Strona 1 z 5

Nagmachon APC 1:35 Legend

PostNapisane: poniedziałek, 1 kwietnia 2013, 11:55
przez Maciej Gruca
Prima Aprilis to chyba dobra data by zabrać się za ten projekt - w razie niepowodzenia będę miał wytłumaczenie ;o) Piszę o niepowodzeniu, bo to będzie moja pierwsza pełna "żywica". Do tej pory bawiłem się jedynie drobnicą. Teraz przyszedł czas rzucić się na głęboką wodę. Oby starczyło mi umiejętności.
Tymczasem jednak napiszę parę słów o modelu i mych zamiarach.
Sama Legendowa konwersja prezentuje się imponująco, jak zwykle nie sprawdzałem poprawności merytorycznej, acz myślę że wszelkie poprawki będę wprowadzał bezpośrednio podczas prac, konsultując aktualne prace z materiałem zdjęciowym.
Z racji, że jest to konwersja, winienem wykorzystać stosowny zestaw bazowy, czyli dla tego modelu, któryś z Centurionów AFV Club. Zakupiłem na tę okazję Shot Kal'a, lecz stwierdziłem, że szkoda marnować praktycznie cały model tylko dla samej wanny i zawieszenia. Postanowiłem zatem zbudować wannę samodzielnie, do tego wykorzystać kupne zawieszenie, zmienić koła nośne. Przekładnie boczne, wsporniki kół podtrzymujących, mechanizm napinający odlałem z żywicy na podstawie zestawu AFV.
W drodze się gąsienice...dwa zestawy, jeden to plastikowe gąski z AFV, drugi to Friule. Muszę oba rozwiązania przetestować. Czeka mnie bowiem zakup jeszcze dwóch takich zestawów.
W zestawie Legend'a standardowo nie ma kalkomani, skusiłem się więc na coś z oferty Bisona. Tyle pisania.
Na ten czas tak prezentują się prace:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Nagmachon APC 1:35 Legend

PostNapisane: poniedziałek, 1 kwietnia 2013, 12:38
przez Axel1st
Ciekawy projekt :) swoją drogą widzę, że oszczędzasz na silikonie :D

Re: Nagmachon APC 1:35 Legend

PostNapisane: poniedziałek, 1 kwietnia 2013, 18:14
przez Maciej Gruca
Hej! Masz racje z tym silikonem. Jako usprawiedliwienie powiem tyle, że była to moja pierwsza forma. Część elementów jest wysoka, stąd taka grubość silikonu, natomiast inne powinny być wylane w innej, niskiej formie. Cóż, za błędy trzeba płacić :mrgreen: ...ale już się nauczyłem :)

Re: Nagmachon APC 1:35 Legend

PostNapisane: wtorek, 2 kwietnia 2013, 22:33
przez Korowiow
Axel1st napisał(a):Ciekawy projekt :) swoją drogą widzę, że oszczędzasz na silikonie :D



A kto bogatemu zabroni. :mrgreen:
Dajesz Maciek.

Re: Nagmachon APC 1:35 Legend

PostNapisane: sobota, 6 kwietnia 2013, 18:54
przez Maciej Gruca
Nie spodziałem się, że będzie szło tak opornie. Spasowanie połówek kadłuba jest co najmniej kłopotliwe. Instrukcja budowy też jest dość nieprzejrzysta. Dobrze, że w sieci jest trochę fotek obrazujące temat.
Póki co zacząłem również pracować nad drugą wersją Nagmachona (obawiam się, że jak skończę jednego, to nie będę miał sił by robić drugiego ;o) )

Oto efekty zesłotyugodniowych zmagań:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Nagmachon APC 1:35 Legend

PostNapisane: sobota, 6 kwietnia 2013, 22:29
przez Korowiow
Maciek jak Twój kot to znosi. Jak robisz takie skracz, skracz, skracz - nie szuka gdzie ta mysza się schowała :mrgreen: ?

Re: Nagmachon APC 1:35 Legend

PostNapisane: niedziela, 7 kwietnia 2013, 10:54
przez Maciej Gruca
Mój kot ma do tego stosunek...przerywany ;o) I okazuje go w sposób nastepujacy:
Obrazek

...choć może to raczej oznaka zażenowania...

