Strona 1 z 1

Sd. Kfz. 164 Nashorn Initial (DML 6386)

PostNapisane: czwartek, 12 stycznia 2012, 08:14
przez bartek72
Powodowany próżnością (bo jedno forum gdzie prezentuje się model to przecież za mało :P ) oraz poczuciem przyzwoitości (bo jeśli nie podaje ocenie swoich prac to jak mogę komentować pracę innych) postanowiłem podzielić się efektami prac nad Nashornem Dragona. Model miał być "prosto z pudła", ale jakoś tak jak zwykle rozrósł się trochę...

Obrazek

Obrazek

Parę miejsc sobie odpuściłem, z paroma sobie nie dałem rady. Burty kadłuba "Razor Edge" rzeczywiście cieńsze od poprzedniego modelu Dragona, ale ma to też swoje złe strony. Po pierwsze strasznie się to potrafi zdeformować (jedną z nich miałem bardzo pogiętą, przy prostowaniu w gorącej wodzie jeszcze chyba bardziej ją zepsułem - nie róbcie tak nigdy!), a po drugie gdy coś do takiej burty doklejamy, to po drugiej stronie potrafi się zrobić wgłębienie. Instrukcja woła o pomstę do nieba, często przeczy sama sobie - czegoś takiego jeszcze nie widziałem (przy okazji gdyby ktoś szukał - zawiasy do włazów to części "A niebieskie 21" - nie dowiesz się tego z instrukcji...). Chyba czuli na plecach oddech AFV, bo się bardzo śpieszyli.
Sama konfiguracja przedstawiona przez Dragona jako "Initial Modified" nie jest prawidłowa (czy też może najbardziej reprezentatywna) - moim zdaniem ja zbliżyłem się do niej jak najbardziej potrafiłem (s.H.Pz.Jg.Abt.560) - wczesne koło napędowe, podpórka lufy od Hummel-a, wewnętrzny mechanizm blokowania armaty, zapasowe koła z przodu nadbudówki, wydech wczesny, ale z przeniesioną rurą wydechową, dodatkowe pomosty przy drzwiczkach wejściowych, dodatkowa skrzynia na błotniku, podwójny rząd zapasowych gąsienic, brak wewnętrznych uchwytów na MG, uproszczone skrzynie na amunicję.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Malowanie w trakcie...

Obrazek

Obrazek

...oraz po lakierze do włosów, kamuflażu, drapaniu, filtrowaniu, obijaniu i zaciekowaniu AK, ale jeszcze przed zmatowieniem (wybaczcie zdjęcia, ale nie umiem tego oświetlić równomiernie, tak żeby nie łapało blików):

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Sd. Kfz. 164 Nashorn Initial (DML 6386)

PostNapisane: czwartek, 12 stycznia 2012, 08:18
przez Panzer
FANTASTYCZNY!

Re: Sd. Kfz. 164 Nashorn Initial (DML 6386)

PostNapisane: czwartek, 12 stycznia 2012, 11:33
przez Vis13
Bartku jak się domyślam jesteś praworęczny, zacieki i smugi (drugie zdjęcie z kamuflażem) za bardzo poszły w prawo, zamiast prostopadle do ziemi, na swoich modelach mam podobną tendencję. Poza tym kawałek dobrej roboty.

Re: Sd. Kfz. 164 Nashorn Initial (DML 6386)

PostNapisane: czwartek, 12 stycznia 2012, 11:40
przez Radek Pituch
Bartek jesteś jedną z niewielu osób, która opanowała tę wcale nie łatwą technikę color modulation. Pięknie cieniujesz.

Re: Sd. Kfz. 164 Nashorn Initial (DML 6386)

PostNapisane: czwartek, 12 stycznia 2012, 12:46
przez JagdPanther
Witam serdecznie.Bardzo fajnie wyszedł tobię ten modelik ja też takiego męcze i myślę że go nawet porządnie wykonam,jak by co to będe tu zaglądał. :D
viewtopic.php?f=16&t=19083

Re: Sd. Kfz. 164 Nashorn Initial (DML 6386)

PostNapisane: czwartek, 12 stycznia 2012, 13:58
przez Radek Pituch
JagdPanther napisał(a): ja też takiego męcze i myślę że go nawet porządnie wykonam

Jeśli nie popracujesz nad polepszeniem jakości zdjęć to wątpię czy będziemy mogli się o tym przekonać. Taka przyjacielska porada.

Re: Sd. Kfz. 164 Nashorn Initial (DML 6386)

PostNapisane: czwartek, 12 stycznia 2012, 18:36
przez Korowiow
Piękna robota i piękne zdjęcia.
Modulacja podobnie jak przy Broncowym Pancerze II wyśmienita.

Re: Sd. Kfz. 164 Nashorn Initial (DML 6386)

PostNapisane: czwartek, 12 stycznia 2012, 18:45
przez bartek72
Dzięki za miłe słowa, w rzeczywistości wygląda to trochę gorzej (przede wszystkim jest za ciemno).
Vis 13 - masz rację, na to nie wpadłem! :lol:

Re: Sd. Kfz. 164 Nashorn Initial (DML 6386)

PostNapisane: czwartek, 12 stycznia 2012, 19:51
przez rollingstones
No wreszcie - robisz po swojemu - ZNAKOMITY

Re: Sd. Kfz. 164 Nashorn Initial (DML 6386)

PostNapisane: sobota, 14 stycznia 2012, 11:10
przez matejson
Petarda 8-) , kamuflaż robi wrażenie :)

Re: Sd. Kfz. 164 Nashorn Initial (DML 6386)

PostNapisane: sobota, 14 stycznia 2012, 12:09
przez Enten
rewelacja!

Re: Sd. Kfz. 164 Nashorn Initial (DML 6386)

PostNapisane: poniedziałek, 16 stycznia 2012, 17:49
przez Ostach
A czemu piszecie, że taki super i znakomity? Kamo wyszło bdb, to oczywiste, tył wygląda ładnie, ale boki do mnie nie przemawiają. Nie wiem, gust inny może mam. Co decyduje wg Was o tym, że teraz jest rzekomo super?

Nie umniejszam tutaj pracy włożonej w model przez Bartka, chce po prostu wiedzieć, czemu uważacie, że jest tak super i petarda.

Re: Sd. Kfz. 164 Nashorn Initial (DML 6386)

PostNapisane: środa, 18 stycznia 2012, 11:56
przez author21
JAk dla mnie wygląda, jakby z nieba zamiast deszczu padał rozcieńczalnik (albo kwaśny deszcz), ze zaczął rozpuszczać farby kamuflażu :). A moze chodziło o efekt spływajacej wody i pogodę deszczową, mżawka ? Taki jakiś za bardzo rozmyty.

Re: Sd. Kfz. 164 Nashorn Initial (DML 6386)

PostNapisane: sobota, 21 stycznia 2012, 09:29
przez kelo83
author21 - chyba jednak kamo jest dość naturalne. Jedynie krzyże i numer taktyczny są za czyste. Popatrz na to zdjęcie:
Obrazek
Fotka słaba, ale widać, że plamy Bartkowi wyszły podobne. Dla mnie BOMBA. Sam z chęcią zabrałbym się za ten model, ale przeraża mnie malowanie wnętrza :-/