Strona 1 z 1

Ił-2M Szturmovik, Eduard 1/48

PostNapisane: piątek, 26 października 2007, 17:09
przez Krzysiek
No i Szturmovik doczekał się galerii :)

Obrazek

Model sklejało się przyjemnie, pasowanie części całkiem dobre, leżenia w planach nie sprawdzałem
Model niemal w 100% prosto z pudła, co oznacza również użycie blaszek fototrawionych dodanych do zestawu.
Podstawowa przeróbka w modelu to zaszpachlowanie linii podziału blach na skrzydłach - ta wersja samolotu miała skrzydła drewniane. Również malowanie jest modyfikacją tego co podaje instrukcja. Malowanie "pudełkowe" według Monografii Lotniczych nr 22 było używane dopiero w 1944 roku, a model przedstawia samolot z '43 r.

Przy wykonywaniu modelu popełniłem niestety kilka drobnych błędów o których wiem, ale których nie dało się już naprawić. Przede wszystkim część elementów w kokpicie ma zły kolor, zamiast Gray Green jest kolor szaroniebieskiy, którego użył Eduard do malowania blaszek fototrawionych. Niestety wyszlifowałem oryginalne plastikowe elementy, do których miały być klejone blaszki, zanim miałem szanse porównać kolor blaszek z właściwą farbą.
Drugi błąd to instalacja hamulcowa w przednich kołach poprowadzona nie po tej goleni co trzeba. Jak zwykle sprawdzałem kilka razy w dokumentacji, a potem i tak przykleiłem odwrotnie...

Mam świadomość że przetarcia lakieru do gołego metalu wyszły trochę przesadnie i nie do końca tak jak powinny. Trochę eksperymentowałem ale to jeszcze nie to co chciałem osiągnąć.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Model będzie można zobaczyć na żywo już od dzisiaj na II Lubelskich Spotkaniach Modelarskich. Czeka już sobie w pudełku i za pół godziny ruszamy :)

A teraz pokornie przyjmę krytykę i uwagi

Re: Ił-2M Szturmovik, Eduard 1/48

PostNapisane: piątek, 26 października 2007, 19:42
przez mr
Model prezentuje sie bardzo przyzwoicie. Dwa pytania:

- czym malowałeś,
- czy zamieszczone fotografie oddają w miarę dokładnie kolorki których użyłeś ?

Re: Ił-2M Szturmovik, Eduard 1/48

PostNapisane: piątek, 26 października 2007, 21:41
przez Jacek Bzunek
Skoro skrzydła były drewniane to skąd się wzieły otarcia? Sposób ich wykonania to inna sprawa. Bardzo ładnie, chciaż trochę za mocno wyszły zacieki na dolnej powierzchni lotek i klap.

Re: Ił-2M Szturmovik, Eduard 1/48

PostNapisane: piątek, 26 października 2007, 22:53
przez fabisz
A mi sie to brudzenie spodu bardzo podoba :mrgreen:
Najbardziej to że linie podziału są ciemne mniej więcej tam, gdzie było "brudno", a nie wszędzie ;o) , a przynajmniej są tam ciemniejsze
Pozdrawiam

Re: Ił-2M Szturmovik, Eduard 1/48

PostNapisane: sobota, 27 października 2007, 00:31
przez T
Meeegazabrudzenia. No i kalki bardzo dobrze siadły. Takie dobre, czy tak dobrze zaSOLone?

Re: Ił-2M Szturmovik, Eduard 1/48

PostNapisane: sobota, 27 października 2007, 02:48
przez piotr dmitruk
Za duży kontrast między zabrudzeniem dołu a góry, gdzie farba jest świeża, półmatowa, nie spłowiała i mimo otarć- czysta (gwiazdy na dole też).
I co tak wyciekało z klap i lotek?

Re: Ił-2M Szturmovik, Eduard 1/48

PostNapisane: sobota, 27 października 2007, 05:53
przez fabisz
I co tak wyciekało z klap i lotek?

ciiiii.... :mrgreen:
Nieważne co, ważne że tak widowiskowo.
IHMO te zacieki to taka jakby maniera i styl Krzyśka, a coś takiego urozmaica nasz piękny sport ;o)

Co do gwiazd na dole się zgodzę z Kolegą. Weź je jakoś pobrudź żeby już być konsekwentnym.

Re: Ił-2M Szturmovik, Eduard 1/48

PostNapisane: sobota, 27 października 2007, 09:16
przez Pit
No właśnie te niekonsekwentne zabrudzenia nieco psują efekt. Góra jest zdecydowanie zbyt czysta w porównaniu z dołem. Przyznać trzeba natomiast, że zacieki zrobione są całkiem fajnie. Niebrudzenie znaków rozpoznawczych to niestety dość częsta, a przede wszystkim dziwna przypadłość wielu modeli. Ostatnio doszedłem do wniosku, że model samolotu frontowego po pomalowaniu i oklejeniu kalkomaniami trzeba pokryć filtrami tak jak to robią pancerniacy. Czyste samoloty spotkać można tylko w fabryce lub w muzeum :)

Nie ma co zrzędzić, model nie jest zły.

Re: Ił-2M Szturmovik, Eduard 1/48

PostNapisane: sobota, 27 października 2007, 10:54
przez RAV

Re: Ił-2M Szturmovik, Eduard 1/48

PostNapisane: sobota, 27 października 2007, 11:09
przez Mateusz Sakowicz
Coś niesamowitego!!!! :shock: W pierwszym momencie myślałem, że to scratch i toczone elementy drewniane...coś fantastycznego.

Pozdrawiam,

Mateusz

Re: Ił-2M Szturmovik, Eduard 1/48

PostNapisane: sobota, 27 października 2007, 11:09
przez piotr dmitruk
Fu, zaczernione linie podziałowe ;o)

Re: Ił-2M Szturmovik, Eduard 1/48

PostNapisane: niedziela, 28 października 2007, 21:11
przez Krzysiek
Witam i odpowiadam
mr napisał(a):- czym malowałeś,

Spód to Vallejo Air Pale Blue - nie odpowiadają mi farby Vallejo, więc góra to akryl Model Master

mr napisał(a):- czy zamieszczone fotografie oddają w miarę dokładnie kolorki których użyłeś ?

Najlepiej oddają drugie zdjęcie jeśli chodzi o kolory górnych powierzchni i ostatnie zdjęcie jeśli chodzi o spód.

Jacek Bzunek napisał(a):Skoro skrzydła były drewniane to skąd się wzieły otarcia?

Centropłat był metalowy. Drewno zaczynało się za gondolami podwozia. Fakt że z rozpędu w jednym miejscu zrobiło mi się otarcie na części drewnianej.

Jacek Bzunek napisał(a):Bardzo ładnie, chciaż trochę za mocno wyszły zacieki na dolnej powierzchni lotek i klap.

To prawda - zbyt mocne. Teraz żałuję żę jednak ich nie poprawiłem.

T napisał(a):Meeegazabrudzenia. No i kalki bardzo dobrze siadły. Takie dobre, czy tak dobrze zaSOLone?

Świetne kalki, nie wymagały Seta/Sola.

piotr dmitruk napisał(a):Za duży kontrast między zabrudzeniem dołu a góry.

Założyłem sobie, że spód brudził się bardzo przede wszystkim od tego że samolot latał z lotnisko polowych, więc kurz wzbudzany przez koła i śmigło osiadał na spodzie bardziej, na górze mało. Poza tym w rzeczywistości góra jest trochę bardziej brudna niż widać to na zdjęciach. Co do wypłowień - zamierzam nad popracować nad takimi rzeczami przy następnym modelu, uczę się powoli i etapami :)
Filtry/przybrudzenia na gwiazdach też mnie biją po oczach ;) Zadanie do odrobienia przy następnej okazji, a może i jeszcze na tym modelu, tylko muszę sobie przemyśleć jak i czym.


piotr dmitruk napisał(a):I co tak wyciekało z klap i lotek?

No właśnie. W założeniach miał to być syf i pył, który się tam zebrał i wyciekł "razem z deszczem". Wyszło za mocno.

Generalnie model nie wyszedł tak efektownie jak w moich wyobrażeniach w momencie pierwszego otwarcia pudełka, no ale trochę sobie na nim poćwiczyłem, między innymi pierwszy raz podkład z surfacera, eksperymenty z otarciami i odpryskami, suche pigmenty Miga itp.
Dziękuję wszystkim za uwagi, wiem nad czym popracować przy następnym modelu :)

Re: Ił-2M Szturmovik, Eduard 1/48

PostNapisane: poniedziałek, 29 października 2007, 00:18
przez Pit
Krzysiek napisał(a):...uczę się powoli i etapami :)...


No i tak trzymaj :D