A tak serio, to do prac się nie wtranca ( :lol: ), za to działa jak grupa szybkiego reagowania, gdy coś mi z witek wypadnie i spotka się z glebą. Kiedyś zdarzało się, że jak mi coś spadło, to musiałem tego szukać (Zdzisław nie reagował na to), teraz...mam automatyczny wskaźnik :mrgreen:

Nie ma co gadać o kotach, trza korzystać z łikendu i brać się do roboty :)

Re: Nagmachon APC 1:35 Legend

PostNapisane: czwartek, 11 kwietnia 2013, 17:31
przez Maciej Gruca
Prace trochę zwolniły. Ostatnio za dużo siedzę w pracy i jak wracam to nawet nie mam sił wystawić kolejnych fotek. Nie ma jednak co marudzić! Oto stan na dziś. Na stalażach do skrzynek amunicyjnych dorobiłem blachy przytrzymujące owe skrzynki, wymalowałem wstępnie wnętrze i gaśnice (do obu wozów). Jak dobrze pójdzie to dziś spróbuję wszystko pobrudzić i pocieniować. O postępach będę informował na bieżąco.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Nagmachon APC 1:35 Legend

PostNapisane: piątek, 12 kwietnia 2013, 17:34
przez hubert0
Fantastycznie :D

Re: Nagmachon APC 1:35 Legend

PostNapisane: piątek, 12 kwietnia 2013, 21:48
przez Korowiow
Ostro poszedłeś do przodu. Z tymi blaszkami to się troszkę nastrugałeś.

Re: Nagmachon APC 1:35 Legend

PostNapisane: niedziela, 14 kwietnia 2013, 15:01
przez Maciej Gruca
Tomku, z blaszkami nie było tak źle, pół godziny i po sprawie :) Trochę gorzej natomiast poszło ze składaniem kadłuba. O tym jednak później. Teraz parę kolejnych (raczej kiepskich) fotek. Pracę nad wnętrzem poszły do przodu. Jak widać na zdjęciach, dość mocno przesadziłem z ogólnie pojętym kontrastem, wszystko po to, by było cokolwiek widać po zamknięciu kadłuba (jak się temu przyglądam teraz, wygląda to nieźle-acz zdjęcia tego nie oddają). Trochę przesadziłem z pyłem na radiostacji, ale to za chwilę poprawię.
Gdy uznałem, że można składać kadłub, skleiłem obie części na przednim szwie, odczekałem dwie godziny (do pełnego utwardzenia kleju) i dopiero mogłem zacząć siłować się z resztą. Słowo "siłować" jest tu jak najbardziej na miejscu, ponieważ sporo siły trzeba było włożyć by obie połowy ze sobą złożyć. Koniec końców, po kolejnych dwóch godzinach, mogłem odłożyć model bez większego stresu ;o)
Dziś, póki co, dorobiłem spaw przy włazie kierowcy, i zaszpachlowałem ubytki przy łączeniu górnej i dolnej części kadłuba.

Oto przebieg prac :

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Nagmachon APC 1:35 Legend

PostNapisane: niedziela, 14 kwietnia 2013, 17:07
przez Korowiow
No to się trzeba kurteczka nasiłować przy tej żywicy. Tymbardziej uznanie się należy.

Re: Nagmachon APC 1:35 Legend

PostNapisane: piątek, 19 kwietnia 2013, 19:46
przez Maciej Gruca
Jakoś przez ostatni tydzień nie składało się, by coś robić i wystawić.
Jak widać zacząłem prace nad tylną płytą oraz pancerzem reaktywnym. Postanowiłem go trochę zdekompletować, aby miało to ręce i nogi, trzeba było dorobić punkty mocowania brakujących kostek.
A no i poprawiłem górną spoinę przy włazie kierowcy, zmniejszyłem jej grubość.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Nagmachon APC 1:35 Legend

PostNapisane: niedziela, 21 kwietnia 2013, 09:59
przez Maciej Gruca
Model rośnie w oczach, zaczyna się pojawiać jego prawdziwa, kosmata bryła a wraz z nią pojawiają się wątpliwości...jak ja go wymaluję. Patrząc na wszechobecne zakamarki, zastanawiam się czy dojdę tam wszędzie z farbą.
Wczoraj skończyłem zakładać reaktyw, teraz czas na resztę...a będzie się z czym bawić :D

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Nagmachon APC 1:35 Legend

PostNapisane: poniedziałek, 22 kwietnia 2013, 19:20
przez Maciej Gruca
Dziś pozwoliłem sobie na odrobinę rozpusty i...wziąłem dzień urlopu. Jak można się domyśleć, zaowocował on pewnymi postępami. Im dłużej robię ten model, tym bardziej mnie fascynuje! Jego kształt jest obłędny! Z wielką przyjemnością zagłębiam się we wszelką dostępną dokumentację zdjęciową. Staram się poprawiać to co w mej mocy.
Czas jednak na zdjęcia:
tu powoli kończę kadłub, zamknąłem już przedział załogi, tak by wkrótce móc zacząć malować:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Trochę szczegółów przedniej części kadłuba:
Obrazek

Obrazek

...i tylna płyta. Jak widać zastąpiłem mocowania zapasowych ogniw, własnymi drucianymi. Ogniwa gąsienic też są inne, friulowe. Jedno z ogniw jest krótsze. Na zdjęciach Nagmachonów często widać, że gąsienice mają krótsze (chyba połamana) niektóre z ogniw.
Obrazek