zasłużona... :D

Re: Spitfire WX-L Eduard 1:144

PostNapisane: czwartek, 19 marca 2015, 11:23
przez Adzik
Oby więcej takich "skoków w bok" - wygląda świetnie

Za moje IX-ki nie biorę się, ze względu właśnie na brak kalek do malowań z szachownicami... chyba będzie trzeba powspółpracować z Melius Manu ;o)

aha... gratki za krążek :)

Re: Spitfire WX-L Eduard 1:144

PostNapisane: czwartek, 19 marca 2015, 14:14
przez Mac Eyka
Skusz to my w Bytumiu sobie takie gadu gadu uprawiali a ja nawet nie zajarzyłem że to z tobą.
Twój model jest piękny choć ma jedną potężną wadę niestety.
Jest tak mały, że na moje patrzały to już za bardzo duże ekstremum.
Bez lupki to niestety człowiek wspaniałych szczegółów nie widzi.

Re: Spitfire WX-L Eduard 1:144

PostNapisane: czwartek, 19 marca 2015, 14:25
przez Strużyn
Też oglądałem w Bytomiu - Czaderski :) Jedynie washa bym mu minimalnie mniej kontrastowego dał. Nie wiedziałem, że są blachy do takich mikrusków :)

Re: Spitfire WX-L Eduard 1:144

PostNapisane: czwartek, 19 marca 2015, 19:45
przez Aleksander
skusz napisał(a): L-ki to zwyczajowo samoloty dowódców 302-go L jak Leader.

Wiem, ale myślałem, że to samolot Króla - naczytałem się jego książek i chciałem mieć jego "L" na półce, zwłaszcza że mam na składzie kilka Spitfire'ów IX jeszcze "bez przydziału".

Re: Spitfire WX-L Eduard 1:144

PostNapisane: czwartek, 19 marca 2015, 21:36
przez Marin
Widziałem w Bytomiu i podziwiałem to maleństwo. Bardzo fajny. Gratulacje.

Re: Spitfire WX-L Eduard 1:144

PostNapisane: czwartek, 19 marca 2015, 21:40
przez GrzeM
Znakomity jest!!!

Re: Spitfire WX-L Eduard 1:144

PostNapisane: czwartek, 19 marca 2015, 22:45
przez skusz
Dziękuję, aż mi słów zabrakło, dziękuję.

Re: Spitfire WX-L Eduard 1:144

PostNapisane: piątek, 20 marca 2015, 10:36
przez Adam
Też widziałem to maleństwo na żywo, cudo.

Adam.