Strona 1 z 1

Italeri | Macchi MC. 205 ANR | 1:32

PostNapisane: poniedziałek, 12 stycznia 2026, 00:13
przez shadowmare
Cześć.
względem poprzednika, czyli Macchi MC. 202 Italeri poprawiło parę szczegółów, ogólnie rzecz biorąc jednak jest to to samo czyli drogi model, który ma swoje spore wady. Napewno jest jednak parę klas lepszy od shortrunów, które kiedyś można było kupić.
Wypróbowałem na nim zabawy w męczenie powierzchni, dodałem otwartą komorę działka, ponitowałem, dużo pracy włożone.

Samolot ma zamalowane znaki Luftwaffe, potem był w użyciu przez ANR.

tutaj warsztat:
https://modelwork.pl/topic/60987-italer ... c-205-132/

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Italeri | Macchi MC. 205 ANR | 1:32

PostNapisane: poniedziałek, 12 stycznia 2026, 00:32
przez piotr dmitruk
Bardzo ładny, choć może trochę zbyt ciemny.

Re: Italeri | Macchi MC. 205 ANR | 1:32

PostNapisane: poniedziałek, 12 stycznia 2026, 07:35
przez Seweryn
Fajnie zmalowany, podoba się.

Re: Italeri | Macchi MC. 205 ANR | 1:32

PostNapisane: poniedziałek, 12 stycznia 2026, 08:34
przez Arcturus
Bardzo fajny model i plus za to, że udało Ci się go zrobić tak, że nie widać toporności zestawu :)

Re: Italeri | Macchi MC. 205 ANR | 1:32

PostNapisane: poniedziałek, 12 stycznia 2026, 09:11
przez shadowmare
Dzięki!
Arcturus napisał(a):Bardzo fajny model i plus za to, że udało Ci się go zrobić tak, że nie widać toporności zestawu :)
Tak, mam stare Macchi od nich samych - Italeri w 1:72 zestaw z 2001 a ma linie rozwiązane delikatnie, tutaj na kadłubie musiałem ładować w nie szpachlę, to chyba samo za siebie mówi co to za zawodnik :)

Re: Italeri | Macchi MC. 205 ANR | 1:32

PostNapisane: poniedziałek, 12 stycznia 2026, 11:45
przez Aleksander
Wygląda całkiem nieźle - rzeczywiście nie widać uproszczeń zestawu, a całość jest bardzo naturalna, choć faktycznie trochę ciemna, jak na włoski kolor piaskowy.
Wygląda na to, że "wianuszki" malowane są ręcznie - szacun za ich wygląd, niełatwa to sprawa nawet w 1/32.