Spitfire Vb, Zumbach (Tamiya 1/72)

(1.02.2009-31.01.2010)

Spitfire Vb, Zumbach (Tamiya 1/72)

Postprzez RAV » czwartek, 27 listopada 2008, 18:23

"Na każdym zebraniu jest tak, że ktoś musi zacząć pierwszy"... Mam nadzieję, że pierwszą relację w Inkubatorze założyłem zgodnie z Regulaminem. Jeśli coś źle zrozumiałem, to proszę o wyrozumiałość.

Robię Spitfire Vb Jana Zumbacha z Tamiyi, 1/72. Podstawowym źródłem wiedzy na temat tego pilota jest oczywiście książka "Donaldy Zumbacha" autorstwa Głównego Spitfirologa Kraju, Wojtka Matusiaka. W książce pokazano trzy Spity Zumbacha (BM144, EP594 i EN951), z których pierwszy w postaci z kwietnia i sierpnia 1942 r. Obie te wersje różnią się kokardami, rysunkiem kaczora Donalda, osłoną kabiny i ogólnym zużyciem. Ponieważ nie mam jeszcze w kolekcji samolotu w kamuflażu DG/OG/MSG z kokardami typu A/A1, postanowiłem wykonać model w wersji z kwietnia 1942, który ma właśnie takie oznaczenia.

Wybrany przeze mnie Spitfire był we wczesnej wersji, więc musiałem dokonać pewnych korekt w zestawie. Usunąłem po dwie listwy wzmacniające poszycie na każdym skrzydle, a także listwy wzmacniające wewnątrz komór podwozia (wg planów w "Zlinku").
Obrazek

Z pręcika plastiku zrobiłem też regulator napięcia starszego typu (w kształcie walca), umieszczony na tylnej stronie wręgi za głową pilota.
Obrazek

W moim modelowaniu za najważniejsze uważam czystość sylwetki i merytoryczną poprawność malowania, natomiast nie bawię się w detale (kilka razy próbowałem i zabrakło mi zapału). Dlatego nie otwieram kabin ani luków, nie wychylam sterów itp. Spitfire będzie więc prawie "prosto z pudła". Dostanie tylko kabinkę Pavli, rury wydechowe Quickboost i kalki Techmodu. Przy zamkniętej kabinie wnętrze będzie słabo widoczne, dlatego zrobione jest w standardzie. Pasy to kalkomania Tamiyi.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

To wszystko na razie. Idę sklejać płatowiec do kupy, a Wy róbcie własne relacje, żeby projekt "Spitfire" wyszedł z inkubatora,
Pozdrawiam
RAV
Obrazek
Avatar użytkownika
RAV
 
Posty: 3060
Dołączył(a): czwartek, 20 września 2007, 23:58
Lokalizacja: Wrocław

Reklama

Re: [MERLIN_SPIT] Spitfire Vb, Zumbach (Tamiya 1/72)

Postprzez Paweł84 » czwartek, 27 listopada 2008, 21:27

Czy ten pierwszy "Donald" to ta maszyna z okładki książki "Donaldy Zumbacha"? Czy istnieją jakieś inne jej zdjęcia?
Avatar użytkownika
Paweł84
 
Posty: 289
Dołączył(a): niedziela, 20 lipca 2008, 14:54

Re: [MERLIN_SPIT] Spitfire Vb, Zumbach (Tamiya 1/72)

Postprzez RAV » czwartek, 27 listopada 2008, 22:33

Paweł84 napisał(a):Czy ten pierwszy "Donald" to ta maszyna z okładki książki "Donaldy Zumbacha"?

Tak, i to w postaci, którą robię - z pałką w dół.

Paweł84 napisał(a):Czy istnieją jakieś inne jej zdjęcia?

