Strona 1 z 1

Sd.Kfz.164 "Nashorn" (Nowy Dragon 1:35)

PostNapisane: wtorek, 6 grudnia 2011, 13:00
przez JagdPanther
Witam wszystkich serdecznie.Jako że jestem nowy na forum pierwsze co po kazałem było galerią ukończonego modelu,teraz przyszedł czas na pierwszy warsztat.Model to Sd.Kfz.164 "Nashorn" naj nowszy (grudzień 2010).Model wykonałem prosto z pudła ale nie obeszło się bez poprawek i dodanu parunastu elementów do pojazdu.Życzę miłego śledzenia wątku.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Sd.Kfz.164 "Nashorn" (Nowy Dragon 1:35)

PostNapisane: czwartek, 12 stycznia 2012, 15:14
przez JagdPanther
Prace nad modelem idą powolutku do przodu.Ztoczyłem nierówną walkę nad wnętrzem pojazdu i kalkomaniami do skrzynek amunicyjnych(rozsypały się jak wysuszone liście).A efekty mojej pracy ilustrują niżej przedstawione fotografie(chyba lepsza jakość :?: ) z warsztatu nad modelem.Jeszcze długa droga aby go skończyć i postawić w gablotce.Życzę miłego śledenia wątku. ;o)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Sd.Kfz.164 "Nashorn" (Nowy Dragon 1:35)

PostNapisane: czwartek, 12 stycznia 2012, 15:20
przez Radek Pituch
Jeśli chodzi o zdjęcia jest zdecydowanie lepiej. Jednolite stonowane tło to podstawa. Najprościej zaopatrzyć się w karton w sklepie dla plastyków, biały, czarny szary itp. Popracuj jeszcze nad balansem bieli, Twoje zdjęcia mają lekko żółtawe zabarwienie.

Re: Sd.Kfz.164 "Nashorn" (Nowy Dragon 1:35)

PostNapisane: czwartek, 12 stycznia 2012, 19:09
przez JagdPanther
Radek Pituch napisał(a):Twoje zdjęcia mają lekko żółtawe zabarwienie.


Postaram się po walczyć z tym żółtawym zabarwieniem dzięki za radę ;o).Następnym razem myślę że będzie lepiej.

Re: Sd.Kfz.164 "Nashorn" (Nowy Dragon 1:35)

PostNapisane: czwartek, 12 stycznia 2012, 19:35
przez Radek Pituch
Przypuszczam, że ma to związek z użytym rodzajem i mocą światła.

Re: Sd.Kfz.164 "Nashorn" (Nowy Dragon 1:35)

PostNapisane: czwartek, 12 stycznia 2012, 21:12
przez JagdPanther
Tak masz rację w 100%.Lampka biurkowa z żarówką o mocy 100 W.Niestety nic na racie lepszego nie będę posiadał :oops: .

Re: Sd.Kfz.164 "Nashorn" (Nowy Dragon 1:35)

PostNapisane: czwartek, 12 stycznia 2012, 23:34
przez NIEDZWIEDZ
Czesc .Możesz napisac który to model Dragona nr kat.jak z detalami i sklejalnoscią tego modelu?

Re: Sd.Kfz.164 "Nashorn" (Nowy Dragon 1:35)

PostNapisane: piątek, 13 stycznia 2012, 12:37
przez JagdPanther
Sd.Kfz.164 Nashorn (3in1)Dragon 6386 skala 1:35
Obrazek
Witam co do detali w modelu to nie mam co na rzekać ale instrukcja i składanie modelu to jest (dla mnie :-/ )hard kore.Szczerze mówiąc ja nikomu go nie polecę ale to tylko moje zdanie.A co do modelu to było troszkę nerwów z szpachlowaniem i z szlifowaniem i wnętrzem tam to normalnie z toczyłem bitwę.Pare pierdółek wyskoczyło mi w trakcie roboty trochę mnie to w tedy rozbiło.Co jeszcze mogę na pisać na temta tego modelu,rewelacyjny to on dla mnie nie jest (troszkę żałuję że go na byłem ale go skończe). Ja naj bardziej się przejechałen na wykonaniu wnętrza poniweaż nigdy jeszcze nie robiłęm tego w czołgach.W sumie model nie jest taki straszny ale też nie jest taki rewelacyjny.Jeśli moja wypowiedz dała ci jakiś pogląd na model by go na być czy też nie to jest mi z tego faktu niezmiernie miło że mogłem ci jakoś pomóc ;o)

Re: Sd.Kfz.164 "Nashorn" (Nowy Dragon 1:35)

