Mariusz co do klamr to są w porządku. Składają się z dwóch części góra-dół. Tutaj jest przyklejony tylko dół ,a drugą część póżniej dokleje jak zamontuje narzędzia.
Bigtank wkurzyłem się na metodę z lakierem. Pomalowałem jak zawsze i położyłem kalki. Wcześniej dałem jeszcze błyszczący lakier na całość 2 delikatne warstwy Tamiyi. Jak zacząłem zdrapywać to ani rusz. Powłoka była pancerna ,trzeba było wcześniej drapać ,a ja model jeszcze odstawiłem bo nie miałem czasu zbytnio. No i w sumie dobrze się stało ,bo domalowałem gąbeczkę i jestem zadowolony.
Wracając do modelu położyłem kilka olejnych filtrów. Wymieszałem ciemny brąz i ochrę w proporcji 1:10 z terpentyną i taką mieszankę nakładałem dużym płaskim pędzlem. Położyłem jakieś 4 warstwy żeby złagodzić pzrejścia międzye bazowym ,a zielonymi paskami. Potem tradycyjna biedronka w 4 etapach. Na poczatek bardzo delikatna ,druga i trzecia już właściwa. Na koniec pojedyńcze zacieki z nitów itp.
Do brudzenia użyłem pigmentów Vallejo umbra i siena mieszanych w różnych proporcjach. Potem zalałem model terpentyną w celu utrwalenia pigmentów. Na tym etapie wspomagałem się suszarką z funkcją zimnego powietrza ,aby równo wyschło.
Błotko to również mieszanka pigmentów i kredki Tamiya. Jedynie na wannie położyłem mieszankę z pasty Valejo + Valejo dark mud + pigmenty. Potem dałość przykurzyłem Vallejo dark mud i Tamiya flat earth. Zacieki po paliwie to Tamiya smoke ,jeszcze trochę je zróżnicuję.



komentarze mile widziane.
