Strona 1 z 1

Olsen-Banden,Fokker D.XXI,SH 1:72

PostNapisane: wtorek, 6 czerwca 2017, 22:32
przez Flyzloty
Duńczyk.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Olsen-Banden,Fokker D.XXI,SH 1:72

PostNapisane: wtorek, 6 czerwca 2017, 23:50
przez Jacek Bzunek
Ładny, czysty, nieużywany jak oryginał ;)

Re: Olsen-Banden,Fokker D.XXI,SH 1:72

PostNapisane: środa, 7 czerwca 2017, 15:04
przez obłok
No, nie taki nieużywany...
Wylatał łącznie 104 godziny i 5 minut. Pozostałe 10 Fokkerów wylatało po 15 minut do 47 godzin. Ostatni z 10 licencyjnych (J-52) zbudowanych w Haerens Flyvertroppernes Vaerkstader w Klovermarken nie został nawet oblatany.

Fokker D-XXI-1 (duński Typ III J) „J-42” to drugi z dwóch egzemplarzy zbudowanych dla Jednostek Lotniczych Armii Danii (Harens Flyvertropper) w fabryce Fokkera w Amsterdamie (numer fabryczny 5484). Dostarczony (razem z J-41) do bazy Kopenhaga-Kastrup 29 kwietnia 1938 r. Używany do testów z działkami Madsen 20 mm w bazie Avnø (Zelandia). 1 grudnia 1939 r. zdemontowano działka. Od 24 lipca 1940 r. składowany w Ringsted. Tam został przejęty przez Luftwaffe w sierpniu 1943 r. i prawdopodobnie złomowany.
Model przedstawia maszynę z okresu prób uzbrojenia, po wybuchu wojny - jesienią 1939 r. samolot otrzymał dwubarwny kamuflaż.

Re: Olsen-Banden,Fokker D.XXI,SH 1:72

PostNapisane: środa, 7 czerwca 2017, 18:44
przez MIRO
Egon, klawo jak cholera :mrgreen:

Re: Olsen-Banden,Fokker D.XXI,SH 1:72

PostNapisane: środa, 7 czerwca 2017, 18:59
przez Jacek Bzunek
obłok napisał(a):Tam został przejęty przez Luftwaffe w sierpniu 1943 r. i prawdopodobnie...

Zamknęli w sejfie Franza Jagera z Berlina.

Re: Olsen-Banden,Fokker D.XXI,SH 1:72

PostNapisane: środa, 7 czerwca 2017, 19:00
przez skusz
"Źle się dzieje w państwie duńskim", ale nie dotyczy to tego modelu. Podoba się, tylko jakoś nie takoś kolor pierścienia, chociaż już wydech elegancki.

Re: Olsen-Banden,Fokker D.XXI,SH 1:72

PostNapisane: środa, 7 czerwca 2017, 20:50
przez Aleksander
Bardzo mi się "widzi"!
Fajnie wygląda w tym jednobarwnym malowaniu z biało-czerwonymi kokardami.
Lubię ten samolot, przypomina mi blaszaną zabawkę, którą bawiłem się w dzieciństwie (miał napis "Łoś" na skrzydle :roll: ).