PostNapisane: piątek, 13 stycznia 2012, 13:29
przez bartek72
Niestety nie jest to w 100% nowy Smart Kit, wiele części pochodzi z wcześniejszych wydań Nashorna. Duży plus w stosunku do starych modeli to ściany przedziału bojowego w technologii "razor edge" - dzięki temu krawędzi są dużo cieńsze od tych ze starych modeli. Niestety lubi to się już na ramkach pogiąć i trudno jest potem z prostowaniem. Układ jezdny przyzwoity, bo nowy (smartkitowski), cała armata całkiem dobrze odtworzona, z zewnątrz też jest przyzwoicie (oprócz błotnika, który wraz z podnoszoną częścią odlany jest jako całość - mało finezyjny jest ten pręt do zawiasów odlany na błotniku). Najwięcej uproszczeń jest w środku przedziału bojowego, poza tym wiele rzeczy jest tam zrobione błędnie dla tej wersji (np. uchwyty do MG, pojemniki na pociski). Zaletą tego modelu jest to, że można zrobić z niego każdą wersje Nashorna, nie wiem tylko dlaczego wersję "early" nie nazwali po prostu "standard production". Natomiast instrukcja woła do pomstę do nieba - np. armaty nie złożysz na podstawie instrukcji w ogóle, potrzebne są zdjęcia oryginału. Najprawdopodobniej wydając ten model czuli na plecach oddech konkurencji (AFV), stąd pewnie tyle baboli.
Niestety nie znam konkurencyjnego modelu AFV, widziałem tylko inboxy, niemniej jednak ten model Dragona uważam za w miarę przyzwoity - w sześciostopniowej skali dałbym mu 4, no może 4+. Stać ich niewątpliwie na więcej, no ale na razie to tyle co mogą nam chińscy towarzysze dać.

Re: Sd.Kfz.164 "Nashorn" (Nowy Dragon 1:35)

PostNapisane: piątek, 13 stycznia 2012, 19:22
przez NIEDZWIEDZ
Dzięki bardzo za podpowiedż, pomogłeś mi podjąć decyzje który model kupić i kupię ten 6314 to model premium dragona i wydaje mi się że nie ma wielkiej różnicy między 6386,chyba że w cenie.Pozdrawiam.

Re: Sd.Kfz.164 "Nashorn" (Nowy Dragon 1:35)

PostNapisane: piątek, 13 stycznia 2012, 20:36
przez DarekM
Nie chce znowu wyjść na tego co się czepia ale po pierwsze zdjęcia przy żarówce czy nie, nie można było wyregulować jakoś balansu bieli, żeby było coś widać? Tu nawet nie chodzi o to, że nie widać koloru. Zdjęcia są takie, że musiałem zgadywać czy ten model jest w ogóle pomalowany :roll:
Po drugie, ja wiem, że ta recenzja modelu miała w zamyśle być taką nieoszlifowaną, wyrzuconą prosto z umysłu myślą ale czy podczas jej przelewania na forum, nie można było trochę poprawić pisownie i pousuwać błędy?

Re: Sd.Kfz.164 "Nashorn" (Nowy Dragon 1:35)

PostNapisane: piątek, 13 stycznia 2012, 21:12
przez bartek72
NIEDZWIEDZ napisał(a):Dzięki bardzo za podpowiedż, pomogłeś mi podjąć decyzje który model kupić i kupię ten 6314 to model premium dragona i wydaje mi się że nie ma wielkiej różnicy między 6386,chyba że w cenie.Pozdrawiam.

Oj, jednak bym odradzał. Stare podwozie (wózki odlane jako jeden klocek), gruuube ściany przedziału bojowego. W zamian otrzymujesz tylko więcej blach do środka (skrzynie amunicyjne, które w 6386 i tak są zrobione na nowo całkiem cienkie (razor edge) i więcej kalkomanii. Magic tracki i metalową lufę mają obydwa.
Zbadałbym jeszcze temat AFV, to w całości model nowej generacji i wygląda dość dobrze:
http://www.armorama.com/modules.php?op= ... nt&id=5313

Re: Sd.Kfz.164 "Nashorn" (Nowy Dragon 1:35)

PostNapisane: poniedziałek, 16 stycznia 2012, 17:45
przez Ostach
Również sklejałem ten model. Po przeczytaniu Waszych recenzji modelu bym miał poważne wątpliwości czy go brać. Tymczasem mi się go sklejało wybornie, wszystko pasowało ok. Instrukcja istotnie ma poważne błędy i chyba nawet coś źle skleiłem, nie pamiętam już. Co do instrukcji do działa, ja wątpliwości nie miałem jakoś... Pomijając błędy merytoryczne poleciłbym ten model każdemu, kto lubi sobie sklejać bo jest masa części a sam model wychodzi efektowny i fajny.

Czytałem recenzje porównujące ten zestaw w tym od AFV i konkluzje były takie, że AFV jest w niektórych polach gorszy, w innych lepszy, ale na pewno mniej złożony niż Dragon.

Mój teraz wygląda tak:
Obrazek