Vultee Vengeance 1/48 Dora Wings
Czołem,
Pokrak co to miał być na konkurs dotarł właśnie do mety. Ten model to pierwsze użycie druku 3d i samodzielnego rysownia, super zabawa muszę przyznać. Jednocześnie ucząca innego spojrzenia na to co można, co widać a co wiadomo na 100%. Polecam zwłaszcza liczy nitom
. Teraz to bym komorę bombową chyba sam sobie wydrukował. To jest MKII, ale tak naprawdę to trochę wszystko w jednym, przynajmniej ja tak to interpretuje, oczywiście mogę być w mylnym błędzie. Osłony podwozie, karabiny, nożyce na goleniach oraz śmigło to moja radosna twórczość. Musiałem też wytłoczyć kabinę, bo tej z zestawu nie da się otworzyć a wtedy rysowanie browningów byłoby nonsensem, Oczywiście kopyta też sobie zamodelowałem i zebrałem nowe/póżne doświadczenie.
Jeszcze sobie mustafe wyciąłem bo ta w kalkach jest chyba z bajki o Pluto, który tez nie jest idealny no ale nie róbmy scen, nigdzie tym nie polecimy.










Pokrak co to miał być na konkurs dotarł właśnie do mety. Ten model to pierwsze użycie druku 3d i samodzielnego rysownia, super zabawa muszę przyznać. Jednocześnie ucząca innego spojrzenia na to co można, co widać a co wiadomo na 100%. Polecam zwłaszcza liczy nitom
Jeszcze sobie mustafe wyciąłem bo ta w kalkach jest chyba z bajki o Pluto, który tez nie jest idealny no ale nie róbmy scen, nigdzie tym nie polecimy.













