Strona 1 z 4

King Tiger, Dragon 1:35

PostNapisane: środa, 5 stycznia 2011, 00:21
przez Ostach
Witam

Chciałem mieć jakiegoś czołga to sobie robię Tygrysa Królewskiego, jedyny niemiecki czołg jaki mi się podoba :D Nie killujcie od razu bo to model na odstresowanie i taki, żeby po prostu "zrobić jakiegoś Dragona". Model za pewne merytorycznie leży. Chodzi mi tu głównie o to, żeby był "tani i efekciarski". Przy okazji poznam (ja, zapalony lotnik) Wasze pancerniackie techniki.

Model aktualnie jest w kolorach podstawowych, bez żadnego cieniowania - preshading żółtego zniknąłby pod zielenią i brązem więc go nie robiłem. Rozważam puszczenie lakieru bezbarwnego z domieszką czarnej farby we wszelkie zagłębienia i krawędzie paneli. Ale widzę, że sporo pancernych modeli nie ma takiego cieniowania a nadrabia innymi efektami.
Zrobiłem "pre-mudding" na gąsienicach i częściach czołgu, które pewnie by się ubłociły nieco. Fakturka jakaś tam jest, w późniejszych etapach pracy pomaluję te miejsca błotnymi kolorkami i zakurzę pigmentami. Wiem, że potrzebuję fixera do pigmentów.

Same gąsienice muszę jeszcze jakoś zróżnicować jeśli chodzi o ogólny kolor, oczywiście przetrzeć zęby i wyślizgać powierzchnie pracujące. Zapuszczę tam jakiegoś washa z jasnego brązu chyba albo jakiegoś rdzawego koloru, co radzicie?

Wash na całości będzie na pewno, podobnie jak rainsy, zacieki, pigmenty, może więcej błotka i rdza. Problem mam tylko z kolejnością tego wszystkiego :D Bawić się teraz w jakieś cieniowanie czy malować narzędzie, sido, kalki, sido i wash?

Ach! No i bym chciał spróbować filtrów.

Tak model wygląda teraz:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Proszę o sugestie i porady. Pamiętajcie, że model ma być efekciarski :)

pozdrawiam

Re: King Tiger, Dragon 1:35

PostNapisane: środa, 5 stycznia 2011, 00:52
przez Slash
Nawet krzty minii nie ma! Kamuflaż też jakiś taki przed potopowy i zbyt prawdopodobny. ;o)

Re: King Tiger, Dragon 1:35

PostNapisane: środa, 5 stycznia 2011, 01:03
przez Ostach
Kamuflaż to przemalował z instrukcji, aż tak daleko to bym się nie posunął :D Nadmienię nawet, że dorobiłem kabel do lampy, bo nie było w zestawie :P Ale z minią to nie wiem o co chodzi - że brązik wyszedł taki miniowy? Liczę, że zszarzeje po washu.

Re: King Tiger, Dragon 1:35

PostNapisane: środa, 5 stycznia 2011, 01:07
przez Slash
Chodzi o to, że tak jak P-47 latało nie pomalowane i było gołe aluminiowe, to teraz modne jest, aby czołgi też lekko ogołocić miejscami. Żeby był goły miniowy. ;o)

Re: King Tiger, Dragon 1:35

PostNapisane: środa, 5 stycznia 2011, 01:10
przez Ostach
Ja tam golizną świecić nie będę. Ale tak myślałem, że chodzi o to, że teraz jest w dobrym tonie zrobić całą miniową wieżę.

Re: King Tiger, Dragon 1:35

PostNapisane: środa, 5 stycznia 2011, 10:03
przez Adam Obrębski
Ja bym jednak wziął farbkę o ton wyższą i trochę te plamy porozjaśniał, bardziej efekciarski będzie, ciekawszy etc.

Re: King Tiger, Dragon 1:35

PostNapisane: środa, 5 stycznia 2011, 10:05
przez rollingstones
Koniecznie porozjaśniaj kolor piaskowy - na tym etapie to powinien być prawie woskowo biały, pozostałe kolory mają potencjał ale musisz mieć jasną bazę piaskową

Re: King Tiger, Dragon 1:35

PostNapisane: środa, 5 stycznia 2011, 12:19
przez marder4
model ma być efekciarski

To może dodaj trochę różowego i koniecznie jakąś wstążkę.Efekciarski że HEJ. :D

Re: King Tiger, Dragon 1:35

PostNapisane: środa, 5 stycznia 2011, 22:53
przez Ostach
rollingstones napisał(a):Koniecznie porozjaśniaj kolor piaskowy - na tym etapie to powinien być prawie woskowo biały, pozostałe kolory mają potencjał ale musisz mieć jasną bazę piaskową
Wystarczyłoby np wtarcie w piaskowe kolory białej olejnej? Bo malować te plamy na nowo to tak średnio mi pasuje, chyba, że same środki paneli a nie całą plamę...

Re: King Tiger, Dragon 1:35

PostNapisane: czwartek, 6 stycznia 2011, 10:25
przez jagd
Tez dlubie wlasnie królewskiego i takie pytanko jakie numery farb Vallejo/Tamiya by byly takie jak farba bazowa Dunkelgelb (RAL 7028) oraz farby do kamuflażu Olivgrün (RAL 6003) oraz Schokoladenbraun (RAL 8017) ??

Re: King Tiger, Dragon 1:35

PostNapisane: czwartek, 6 stycznia 2011, 13:41
przez Rayl
Jako dunkelgelb użyj xf-2, xf-57, xf-60. Niektórzy dodają do tej mieszaniny xf-59 - aby otrzymać tzw. sandgelb. używa się go do KT z 505 batalionu - dwubarwny kamuflaż. http://wingnutmodels.com/images/King_Tiger_505%20%282%29
Jako RAL 6003 używa się np: xf-58 z niewielką ilością xf-5 na przykład. Ja osobiście lubię kolor gunze c70. Tutaj uwaga. Do malowania aerografem rozcieńczam farby tamiyi rozcieńczalnikiem gunze do farb typu c - celulozowych. Czasem też mieszam kolory gunze z kolorami tamiyi.
Jako RAL 8017 używam połaczenia xf-10 z xf-64. Dodaję też troszkę xf-57. Zależy czy malujesz z wykorzystaniem modulacji kolorów. Wtedy to tonujesz barwy. Na forum na pewno znajdziesz jakiś temat z dokładnym opisem malowania. Ja robię dopiero pierwszą pantherę na tym forum i zostało mi jeszcze trochę dłubania zanim rozpocznę malowanie.

Re: King Tiger, Dragon 1:35

PostNapisane: piątek, 7 stycznia 2011, 18:50
przez Ostach
Rozjaśniłem zgodnie za zaleceniem kolor piaskowy, pomalowałem narzędzia i położyłem sidolux.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jakie są rokowania dla pacjenta? Byłoby miło jakby jakiś znawca jeszcze sie wypowiedział odnośnie moich pytańz pierwszego posta. :)

pozdrawiam

Re: King Tiger, Dragon 1:35

PostNapisane: piątek, 7 stycznia 2011, 20:49
przez macius
Jednym słowem pychotka, Teraz tylko filtry, delikatne odrapania z gąbeczki, mało błotka na podwozie i będzię poezja. Pozdrawiam

Re: King Tiger, Dragon 1:35

PostNapisane: piątek, 7 stycznia 2011, 20:55
przez uki761
Wygląda świetnie! Nie zapomnij o kalkach i washu ;o)

Re: King Tiger, Dragon 1:35

PostNapisane: piątek, 7 stycznia 2011, 22:25
przez ewpiga
Przeglądając nowe relacje warsztatowe zaczynam przedzierać się przez masy zdjęć powstałych z wysiłku pracy rąk i mózgu. Nie mówię, że fotografowanie jest złe, są modelarze utalentowani i robią piękne zdjęcia, które są natchnieniem dla innych. Do legendy przechodzi już sposób prezentowania: jak artysta tworzy swe modele. W pracowni zawsze panuje wyjątkowy nieporządek, „chaos twórczy” niezbędny mu do pracy i funkcjonowania. Na biurku walają się w nieopisanym nieładzie stosy narzędzi, farbek, zmiętych papierków, puszek i pędzli. To tu powstanie model Tigera. W procesie twórczym artysta będzie mieszał farbę wraz z piaskiem, brudem lub kurzem i kładł na siduloksową powłokę w różnorakich technikach z pomocą gąbki lub stalowych pakuł.
Jak przeglądam takie fotki warsztatowe, to mam wrażenie, że prace takiego gościa są bardzo podobne do twórczości ludzi związanych z LSD grzybkami i szamanizmem.
Są fotografowie modelarze, którzy przywiązują bardzo dużą wagę do roli tła. Starają się tak skomponować zdjęcie, aby tło dopełniało temat zdjęcia. Tutaj tło dominuje z całości kompozycji i nie da się już wyciągnąć niczego więcej, poza tym właśnie tłem. Pierwszy plan zostaje zredukowany do akcentu. Zdjęcie jest zagadane tłem. Tło jest tutaj tematem głównym, pobocznym i jedynym w sumie. Oczywiście, często w fotografii nie jest ważne, co jest na pierwszym planie. Ważne jest jednak to, co powinno być odebrane przez widza. Ważne jest by, plan pierwszy niósł za sobą jakąś wskazówkę jak odczytać zdjęcie. Może dlatego warto fotografować na jednolitym tle. Aby nie rozpraszać, aby pokazać, że potrafi się w jednym wąskim kadrze pokazać istotę tego, co się ma w głowie, nie starając się dodawać fajerwerków w postaci całego bałaganu na blacie biurka.