M4 Sherman - Tamiya + Eduard + RB - 1:35 - Standard

Budujesz model, chcesz przedstawić relację z postępów w pracy, zastanawiasz się jak coś zrobić - to miejsce dla Ciebie.

Moderator: xenomorph

M4 Sherman - Tamiya + Eduard + RB - 1:35 - Standard

Postprzez Krzysiek Oniśk » wtorek, 3 stycznia 2012, 20:04

No to może i ja wystartuje z czymś zza oceanu.
Shermi za okazyjne 80 zł :mrgreen:

Co prawda model ma swoje lata, wanna to rok 1987, górna część kadłuba to '95 i inna ramka nosi rok 1981. Jednak jest wart nawet wyższej ceny, bo ładnie wykonane detale, odpowiednia faktura gdzie się da - wieża, osłona, a także faktura na kadłubie - oraz ładne widoczne spawy mówią nowym Dragonom "co szpanujesz? stary jestem a trzymam formę".

Wszystkie te detale zaprezentuje podczas fotek z warsztatu.

Obrazek

Za tę cenę nie mogłem sobie odmówić dodatków :)
Obrazek

Blaszki Edka oraz lufy RB.

Malowanie?
Chciałbym go wykonać jako pojazd dwubarwny (Olive Drab + piaskowy) z Włoch.
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Niedługo pewnie coś potnę, ale zbliża się... TUM TUM TUM!!! ...sesja... :cry:
Avatar użytkownika
Krzysiek Oniśk
 
Posty: 165
Dołączył(a): sobota, 6 listopada 2010, 22:38
Lokalizacja: Warszawa

Reklama

Re: M4 Sherman - Tamiya + Eduard + RB - 1:35 - Standard

Postprzez Krzysiek Oniśk » niedziela, 8 stycznia 2012, 11:21

Blaszkuje właśnie półcalówkę Browninga, no i mam takie pytanie techniczne, gdy nie była ona podtrzymywana przez żołnierza, jak się zachowywała, mogła pozostać w położeniu poziomym (jakaś blokada czy coś) czy tył opadał etc?
Dziwne pytanie ale zdjęć jakoś nie mogę odpowiednich znaleźć, a nie chce palnąć głupoty.
Avatar użytkownika
Krzysiek Oniśk
 
Posty: 165
Dołączył(a): sobota, 6 listopada 2010, 22:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: M4 Sherman - Tamiya + Eduard + RB - 1:35 - Standard

Postprzez Sherman » niedziela, 8 stycznia 2012, 16:52

W "ringu" włazu dowódcy była mocowana podstawa w której można było zakleszczyć lufę. W pojeździe który chcesz zrobić była podstawa starego typu (widoczna na dolnym zdjęciu, z tyłu rigu, lekko odchylona). Sama półcalówka patrząc po zdjęciach wożona była pod bardzo różnymi kątami ;o) od zadartej nosem w górę po opuszczoną na ryjek :P
W malinowym chruśniaku.
Avatar użytkownika
Sherman
 
Posty: 3021
Dołączył(a): środa, 26 września 2007, 21:05


Powrót do Pojazdy wojskowe - warsztat

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości