Analiza porównawcza "pezetelek"- praca habilitacyjna :)

Nabyłeś nowy model, chcesz pokazać zawartość pudełka lub o nią zapytać, słyszałeś o fajnych nowościach - podziel się tym z innymi.

Re: Analiza porównawcza "pezetelek"- praca habilitacyjna :)

Postprzez RAV » poniedziałek, 2 grudnia 2019, 18:28

Próbowałem tak i tak. Nawet nacinałem rowki czeską piłką, ale chyba za słabo. Obecnie poważnie rozważam porozcinanie tego na cztery kawałki i sklejanie zamiast gięcia, ale spodziewam się pokoślawienia geometrii.
Pozdrawiam
RAV
Obrazek
Avatar użytkownika
RAV
 
Posty: 3024
Dołączył(a): czwartek, 20 września 2007, 22:58
Lokalizacja: Wrocław

Reklama

Re: Analiza porównawcza "pezetelek"- praca habilitacyjna :)

Postprzez MarCo » poniedziałek, 2 grudnia 2019, 18:35

RAV napisał(a):Próbowałem tak i tak. Nawet nacinałem rowki czeską piłką, ale chyba za słabo. Obecnie poważnie rozważam porozcinanie tego na cztery kawałki i sklejanie zamiast gięcia, ale spodziewam się pokoślawienia geometrii.

A próbowałeś rozhartować tą blaszkę? Nad płomieniem zapalniczki, na sekundę tak żeby zmieniła kolor na ciemny albo taki mieniący się tęczą. Zrobi się miękka. Tylko jak potrzymasz za długo to blaszka się stopi albo spali, jest bardzo cienka. Nalepiej odetnij kawałek niepotrzebnej części i najpierw wypróbuj zanim weźmiesz część właściwą. Może Ci to nie pasować bo blacha się zrobi za_miękka.
Avatar użytkownika
MarCo
 
Posty: 299
Dołączył(a): niedziela, 11 listopada 2007, 10:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Analiza porównawcza "pezetelek"- praca habilitacyjna :)

Postprzez potez » poniedziałek, 2 grudnia 2019, 20:08

Nie rozhartowywałbym. Tylko lekko sztywna da się ładnie pogiąć. To jest kwestia dostępu do odpowiedniej szerokości palca w zaginarce. I tu sie raczej klaniają te największe gdzie jest największy ich wybor. Pociecie tego na kawalki i sklejenie slabo widze, to będzie koszmar żeby to złożyć.
tak, jestem #ponurymodelaż
Avatar użytkownika
potez
 
Posty: 4052
Dołączył(a): środa, 28 listopada 2007, 11:24
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Analiza porównawcza "pezetelek"- praca habilitacyjna :)

Postprzez iras67 » poniedziałek, 2 grudnia 2019, 23:28

RAV napisał(a):Próbowałem tak i tak. Nawet nacinałem rowki czeską piłką, ale chyba za słabo. Obecnie poważnie rozważam porozcinanie tego na cztery kawałki i sklejanie zamiast gięcia, ale spodziewam się pokoślawienia geometrii.
Twarde te blaszki i faktycznie upierdliwe ...pomaga przejechanie skrobakiem do linii. Wtedy można giąć łatwiej. Tak zrobiłem i od razu widać różnicę.Za płytko te rowki wytrawione trochę ale pewnie głębiej się nie da -technologia ;o). Te ramki są trudne do gięcia bo szerokość jest mała i przy odginaniu lubi uciec i gnie się nie tam gdzie chcemy. Trzeba mocno przykręcić.
Obrazek
Samo wyginanie... tu wychodzi jaki sprzet kupujemy. .Polecam RP Toolz , wykonanie nie zachwyca wykończeniem ale kanty się nie tępią i podłoże jest z stali. Ta moja RP18 ma sporo szerokości "palców" do wyboru .
Obrazek
Ramka wycięta z blaszek zestawowych W których jest ich kilka, można trenować :-) na tych do innych Pzelek, jak sie coś popsuje. Nie robiłem właściwej dla tego zestawu bo tą do P.11a zgubiłbym pewnie w przyszłości.
Nie trzeba podgrzewać . Lepiej jak blaszka będzie sztywna .Ta wyżarzona może się bardzo łatwo uszkodzać podczas pracy. Ramki lepiej pomalować po zlutowaniu czy klejeniu. I dopiero wklejać szybki.
Pozdrawiam Ireneusz Targoń
http://iras67modele.blogspot.com/
Avatar użytkownika
iras67
 
Posty: 2458
Dołączył(a): środa, 19 marca 2008, 00:55
Lokalizacja: Dębica

Re: Analiza porównawcza "pezetelek"- praca habilitacyjna :)

Postprzez MarCo » czwartek, 5 grudnia 2019, 16:05

Jest praca habilitacyjna, to zdecydowałem się zrobić pseudonaukowy ekperyment. Tak jak pisałem - ta dyskusja jest stricte akademicka, z podstawowego powodu - dyskutujemy o zabawce. Stworzenie i napisanie chwilę zajęło, ale nie poradzę - robię to pomiędzy normalnymi obowiązkami i pracą. Mam mało czasu na hobby.

Podsumujmy. Grzesiek wymyślił sobie problem: "ja krytykuję skrzydło AH". I zrobił z tego aferę na kilka stron. Przez kilka stron wraca do tego jak potłuczony pomimo prób zaniechania z mojej strony. Przytacza posty sprzed sześciu lat, bez związku z tematem tego wątku. Przedstawia to tak, że rzuciłem oskarżenie i go nie udowodniłem a wręcz uciekam od udowodnienia.

Zaznaczam, że pokazywanie czegokolwiek na projekcie modelu uznaję za bezcelowe (pomijając fakt, że nie mam żadnego projektu żeby to zrobić). Nie interesuje mnie co firma ma narysowane, interesuje mnie co odlała w plastiku. Jedyna droga to pociąć oba skrzydła i sprawdzić.

Przypomnę też, dlaczego moje posty są długie - odpowiadam zbiorczo. Jeśli komuś nie chce się czytać, męczy go coś takiego, uważa taki blok tekstu za bezcelowy - zachęcam do opuszczenia wątku i nie czytania. Jeśli chce zrozumieć, co jest na obrazkach - wtedy zachęcam do przeczytania.
Praktycznie w każdym moim poście zadaję pytania. Nie dostałem odpowiedzi na żadne z nich. Przytoczenie ich spowoduje że otrzymacie jeszcze dłuższy post.

Jako referencji używam zewnętrznych obrysów skrzydła P11c, zeskanowanych przez Fundację Polskie Samoloty Historyczne. Jeśli ktoś chce podyskutować o tym, czy są zasadne, jak są dokładne i jaka jest róznica między nimi, a profilami żeber - prawdziwymi, oraz teoretycznymi - to zachęcam. Zadawałem już na ten temat pytania ale spotkały mnie tylko zarzuty o niekompetencję przy zerowej merytoryce.
Mam pozwolenie na publikację tych obrysów tylko w formie jpg i bez dużych rozdzielczości, i oczywiście nie mogę udostepnić pliku CAD, z którego korzystam. Plik CAD jest wygenerowany w skali 1:1 więc w realnych wymiarach historycznej maszyny.

Wygląda tak:

Obrazek

Przybliżenie:

Obrazek

Obrazki mają celowo zaniżoną rozdzielczość, aby chronić prawa autorskie Fundacji.

Pociąłem oba skrzydła na plasterki. Nie po to, żeby wykazywać wyższość jakiegoś modelu nad innym. Z czystej ciekawości jak jest naprawdę i czy dobrze oceniam to co widzę. Dużo pracy, wredna robota bo trzeba zadbać, żeby było gładko i prostopadle. Nie wszedzie mi się udało, kilka krawędzi jest lekko poszarpanych, miejcie to na uwadze że nie posiadam lasera a zwykłą piłkę do plastiku.
Patrząc na zdjęcia na początku wątku, Ci co nie mają modelu IBG, mogą być zdziwieni jak porównają je z przekrojami - bo nosek ma swoją krzywiznę. I tak jest. To linie podziału dają złudznie że tam jest zupełnie płasko, a w rzeczywistości tam jest ten łuk - tylko łagodny. Czy dobrze czy źle to niech sobie każdy sam na obrazku sprawdzi.
Skrzydła są sklejone i nie szlifowane na styku. Normalnie modelarz tą krawędż natarcia będzie szlifować bo tam jest linia podziału plastikowych częsci. Z tego powodu sama krawędź natarcia będzie się u każdego z Was nieco różnić i dlatego uważam że nie ma sensu rozważanie czy czubek profilu leży, czy nie leży w obrysie. Jak ktoś przyciśnie pilnik bardziej, to bardziej nie będzie leżał :)

Uwaga ogólna do tych plasterków plastikowych skrzydeł (obu producentów) - tam gdzie plastik od spodu wystaje poza nałożony profil to najczęściej jest to żebro - czy jak kto woli pionowa listwa. Ewentualnie przy końcu skrzydła, to już profil jest za gruby, bo technologia wtrysku plastikowych zabawek jest, jaka jest.
Materiał w ogóle nie dotyczy grubości profili. Nie dotyczy też krzywizny dolnych powierzchni - w modelu listwy i ogólna płaskość dołu zamaskują wszystko.
Cały ten cyrk obrazkowy jest tylko i wyłącznie po to aby wytłumaczyć o czym mówię na początku tego wątku. Jak sobie przybliżycie, to widać w AH odchyłki górnej krzywizny od profilu wzorcowego, ale uświadamiam jaka jest ich wielkość. Wysokość całego profilu w skali 1/72 waha się między 2 a 4mm.
Plasterki ciąłem na profile po linii na górze i żebra od spodu czasem zostawały, czasem odpadały. Naturalnie w IBG są większe niż w AH ale to pomijam. Zostawiam kompletne obrazki żeby jakiś troll nie pisał, że coś oszukane jest.

Wynik, plik jest duży, żeby można było przybliżyć:

Obrazek

Moje uwagi, ale niech każdy sobie sprawdzi i wyrobi własne zdanie na ten temat.
żebra są liczone od kadłuba w stronę końcówki skrzydła:
żebra 01-04 - część skrzydła z ostrym wzniosem, pomijam, żeby było sprawiedliwiej - ten fragment skrzydła zawiera panel gdzie AH ma blachę falistą (tam gdzie jej nie powinna mieć) to uznałem że na tym obszarze jest z definicji "gorsza" i nie będzie to porównanie uczciwe. Biorę pod uwagę tylko "poziomą" część skrzydła (de facto ona nie jest pozioma, ale umownie tak ją nazywam).

AH
05-06-07-08-09-10-11 - krzywizna góry za nisko, profil za mało uwypuklony w górę
12-13 - jest dobrze na górze
14-19 profil zaczyna być wypukły do góry zaraz za gładkim pokryciem krawędzi natarcia "noskiem" co powoduje że kąt jest zbyt ostry w górę - czy jak kto woli, za mało płaski, whatever. To właśnie powoduje że światło inaczej się odbija od góry skrzydła i daje obraz skrzydła "za mało płaskiego".

IBG
05-06-07-08 - to samo co w AH. Profil za niski, za mało uwypuklony w górę
09-10-11-12-13-14-15-16-17-18-19 - jest dobrze na górze, widać tą "płaskość profilu", przy czym w 19 profilu (początek końcówki skrzydła) jest za wysoko z tyłu.

Co z tego wynika dla modelarza - to sobie każdy sam oceni. Ja od początku mówię że nie ma sensu tego mierzyć. Dla mnie w tej skali ma sens rozważanie tylko ogólnego wyglądu skrzydła a nie takie wycinanki - ale już nie mam ochoty produkować kolejnych pieciu stron, stąd to cięcie.
Jak wygląda skrzydło ogólnie, to można zobaczyć na zdjęciach. To mam na myśli, mówiąc, że mi skrzydło AH nie przypomina skrzydła prawdziwego samolotu, gdzie nosek i ogólnie profil skrzydła na górze jest płaski na tych zewnętrznych częściach. Można sypać wręcz zdjeciami ale przytocze tylko jedno, bo post za długi wychodzi:

Obrazek
Avatar użytkownika
MarCo
 
Posty: 299
Dołączył(a): niedziela, 11 listopada 2007, 10:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Analiza porównawcza "pezetelek"- praca habilitacyjna :)

Postprzez Puskal » czwartek, 5 grudnia 2019, 17:08

Dla pełni obrazu poproszę o też skan bez nałożonych czerwonych linii, oraz same czerwone linie bez skanu pod spodem, w tej samej rozdziałce.
Chcę przymierzyć do modelu i modelu 3D. Na szybko wrzuciłem to na moje żebra i wygląda to tak
Obrazek
Dodam, że mierząc na realnym modelu żebro te ma 25,95mm długości i 3,6mm wysokości (grubość)

Obrazek
Na realnym modelu dł: 27.05 mm i grubość 3.95 mm

I pytanie techniczne. Gdzie na czerwonych profilach jest to wypłaszczenie noska? Od którego miejsca do którego?
Obrazek
Ostatnio edytowano czwartek, 5 grudnia 2019, 21:11 przez Puskal, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Puskal
 
Posty: 463
Dołączył(a): piątek, 1 marca 2013, 21:53

Re: Analiza porównawcza "pezetelek"- praca habilitacyjna :)

Postprzez Puskal » czwartek, 5 grudnia 2019, 21:00

Cięcie
Obrazek

Wrzucam zbliżenie żebra 08 (specjalnie, gdyż wrzucałeś jego zdjęcie w realu oraz jest ono z rejonu najbardziej charakterystycznego), przecięcie z modelu plastikowego oraz obrys z modelu 3D, jak widać projekt pokrywa się wykonaniem w 95%, małe niedokładności to skurcz, zwichrowanie i efekt cięcia. Zeskalowane ze sobą wg rozmiaru po skanowaniu, czyli JPG ze skanera obrócony do poziomu i potem wziąłem jego wymiar i wrzuciłem w tej wielkości do 3D, na to nałożyłem obrys żebra.
Obrazek
Avatar użytkownika
Puskal
 
Posty: 463
Dołączył(a): piątek, 1 marca 2013, 21:53

Re: Analiza porównawcza "pezetelek"- praca habilitacyjna :)

Postprzez HK » piątek, 6 grudnia 2019, 08:59

Widać wyraźnie, że nie ma o co kruszyć kopii. Różnice są minimalne i o "poprawności" trudno tu mówić.
Spór od początku ma charakter prestiżowy i wziął się z wzajemnych animozji. Gdyby MarCo zamiast pisać:
MarCo napisał(a):Ja widzę, że płat AH nie ma poprawnych profili

Napisał: "Wg mnie, lepiej wygląda płat IBG" czy coś podobnego, zapewne nie było by problemu. Ja zresztą też uważam, że na zdjęciach MarCo nosek IBG wygląda podobniej do oryginału. Ale gdyby dobrać inne zdjęcia jedenastki i skrzydeł modelu być może to AH wyglądałaby lepiej?
Ale nie dziwię się kolegom z AH że zareagowali i zaczęło się dzielenie włosa na czworo. Niby przez "ja widzę" MarCo wyraża swoją opinię. Subiektywną czy obiektywną, bo "widzę" brzmi bardziej jak stwierdzenie faktu? Ale w tym samym zdaniu zarzuca AH błąd merytoryczny. Nieelegancko.
Hendryk
HK
 
Posty: 470
Dołączył(a): czwartek, 19 czerwca 2008, 10:07

Re: Analiza porównawcza "pezetelek"- praca habilitacyjna :)

Postprzez marco2607 » piątek, 6 grudnia 2019, 09:25

Zamiast dzielić włos na czworo pokazalibyście wady i zalety podczas budowy tych modeli. W pudełku może wyglądać super,ale przy budowie okaże się że jest lipa. Przykład Ki-27 ICM.
Modelu idealnie oddającego rzeczywistość nie zbuduje się nigdy, ale próbować trzeba !
Avatar użytkownika
marco2607
 
Posty: 2592
Dołączył(a): piątek, 2 stycznia 2009, 17:25

Re: Analiza porównawcza "pezetelek"- praca habilitacyjna :)

Postprzez Recenzjemodeli.pl » piątek, 6 grudnia 2019, 13:06

Podstawowe wady i zalety w budowie P.11G z IBG znajdziesz choćby tutaj:

https://www.kfs-miniatures.com/1-72-pzl-p-11g-kobuz-ibg-models-budowa/
Obrazek
Avatar użytkownika
Recenzjemodeli.pl
 
Posty: 114
Dołączył(a): środa, 19 czerwca 2019, 12:08

Re: Analiza porównawcza "pezetelek"- praca habilitacyjna :)

Postprzez Murek » piątek, 6 grudnia 2019, 16:44

marco2607 napisał(a):Zamiast dzielić włos na czworo pokazalibyście wady i zalety podczas budowy tych modeli. W pudełku może wyglądać super,ale przy budowie okaże się że jest lipa. Przykład Ki-27 ICM.

Dobry przykład, do dzisiaj pamiętam przeboje z tym modelem, a minęło z 10 lat...
Avatar użytkownika
Murek
 
Posty: 2294
Dołączył(a): wtorek, 9 października 2007, 22:12
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: Analiza porównawcza "pezetelek"- praca habilitacyjna :)

Postprzez ochli » piątek, 6 grudnia 2019, 17:05

marco2607 napisał(a):Zamiast dzielić włos na czworo pokazalibyście wady i zalety podczas budowy tych modeli. W pudełku może wyglądać super,ale przy budowie okaże się że jest lipa. Przykład Ki-27 ICM.


A co takiego jest w tym modelu takie złe?
Avatar użytkownika
ochli
 
Posty: 490
Dołączył(a): sobota, 2 grudnia 2017, 10:02
Lokalizacja: Rawicz

Re: Analiza porównawcza "pezetelek"- praca habilitacyjna :)

Postprzez iras67 » piątek, 6 grudnia 2019, 17:32

ochli napisał(a):A co takiego jest w tym modelu takie złe?

Dopasowanie .Te modele były i są dalej produkowane z form opracowanych( I-15 , Ki-27, SB bo nowe to juz inna historia) z ręcznie wykonanych matek (autor nawet pokazywał jak to robi w rosyjskiej prasie modelarskiej) nie wchodząc w szczegóły w technologi zbliżonej do SH . Wyglądały pięknie z blachami na zakładkę delikatnymi nitowaniem i niezłym filigranowym detalem.Ale sklejalność była słaba bo źle spsowane np.wnętrze do kadłuba albo kluczowe elementy wymagające obróbki często w miejscach gdzie faktura mogła ulec zniszczeniu podczas szlifowania. No i słabe podatne na uszkodzenia tworzywo. I kalkomanie uszkadzające się same od moczenia :mrgreen: . Gdzie im do "naszych" PZLek ...przepaść.
Pozdrawiam Ireneusz Targoń
http://iras67modele.blogspot.com/
Avatar użytkownika
iras67
 
Posty: 2458
Dołączył(a): środa, 19 marca 2008, 00:55
Lokalizacja: Dębica

Re: Analiza porównawcza "pezetelek"- praca habilitacyjna :)

Postprzez ochli » piątek, 6 grudnia 2019, 18:14

Co do kalek się zgodzę ale reszta nie jest aż tak tragiczna.Ki 27 to mi się akurat fajnie składało.
Zresztą to nie wątek na takie dyskusje.
Avatar użytkownika
ochli
 
Posty: 490
Dołączył(a): sobota, 2 grudnia 2017, 10:02
Lokalizacja: Rawicz

Re: Analiza porównawcza "pezetelek"- praca habilitacyjna :)

Postprzez Murek » piątek, 6 grudnia 2019, 20:39

ochli napisał(a):Co do kalek się zgodzę ale reszta nie jest aż tak tragiczna.Ki 27 to mi się akurat fajnie składało.
Zresztą to nie wątek na takie dyskusje.

A silnik zmieścił Ci się pod osłony? ;o)
Avatar użytkownika
Murek
 
Posty: 2294
Dołączył(a): wtorek, 9 października 2007, 22:12
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Lotnictwo - in-boxy, nowości, opinie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości