Strona 1 z 3

SU-76M 1/35 Miniart

PostNapisane: środa, 23 listopada 2011, 17:15
przez Korowiow
Witam,

Od jakiegoś czasu dłubię przy SU-76M Miniartu. Wcześniej nic nie pokazywałem, bo to w zasadzie zwyczajna modelarska robota przy sklejaniu - żadnych fajerwerków.
Co do wyrobu Miniartu to niestety nie jest on samosklejalny. Sporo części do siebie nie pasuje, są widoczne przesunięcia formy i sporo nadlewek co chyba jest wynikiem zużycia form.Samo tworzywo też mogłoby być bardziej obrabialne.

Model jest prawie prosto z pudełka. Dodałem jedynie lufę RB, trochę blaszek (własnej roboty) jako uchwyty na narzedzia i takie tam.
Powycinałem również imitacje kratek wentylacyjnych i wstawiłem tam plecionkę z tworzywa.
Usunąłem orginalne uchwyty na osłonie przedziału bojowego i wykonałem nowe z drutu.
Dorobiłem również większość spawów (zostały jeszcze dwa, które zrobie po wymalowaniu wnętrza i sklejeniu modelu do malowania całej reszty).Spawy wykonałem z masy dwuskładnikowej Milliput Standard, wygniatając je zaostrzoną wykałaczką. Wykonałem również fakturę drewna na elementach z tegoż materiału wykonanych w orginalnym pojeździe.
Zdecydowałem się również na założenie Friuli ponieważ orginalne gąsiennice wykonane są z bardzo kruchego plastiku.
Każde z ogniw na do usunięcia dwa ślady po wypychaczach i sporo nadlewek. Obróbka niestety wygladała tak, że traciłem 3-4 ogniwa na 10 obrobionych co doprowadziłoby do poważnych braków przy finalnym montażu.

Obecnie model składa się z trzech zasadniczych części :

1.armaty
2.wanny z osprzętem i wnętrzem przedziału bojowego (koła wklejone na tack it)
3.osłony tegorz przedziału (2 części)

Do zamontowania została jeszcze lina holownicza (stąd dwa otwory na płycie czołowej), klosz reflektora i "koło zapasowe".

Do zdjęć złożone na sucho więc proszę się nie przejmować szparami i niedokładnościami bryły.

Model ma być w malowaniu jednostki polskiej (orzełek + numer) i tu pytanie do ekspertów.
Czy pojazd WP mógł mieć zimowy kamuflarz ? Chodzi mi o taki mocno wyeksploatowany, wykonany białą zmywalną farbą.
Jeśli się nie mylę polskie jednostki otrzymały te pojazdy pod koniec 1944 lub na początku 1945 roku stąd moje pytanie.
Z góry dziękuję za wszystkie podpowiedzi.

Zdjęcia :

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: SU-76M 1/35 Miniart

PostNapisane: czwartek, 24 listopada 2011, 16:11
przez Przemek - MaXus
Tomek, w malowaniu nie pomogę ale to prawie w "... prawie prosto z pudełka" naprawdę robi różnicę ;o).

Re: SU-76M 1/35 Miniart

PostNapisane: czwartek, 24 listopada 2011, 18:22
przez Korowiow
Przemek,
Wiesz jak to jest. Na pewnym etapie przygody z modelarstwem poprawianie modelu jest nieuniknione.
To jest silniejsze od modelarza - taka szajba. ;o)

Re: SU-76M 1/35 Miniart

PostNapisane: czwartek, 24 listopada 2011, 19:29
przez viking
Mimo paru niedogodości o jakich wspomniałeś, na surowo model prezentuje się świetnie. Zgodzę się co do kruchości niektórych elementów. Ja wsporniki błotników w podwoziu T-70 połamałem w paluchach, widzę, że Tobie udało się wstawić plastikowe. Co do malowania, niestety też nie pomogę. Ale powiercę Ci dziurę w brzuchu, że na zimowo wyglądałby dobrze.

Re: SU-76M 1/35 Miniart

PostNapisane: czwartek, 24 listopada 2011, 20:17
przez uki761
Rób zimowego.
Doskonała robota. Obserwuję.

Re: SU-76M 1/35 Miniart

PostNapisane: czwartek, 24 listopada 2011, 20:25
przez Łukasz Orczyc - Musiałek
Piękna robota! Będziesz owijał rury wydechowe takimi pasami jak w linku poniżej?
http://www.afv-news.com/afvforum/the-ar ... u-76m-135/

Re: SU-76M 1/35 Miniart

PostNapisane: czwartek, 24 listopada 2011, 20:48
przez Dajan 52
Te pasy na rurach wydechowych wykonane były z taśmy azbestowej.

Re: SU-76M 1/35 Miniart

PostNapisane: czwartek, 24 listopada 2011, 21:49
przez Korowiow
Będę owijał tylko zastanawiałem się co zastosować.

Azbestu niestety nie mam w mojej modelarskiej graciarni, więc lipa ;o)
Może chustkę higieniczną czy kawałki materiału a może wykonać to z Milliputa. Chciałbym uzyskać wyraźną strukturę poszczególnych warstw z lekko zawijającymi się brzegami - co zastosować, jakieś rady ?

Co do malowania to idę w to sfatygowane zimowe - bardzo mi się podoba.
Pokombinuję trochę na lakier trochę zmyję rozpuszczalnikiem. Mam też duży zestaw Tescromów i specyfiki AK do takich zimowych zabiegów zobaczymy jak wyjdzie (Tescromy i AK potestuję pierwszy raz).

Ten SU z forum AFV świetnie wykonany, chciałbym się zbliżyć do tego poziomu. Można podpatrzyć jeszcze jakieś rozwiązania co by mojego zindywidualizować - jakaś skrzynka dodatkowo albo coś.
Przegrzebałem sieć w poszukiwaniu tych pojazdów ale tego nie znalazłem. Dziękuję za link.

Re: SU-76M 1/35 Miniart

PostNapisane: czwartek, 24 listopada 2011, 22:55
przez Dumo
Tomku na razie bardzo dobrze ;o)

Re: SU-76M 1/35 Miniart

PostNapisane: czwartek, 24 listopada 2011, 22:56
przez Łukasz Orczyc - Musiałek
Korowiow napisał(a):Będę owijał tylko zastanawiałem się co zastosować.
Azbestu niestety nie mam w mojej modelarskiej graciarni, więc lipa ;o)
Może chustkę higieniczną czy kawałki materiału a może wykonać to z Milliputa. Chciałbym uzyskać wyraźną strukturę poszczególnych warstw z lekko zawijającymi się brzegami - co zastosować, jakieś rady ?


Jeśli mogę poradzić, to ja bym to zrobił z cienkich pasków papieru.
Tak jak teraz sobie to wyobrażam to wyciąłbym długi kawałek, minimalnie jakieś 20 cm, szeroki na niecały milimetr. Do cięcia użyłbym lekko zużytego nożyka - krawędzie robią się takie nierówne i leciutko poszarpane, w sam raz do takiego azbestu jak na te wydechy. Klejenie tylko na początku tego paska i na końcu, żeby klej nie zalał tych nierówności papieru, które wyjdą jeszcze bardziej jak pomalujesz akrylami, np. Vallejo.
Z Milliputem byłoby chyba ciężko.

Re: SU-76M 1/35 Miniart

PostNapisane: piątek, 25 listopada 2011, 08:26
przez Panzer
Pojazd ten zawsze mi się podobał bo ma piękną, sportową sylwetkę (wg mnie). Samoróbki w modelu naprawdę dobre, szczególnie te spawy. Jestem za malowaniem zimowym - na pewno takowe miało miejsce i w WP.

Re: SU-76M 1/35 Miniart

PostNapisane: piątek, 25 listopada 2011, 19:51
przez Korowiow
Czołem Koledzy modelarze,
Cieszę się, że model wzbudził zainteresowanie. :)
Wczoraj Su dostał powierzchniaka. Po raz pierwszy nakładałem Mr.Surfacer 1000 aerografem (zawsze miałem w sprayu).
Ten produkt wymaga bardzo solidnego rozcieńczania. Niestety pierwsze próby pokazały, że rozcieńczyłem za mało i pojawiły się charakterystyczne niteczki.
Po wyschnięciu usunąłem pajęczynki miękkim pędzlem, rozcieńczyłem mocniej i nie było problemów.

Dałem modelowi przeschnąć porządnie przez 18 godzin i ruszyłem z kolorem bazowym.
W związku z tym, że Rosjanie nie specjalnie przykładali się do koloru farb jakie stosowali (byle tylko było zielone) to i ja pozwoliłem sobie na dowolność.
Użyłem Pactry A34 FS 34127. Po kolorze bazowym również po raz pierwszy zastosowałem na dużą skalę modulacje kolorów. Wyszedłem z założenia, że trzeba się uczyć a jak coś pójdzie nie tak to zawsze jest kret lub można będzie coś tam ukryć pod białym kamuflażem i śladami eksploatacji.
Efekt moich starań wygląda tak :

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Ja jestem zadowolony z tego co udało się uzyskać.
Model nie jest jeszcze sklejony, ponieważ muszę najpierw pomalować wnętrze co byłoby utrudnione z powodu dosyć dużego zamka armaty.

Re: SU-76M 1/35 Miniart

PostNapisane: piątek, 25 listopada 2011, 20:22
przez karol 111
Obrazek

To rysunek z zeszytu Militaria nr 260 jako przykład, że polskie wozy jak najbardziej mogły mieć zimowe malowanie.

Świetna robota.

Re: SU-76M 1/35 Miniart

PostNapisane: piątek, 25 listopada 2011, 20:37
przez Korowiow
Dzięki karol 111 będzie na zimowo.

Re: SU-76M 1/35 Miniart

PostNapisane: sobota, 26 listopada 2011, 10:41
przez matejson
Moim zdaniem b.dobrze dobrałeś kolor bazowy - będzie fajnie kontrastował z zimowym kamuflażem :) . Fajnie, że zadbałeś o poprawę tych wszystkich detali podczas budowy.


PS, do zobaczenia w Gdańsku na zawodach :)