Około połowy książki zajmują zdjęcia BM144. Ale i tak np. nie można jednoznacznie stwierdzić, czy Donald był tylko z lewej strony... Są zdjęcia prawej strony, ale z 25 kwietnia - wtedy Donalda mogło jeszcze nie być nawet z lewej (a akurat tego dnia nie sfotografowano lewej strony). Pierwsze zdjęcia z widocznym Donaldem są datowane na 25 maja. Kolorowe zdjęcie z okładki (i kilka innych, podobnych) jest datowane na maj lub czerwiec. Kolejne zdjęcia (datowane jako "prawdopodobnie w czerwcu lub lipcu") przedstawiają jeszcze pierwotną wersję Donalda, ale już nowe kokardy C1 na kadłubie i trzeci rząd krzyży. Na kolejnych z połowy sierpnia, ze słynnej sesji ze swastyką z Ju 88, jest już nowa wersja Donalda. Była to już ostatnia sesja BM144 jako samolotu osobistego Zumbacha, który 15 sierpnia przesiadł się na EP594.
Pozdrawiam
RAV
Obrazek
Avatar użytkownika
RAV
 
Posty: 3060
Dołączył(a): czwartek, 20 września 2007, 23:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: [MERLIN_SPIT] Spitfire Vb, Zumbach (Tamiya 1/72)

Postprzez greatgonzo » czwartek, 27 listopada 2008, 22:44

Godła osobiste malowano jednostronnie. Nawet Amerykanie malując z dwóch stron robili to, żeby każdy miał szansę (pilot z lewej, szef mechaników z prawej). Wyjątki bywały, ale nie przypominam sobie takowego ze skomplikowanym malunkiem. W Donalda z dwóch stron nie wierzę.
Avatar użytkownika
greatgonzo
 
Posty: 3749
Dołączył(a): czwartek, 4 września 2008, 16:23
Lokalizacja: Giżycko

Re: [MERLIN_SPIT] Spitfire Vb, Zumbach (Tamiya 1/72)

Postprzez LazyCat » sobota, 29 listopada 2008, 09:12

Nie zapomnij zeszlifowac stron wiatrochronu. Model Tamiya ma obrzydliwie wysoka linie podzialu.

Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
LazyCat
 
Posty: 1119
Dołączył(a): czwartek, 11 października 2007, 18:41
Lokalizacja: Greensboro, North Carolina

Re: [MERLIN_SPIT] Spitfire Vb, Zumbach (Tamiya 1/72)

Postprzez RAV » sobota, 29 listopada 2008, 12:39

LazyCat napisał(a):Nie zapomnij zeszlifowac stron wiatrochronu. Model Tamiya ma obrzydliwie wysoka linie podzialu.

Zauważyłem to, a także strasznie duże zniekształcenia optyczne, jakie daje osłona kabiny (która będzie zamknięta). Dlatego model dostał kabinkę Pavli. Oczywiście wymagała ona solidnego obszpachlowania, ale spodziewam się lepszego efektu końcowego niż przy oryginalnym elemencie.
Pozdrawiam
RAV
Obrazek
Avatar użytkownika
RAV
 
Posty: 3060
Dołączył(a): czwartek, 20 września 2007, 23:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: [MERLIN_SPIT] Spitfire Vb, Zumbach (Tamiya 1/72)

Postprzez RAV » niedziela, 30 listopada 2008, 15:51

Bryła z grubsza sklejona i oszlifowana. Kołpak śmigła sklejony Maskolem - po pomalowaniu zostanie rozerwany, żeby można było wstawić śmigło (strasznie nie lubię takiego pomysłu na śmigło). Jasne ślady na skrzydłach to resztki Surfacera użytego do kontroli powierzchni po usunięciu listew wzmacniających.
Obrazek
Obrazek

Na spodzie drobnego szpachlowania wymagało połączenie kadłuba z płatem oraz spoina na wlocie do gaźnika. Szpachluję Mr. Dissolved Putty.
Obrazek

Kabina z zestawu nie nadaje się do wykorzystania. Bardzo zniekształca obraz i ma nieprawidłowy układ ramek. Zastosowałem więc kabinkę Pavli w wersji "Malcolm Hood". Samolot Zumbacha pierwotnie miał osłonę kabiny z płaskimi bokami i okienkiem po lewej, ale nie są znane zdjęcia tej wersji z podwyższonym "zumbachowym" lusterkiem, które zamierzam wykonać. Zdecydowałem się więc wykonać model w wersji z 25 maja 1942 r., czyli z dnia przejęcia przez Zumbacha dowodzenia Dywizjonem 303. Samolot miał wtedy jeszcze stare kokardy typu A/A1, na których mi zależało. Kabinka Pavli wymagała solidnego oszpachlowania, żeby pasowała do kadłuba. Spodziewam się, że nałożenie Surfacera ujawni jeszcze parę niedoróbek.
Obrazek
Obrazek

Zbliża się czas podjęcia decyzji o malowaniu wnęk, osłon i goleni podwozia oraz kół. Zdjęcia sugerują, że elementy te mogły być w kolorze MSG, ale może się mylę... Proszę o pomoc ekspertów.
Pozdrawiam
RAV
Obrazek
Avatar użytkownika
RAV
 
Posty: 3060
Dołączył(a): czwartek, 20 września 2007, 23:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: [MERLIN_SPIT] Spitfire Vb, Zumbach (Tamiya 1/72)

Postprzez RAV » czwartek, 4 grudnia 2008, 00:19

RAV napisał(a):Zbliża się czas podjęcia decyzji o malowaniu wnęk, osłon i goleni podwozia oraz kół. Zdjęcia sugerują, że elementy te mogły być w kolorze MSG, ale może się mylę... Proszę o pomoc ekspertów.

Nikt się nie odezwał, więc chyba dobrze kombinuję... Bardzo mi to pasuje, bo nie trzeba będzie maskować podwozia. W takim razie zamaskowałem kabinę, dodałem parę drobiazgów, obsadziłem wszystko na patyczkach i poszedłem posurfować.
Obrazek
Obrazek
Pozdrawiam
RAV
Obrazek
Avatar użytkownika
RAV
 
Posty: 3060
Dołączył(a): czwartek, 20 września 2007, 23:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: [MERLIN_SPIT] Spitfire Vb, Zumbach (Tamiya 1/72)

Postprzez RAV » czwartek, 4 grudnia 2008, 14:36

Poszły pierwsze kolorki - żółty i Sky na podkładzie Mr.Base White. Następne kroki - maskowanie ich i malowanie MSG. Preshadingu nie będzie - całe świnienie zrobię później.
Obrazek
Obrazek
Pozdrawiam
RAV
Obrazek
Avatar użytkownika
RAV
 
Posty: 3060
Dołączył(a): czwartek, 20 września 2007, 23:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: [MERLIN_SPIT] Spitfire Vb, Zumbach (Tamiya 1/72)

Postprzez Dominik » czwartek, 4 grudnia 2008, 15:47

RAV cały dół z wnękami i osłonami goleni MSG. Tak samo felgi kół i golenie. Jak będziesz maskował pas Sky? Masz szablon czy jakas kombinatoryka?
"Build what you want, the way you want to and, above all, have fun"* (Al Superczynski)
Honour Thy Tamiya for their kits are idiotproof.
Avatar użytkownika
Dominik
 
Posty: 2438
Dołączył(a): wtorek, 25 grudnia 2007, 17:16

Re: [MERLIN_SPIT] Spitfire Vb, Zumbach (Tamiya 1/72)

Postprzez Grzegorz2107 » czwartek, 4 grudnia 2008, 16:14

Płótno na sterach wygląda dość "przerysowne". Nie jest za późno trochę to zeszlifować, albo surfacerem potraktować?
Avatar użytkownika
Grzegorz2107
 
Posty: 3305
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 17:19

Re: [MERLIN_SPIT] Spitfire Vb, Zumbach (Tamiya 1/72)

Postprzez RAV » czwartek, 4 grudnia 2008, 23:37

Dominik napisał(a):RAV cały dół z wnękami i osłonami goleni MSG. Tak samo felgi kół i golenie.

Tak właśnie wypatrzyłem na zdjęciach BM144. Nie widać tam połysku metalu na goleniach i felgach ani różnic odcienia względem dolnych powierzchni samolotu. Zastanawia mnie tylko, co mogło spowodować takie malowanie podwozia. O ile wiem, powierzchnie wewnętrzne (wnęki i pokrywy) teoretycznie powinny być szarozielone. Tak też malowane są egzemplarze muzealne (spodziewam się, że przynajmniej część z nich malowali znawcy tematu). Rozumiem, że malowanie wszystkiego na jeden kolor miałoby uzasadnienie w przypadku przemalowywania samolotu (np. z kamuflażu europejskiego na pustynny), ale o ile wiem, BM144 od nowości był malowany MSG od spodu. Dlaczego zatem jego podwozie jest jednobarwne?

Dominik napisał(a):Jak będziesz maskował pas Sky? Masz szablon czy jakas kombinatoryka?

Na takie pasy mam prosty sposób - taśmę Tamiya naklejam na podkładkę olfopodobną, nożykiem wycinam pasek odpowiedniej szerokości i tym paskiem owijam kadłub. Oczywiście bliżej ogona odstaje (kadłub się zwęża), więc nacinam go w kilku miejscach wzdłuż kadłuba mniej więcej do 2/3 szerokości i układam równo, tworząc niewielkie zakładki. System działa. Oto przykłady:

Mustang - pas Sky na tyle kadłuba, biały przód, pasy na skrzydłach i usterzeniu:
Obrazek

P-40B - czerwony pasek wokół kadłuba:
Obrazek

P-40M - pasy wszędzie... Lewa lotka tego samolotu była wymieniona, dlatego nie ma na niej białego pasa i weatheringu:
Obrazek

Dominik napisał(a):Płótno na sterach wygląda dość "przerysowne". Nie jest za późno trochę to zeszlifować, albo surfacerem potraktować?

Trochę późno (lepiej byłoby się tym zająć przed przyklejeniem usterzenia poziomego). Myślałem o tym, ale nie czuję się na siłach zrobić tego jak należy. Mam plan pomęczyć płótno na Po-2 z KP, bo tam jest ono nie do przyjęcia, a w razie awarii straty nieduże. Na Tamiyi (pierwszej w życiu) nie chciałem eksperymentować.
Pozdrawiam
RAV
Obrazek
Avatar użytkownika
RAV
 
Posty: 3060
Dołączył(a): czwartek, 20 września 2007, 23:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: [MERLIN_SPIT] Spitfire Vb, Zumbach (Tamiya 1/72)

Postprzez RAV » niedziela, 7 grudnia 2008, 14:06

Poprzednio pomalowane fragmenty zamaskowałem...
Obrazek
Obrazek

...i pomalowałem spód MSG Gunze C z trójpaku RAF.
Obrazek
Obrazek
Pozdrawiam
RAV
Obrazek
Avatar użytkownika
RAV
 
Posty: 3060
Dołączył(a): czwartek, 20 września 2007, 23:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: [MERLIN_SPIT] Spitfire Vb, Zumbach (Tamiya 1/72)

Postprzez LukaszS » niedziela, 7 grudnia 2008, 16:04

Nie zamierzasz robić cieniowania? :(
Pozdrowka,
Lukasz
Avatar użytkownika
LukaszS
 
Posty: 583
Dołączył(a): niedziela, 7 października 2007, 21:56
Lokalizacja: Brisbane / Bali / Pobierowo

Re: [MERLIN_SPIT] Spitfire Vb, Zumbach (Tamiya 1/72)

Postprzez RAV » niedziela, 7 grudnia 2008, 16:38

Ślady eksploatacji wg zdjęć oryginału będę robił na końcu. Preshadingu nie lubię. Większość modeli z nim wygląda atrakcyjnie, ale ma mało wspólnego z rzeczywistością.
Pozdrawiam
RAV
Obrazek
Avatar użytkownika
RAV
 
Posty: 3060
Dołączył(a): czwartek, 20 września 2007, 23:58
Lokalizacja: Wrocław

Następna strona

Powrót do Merlin Spitfire

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość