Matilda, Tamiya 1:48
Tak mnie ostatnio coś błogie lenistwo ogarnęło i aby je przełamać, to taką piękną pannę sobie rozgrzebałem, co to się sama składa i sama maluje
. Teraz to już tylko do olejowania, pierdołki domalować, z kalkami powalczyć i z podstawką coś zadziałać.


























