Strona 1 z 1

T-28 Alanger 1/35

PostNapisane: niedziela, 24 kwietnia 2011, 20:03
przez Konrad .C
Witam!
Witam!
Jako iż pozostałe modele wymagają malowania (prawie...) nie mogłem się powstrzymać aby rozgrzebać teciaka. Kupiony okazyjnie i trochę przetrzymywany w szafce.

Obrazek

Postęp.
Wanna prawie sklecona, wieża na sucho tak samo jak kadłub.
Na kadłub przykleiłem parę części min. właz obserwacyjny, oraz boczne ścianki. Myślałem, że będzie gorzej tymczasem ładny detal spasowanie też nawet, nawet. Bez szpachli się na pewno nie obejdzie...
Obrazek
Obrazek

Malowanie wykonam takie bo w pudle są dwa rodzaje uzbrojenia.
Obrazek

Pozdrawiam![/quote]

24 Kwietnia 2011r.

Wczoraj dużo napracowałem się przy bocznych zasobnikach. Nic tam nie pasowało, jeden składał się z 4 części które trzeba było przycinać, docinać i szlifować a potem szpachlować. Wraz ze skrzynkami poszpachlowałem także wieże, trzeba będzie dorabiać nity. Zająłem się także podwoziem oraz innymi detalami. Na razie lepi się bardzo fajnie ale zobaczymy co będzie z gąsienicami.

Obrazek
Obrazek
Szpachla,
Obrazek
Obrazek

szpachla...
Obrazek

...i jeszcze więcej szpachli...
Obrazek

Co zrobić z tym fantem?
Obrazek
Mam to szpachlować? Ma może ktoś zdjęcia mojego egzemplarza?

Re: T-28 Alanger 1/35

PostNapisane: niedziela, 24 kwietnia 2011, 20:04
przez Nugget
Ten model to cacko powodzenia.

Re: T-28 Alanger 1/35

PostNapisane: poniedziałek, 25 kwietnia 2011, 08:31
przez pankot13
Witam.
Według mnie tan powinien iść spaw
http://legion-afv.narod.ru/T-28_Moskow_CMMF.html

Re: T-28 Alanger 1/35

PostNapisane: poniedziałek, 25 kwietnia 2011, 10:48
przez Konrad .C
Witam!
Zgodnie z radami zrobiłem spaw na gnieździe km-u. Zeszlifowałem i znowu poszpachlowałem wieżyczki oraz inne detale. Wczoraj układ jezdny była zakończony więc zespoliłem wannę oraz górę - no i oczywiście poszła tam szpachla. Próby wywiercenia otworów na bokach wieży oraz na przednim włazie się nie powiodły i muszę tam nitować i wiercić. :/ Jako iż jedna gąsienica składa się z 112 ogniwek a ja mam cztery ramki po 82 ogniwa każda, zostało mi sporo gąsienicy więc dodałem takie smaczki po bokach na przodzie zasobników. Jeszcze podkradnę trochę sznurka (lina holownicza) z Crusadera i po szlifowaniu modelu, które nastąpi dziś ją przylepie. Musze poggadać z Dumo, który ma blachy do teciaka a nie są mu potrzebne ;>.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: T-28 Alanger 1/35

PostNapisane: czwartek, 28 kwietnia 2011, 20:41
przez Konrad .C
Postep
Malowanko...
Karabiny zostaną dorobione z igły bo próby ich rozwiercenia skończyły się na dwóch złamanych.
Dla przypomnienia.

Obrazek
Obrazek

Postęp.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: T-28 Alanger 1/35

PostNapisane: wtorek, 3 maja 2011, 08:37
przez Akahoshi
Działasz dalej.
Jeśli chodzi o malowanie, to wybrałeś dosyć trudny temat.

Re: T-28 Alanger 1/35

PostNapisane: wtorek, 3 maja 2011, 11:21
przez Konrad .C
Akahoshi napisał(a):Działasz dalej.
Jeśli chodzi o malowanie, to wybrałeś dosyć trudny temat.


Dlaczego?

Re: T-28 Alanger 1/35

PostNapisane: środa, 27 lipca 2011, 22:21
przez Konrad .C
Aj karamba zapomniałem o tym wątku.
Więc po kolei:
Zamiast zimowego kamo zdecydowałem się na zielone z lekką modulacją oraz czerwonymi gwiazdami co oznacza, że pojazd służy w armii "wiecznie szczęśliwego kraju".

Obrazek

Edit:
Walczyłem z olejami, nałożyłem washa, pomalowałem 50% detali oraz dodałem tłuste plamy po oleju a także błoto na błotnikach które trzeba mocno dopracować. Trzeba jeszcze mocno się napracować żeby to jako tako wyglądało a w szczególności przełamać monotonie zielonego kolorku.
A oto efekty:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Edit:
Tymczasem budowa troche zwalnia z powodu równoległego montażu T-34/76 HobbyBossa.
A oto co zrobiłem:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Poprawiłem błoto, pomalowałem większość detali, dodałem antenę oraz przecierki metalicznym kolorem. Myślę, że kolejnym punktem będzie błoto z ziemi i wikolu.

Edit:
Przyklejona osłona, trzeba jeszcze domontować żaluzje. Dodałem dwie kalkomanie w postaci czerwonych gwiazd, obicia, malowanie detali uważam także za skończone,. Model dostał także finalne kurzenie. Zdjęcia robiłem z użyciem lampy żarówkowej więc kurzenie wydaje się jednolite bo oświetlenie to zażółciło. Jutro zrobię lepsze fotki.
Czekam na opinie! :piwo:
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Edit:
Zrobiłem błotko.
Jeszcze lufy, jakaś biedronka na górę i mocniejsze młotkowanie bo tego coś nie widać...
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: T-28 Alanger 1/35

PostNapisane: czwartek, 28 lipca 2011, 09:10
przez Maikel
Ładny potworek.

Re: T-28 Alanger 1/35

PostNapisane: czwartek, 28 lipca 2011, 12:13
przez Korowiow
No bardzo kolega ładnego potwora przedsatwił, tylko ta szmata w tym zasobniku jakaś taka nienaturalna a może to tylko zdjęcie ?