M18 Hellcat, "Wiedźma znad Driny" 1/35

Budujesz model, chcesz przedstawić relację z postępów w pracy, zastanawiasz się jak coś zrobić - to miejsce dla Ciebie.

Moderatorzy: xenomorph, Mecenas

Re: M18 Hellcat, "Wiedźma znad Driny" 1/35

Postprzez Mr. Headshok » czwartek, 24 października 2019, 23:07

Podglądam, podziwiam, uczę się.. super!!!
Pozdrawiam,
Tomasz Koebsch
Avatar użytkownika
Mr. Headshok
 
Posty: 1196
Dołączył(a): wtorek, 30 października 2007, 19:04
Lokalizacja: Poznań

Reklama

Re: M18 Hellcat, "Wiedźma znad Driny" 1/35

Postprzez Kamil K. » niedziela, 27 października 2019, 12:03

Z najdalszych ostępów internetu, gdzie walają się zdjęcia wrzucone na serwery 15-19 lat temu wyciągnąłem jeszcze dwa zdjęcia Hellcata z Duxford. 

Obrazek 



Obrazek 

Wynika z nich, że machnąłem się z jednym detalem, ale na tym etapie muszę z tym żyć  Niby widać to też przez ułamek ułamka sekundy na nagraniu z pierwszego posta, ale pozostałe screeny sugerowały co innego. Chodzi o kształt osłony na otwór inspekcyjny z przodu, po lewej stronie kadłuba. 

​​​​​​​Pozdrowienia! 
Avatar użytkownika
Kamil K.
 
Posty: 447
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 15:52
Lokalizacja: Kielce

Re: M18 Hellcat, "Wiedźma znad Driny" 1/35

Postprzez Kamil K. » czwartek, 31 października 2019, 19:04

Cześć, 

Powoli idziemy do przodu. Zmalowałem większość detali. M.in. lampy, koła, część bambetli itd. Do lamp tylnych wykorzystałem farbę clear Tamki, położoną na srebrną bazę. 


Obrazek 



Obrazek



Obrazek



Potem przyszedł wreszcie czas na początek zabaw z olejami, zacząłem od biedronki: 
Obrazek 



I wyszło to wszystko tak: 


Obrazek



Obrazek






Teraz wash, po którym model zacznie wreszcie wyglądać jakoś plastyczniej. ;o)

​​​​​​​Pozdrowienia! 
Avatar użytkownika
Kamil K.
 
Posty: 447
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 15:52
Lokalizacja: Kielce

Re: M18 Hellcat, "Wiedźma znad Driny" 1/35

Postprzez Kamil K. » poniedziałek, 4 listopada 2019, 21:43

Wreszcie jest - łoszyk. Nie używałem żadnego gotowego specyfiku, to mieszanka paru farb Abteilung 502, które przy okazji tego modelu testuję. 
Już przy biedronce zauważyłem, że zachowują się inaczej od van goghów czy biednych renesansów, których używałem wcześniej. Czy inaczej = lepiej, to jeszcze się wstrzymam z odpowiedzią. 

Wciąż zastanawiam się też nad dalszymi krokami. Etap olejowania i obijania jest raczej oczywisty - dodam jeszcze tu i ówdzie cienie farbami olejnymi, poobijam go trochę, namaluję jakieś zadrapania i zacieki. Jednak główną trudnością będzie oddanie na modelu efektu mokre-suche tak, żeby wyglądało to i fajnie i realnie. 

Wstępny plan zakłada, że po w/w etapach model dostanie warstwę matu, która zarazem stanie się warstwą pod "suche". Na tym powstaną kolejne zacieki i brud z akryli i ew. pigmentów, zaś "mokre" powierzchnie potraktuję na koniec jakimś Wet Effects lub po prostu lakierem błyszczącym. Na pionowych powierzchniach spróbuję z tego zrobić trochę mokrych zacieków wody z topniejącego śniegu/schnącego błota/ itd.  Jeśli macie jakieś propozycje co do mieszania takich efektów, to podzielcie się!  

Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Pozdrowienia! 
Avatar użytkownika
Kamil K.
 
Posty: 447
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 15:52
Lokalizacja: Kielce

Re: M18 Hellcat, "Wiedźma znad Driny" 1/35

Postprzez Kamil K. » środa, 6 listopada 2019, 18:13

Dodałem jeszcze trochę cieni olejami w zakamarkach. 

Obrazek 

Obrazek

Lamp jeszcze nie zmieniałem, ale będą nówki lepsze, tak samo boczny właz inspekcyjny ze śrubami. Na razie trwa żmudny proces młotkowania. 
Avatar użytkownika
Kamil K.
 
Posty: 447
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 15:52
Lokalizacja: Kielce

Re: M18 Hellcat, "Wiedźma znad Driny" 1/35

Postprzez Kamil K. » niedziela, 10 listopada 2019, 16:43

Kilka dobry wieczorów i model został poobijany. Poza tym nastąpiła obiecana wymiana lamp i przerobienie włazu inspekcyjnego nad lewym błotnikiem. 

Pierwsza warstwa to farbki Vallejo 70.885 Pastel Green + Biały w proporcji 2:1 plus retarder AK Interactive.
Druga to 70.822 German Camo Black i punktowo troszkę 70.818 Red Leather. 
Odpryski malowane małymi pędzelkami 3/0 i 5/0, a miejscowo gąbką. Najdrobniejsze jasne odpryski to mieszkanka farb olejnych dla plastyków pstrykanych z pędzla o wykałaczkę - tak samo jak się robi zachlapania pigmentami na przykład. 


Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Pozdrowienia! 
Avatar użytkownika
Kamil K.
 
Posty: 447
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 15:52
Lokalizacja: Kielce

Re: M18 Hellcat, "Wiedźma znad Driny" 1/35

Postprzez Kamil K. » środa, 13 listopada 2019, 16:57

Słuchajcie, mam pytanie, w sumie przede wszystkim do dioramiarzy, którzy być może tu zaglądają. 

Jaki specyfik do śniegu polecacie? 

Z sodą oczyszczoną i wikolem mam takie sobie wspomnienia, szukam czegoś pewniejszego. Przy tym potrzebuję czegoś do malutkich ilości/resztek na pojeździe jak i czegoś na podstawkę - tu miejscami będzie sporo śniegu, a miejscami chciałbym zrobić wywiane resztki, spod których widać grunt i np. trawę... 

Kiedyś widziałem, że ktoś stosował jakiś proszek od plastyków, którym posypuje się np. zaproszenia i robi z niego literki, ale za cholerę nie mogę teraz znaleźć. Także proszę o pomoc i propozycje. ;o)
Avatar użytkownika
Kamil K.
 
Posty: 447
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 15:52
Lokalizacja: Kielce

Poprzednia strona

Powrót do Pojazdy wojskowe - warsztat

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości