przez Wojciech Perkowski » sobota, 22 grudnia 2012, 08:23
Tamiya N-ki nie robi niestety. Revell (model jest z lat 90-tych, już z okresu wgłębnych linii) skleja się nieco trudniej (czytałem) niż w zasadzie bezproblemowa montażowo Academy (sklejałem), ale ma jeśli dobrze pamiętam prawidłowy późny silnik P&W R2800 (kanciasta osłona reduktora) i bliższą oryginałowi osłonę kabinki (Academy ma wyraźnie za wysoką, co uwidacznia się zwłaszcza na proporcjach wiatrochronu). Osobiście planuję kiedyś nabyć.
Wojtek