Ponieważ całkiem niechcący zostałem obdarowany modelem pojazdu ponoć pancernego doszedłem do wniosku, że najlepszym sposobem na jego budowę będzie udział w przedsięwzięciu dla mnie co nie co egzotycznym czyli konkursie pancernym

- drugi element zestawu budowany będzie w ramach tego samego przedsięwzięcia w dziale lotniczym.
Dla mnie to dziewicza wyprawa - nie dość że wpływam na mało (lub raczej wcale) nieznane mi obszary modelarstwa pancernego to jeszcze sam obiekt nietypowym jest raczej...
Planowane malowanie to egzemplarz w służbie Polizia Africa Italiana, Tunezja 1943 (na ostatnim zdjęciu drugi od góry).



