Strona 1 z 1

1/48 SH Blackburn Skua Mk II

PostNapisane: środa, 1 kwietnia 2026, 21:36
przez Aleksander
Wymęczyłem "dziada"! :D
Długo czekał w pudełku - wg mojej bazy danych, dostałem go w gwiazdkowym prezencie w 2009 roku, pierwsze przymiarki zaczęły się w 2014 roku, skończony przedwczoraj.
To co było w pudełku wymagało dopieszczenia - największym problemem był brak charakterystycznych dużych wzierników na obu stronach kadłuba tuż poniżej miejsca dla tylnego strzelca. Linie podziałowe i mniejsze wzierniki na skrzydłach były "z czapy" - musiałem je wyrzeźbić na nowo. Zakleiłem jedno ze świateł - na prawym skrzydle (tak miała większość samolotów), wydłubałem uchwyty na końcówkach skrzydeł, dorobiłem wreszcie celownik (bo go Special Hobby nie uwzględniło), podwiesiłem bombę 500 lb SAP (z zestawu Spitfire'a). Zmieniłem wyrzutnik bombowy - zgubiłem ten z zestawu, ale chyba szczęśliwie, bo on też nie przypominał oryginału. W końcówce - jak wspominałem - musiałem zamienić całkiem ładny kaem Lewisa na "łosiowego" Vickersa, żeby pasował do zamkniętej kabiny strzelca.
Przy budowie posiłkowałem się bardzo pomocnym tekstem https://dingeraviation.net/skuaroc/mode ... n_skua.htm - polecam!
Niestety, zapoznałem się z nim zbyt późno, więc parę błędów pozostało - m.in. kształt i umiejscowienie komory bombowej oraz ścianka w kabinie strzelca, której w samolocie nie było. Muszę z tym żyć (i śpię nawet spokojnie), chociaż gdybym wiedział wcześniej, przynajmniej próbowałbym coś z tą kabiną strzelca zrobić.
Z założenia samolot miał być z kampanii norweskiej - kalki dostałem od kogoś z forum - przepraszam, ale przez tyle lat zapomnaiłem od kogo - tak czy inaczej - bardzo dziękuje ofiarodawcy.
Model ma przedstawiać samolot L2963 z czasu nalotu na Trondheim i polowania na Scharnhorsta w fiordach.

Mam nadzieję - że nie tak jak w warsztacie - pojawią się jakieś komentarze.

Oto Skua II

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: 1/48 SH Blackburn Skua Mk II

PostNapisane: czwartek, 2 kwietnia 2026, 10:52
przez Ringo
Bardzo dobrze się prezentuje. Jednak warto wracać do rozpoczętych przed laty modeli.

Re: 1/48 SH Blackburn Skua Mk II

PostNapisane: czwartek, 2 kwietnia 2026, 12:45
przez rhinoceros
Brzydal okrutny!
Widać nakład pracy. Efekt rekompensuje wylany pot i łzy!
Gratuluję!

Re: 1/48 SH Blackburn Skua Mk II

PostNapisane: czwartek, 2 kwietnia 2026, 14:19
przez greatgonzo
Fuck! Navy ogłosiła konkurs na najbrzydszy samolot ever? Jeszcze się, gruzinka, przyśni!

Obrazek

Model jednak dla kontrastu przyjemny. Wgląda jakby aerograf przeszkadzał Ci coraz mniej :).

Re: 1/48 SH Blackburn Skua Mk II

PostNapisane: czwartek, 2 kwietnia 2026, 15:23
przez Aleksander
Dziękuję za miłe komentarze!

greatgonzo napisał(a):Fuck! Navy ogłosiła konkurs na najbrzydszy samolot ever? Jeszcze się, gruzinka, przyśni!

Obrazek

Model jednak dla kontrastu przyjemny. Wgląda jakby aerograf przeszkadzał Ci coraz mniej :).


Podziękował! Chyba rzeczywiście powoli zaczynam się lubić z tym aerografem ;o) .
Tylko dlaczego ta Skua na Twoim zdjęciu ma golenie tak bardzo do przodu? W oryginale miała je prawie prostopadle do ziemi, a przy starcie wyglądały jakby były wygięte do tyłu! To kolejny element niezaprzeczalnej "urody" tego samolotu.
Tak jak w tym linku: https://www.destinationsjourney.com/his ... burn-skua/

Re: 1/48 SH Blackburn Skua Mk II

PostNapisane: czwartek, 2 kwietnia 2026, 15:54
przez greatgonzo
Chciałem sobie poradzić z traumą koszmarów sennych. Wiatrochron i golenie powinny mnie podratować.

Re: 1/48 SH Blackburn Skua Mk II

PostNapisane: czwartek, 2 kwietnia 2026, 16:29
przez dymuwa
Rzadki "gość" na forach modelarskich. Doceniam włożony wysilek, gratulacje!

Re: 1/48 SH Blackburn Skua Mk II

PostNapisane: czwartek, 2 kwietnia 2026, 18:12
przez Aleksander
dymuwa napisał(a):Rzadki "gość" na forach modelarskich. Doceniam włożony wysilek, gratulacje!

Dzięki Dimitr!

greatgonzo napisał(a):Chciałem sobie poradzić z traumą koszmarów sennych. Wiatrochron i golenie powinny mnie podratować.

To chyba nie wystarczy - trzeba byłoby jeszcze powiększyć karykaturalnie małe podwozie i zmienić kształt statecznika pionowego - może wtedy nabrałby urody brytyjskiego designu. A tak, to bliżej mu chyba do włoskiej stylistyki.
Trzeba jednak przyznać, że choć brzydki, ma w sobie trochę uroku, który nadaje mu charakteru. Przypomina mi trochę tzw. "brzydkiego", ale na swój sposób przystojnego faceta, którym zachwycają się wszystkie porządne dziewczyny :D

Re: 1/48 SH Blackburn Skua Mk II

PostNapisane: czwartek, 2 kwietnia 2026, 18:58
przez skusz
Całkiem sporo pracy włożyłeś w ten model, ale wynik końcowy myślę że odrobił to z nawiązką
Aleksander napisał(a):
Trzeba jednak przyznać, że choć brzydki, ma w sobie trochę uroku, który nadaje mu charakteru. Przypomina mi trochę tzw. "brzydkiego", ale na swój sposób przystojnego faceta, którym zachwycają się wszystkie porządne dziewczyny :D

cała prawda :D , jest tak brzydki, że aż piękny :shock: