Strona 3 z 4

Re: M18 Hellcat, "Wiedźma znad Driny" 1/35

PostNapisane: czwartek, 24 października 2019, 23:07
przez Mr. Headshok
Podglądam, podziwiam, uczę się.. super!!!

Re: M18 Hellcat, "Wiedźma znad Driny" 1/35

PostNapisane: niedziela, 27 października 2019, 12:03
przez Kamil K.
Z najdalszych ostępów internetu, gdzie walają się zdjęcia wrzucone na serwery 15-19 lat temu wyciągnąłem jeszcze dwa zdjęcia Hellcata z Duxford. 

Obrazek 



Obrazek 

Wynika z nich, że machnąłem się z jednym detalem, ale na tym etapie muszę z tym żyć  Niby widać to też przez ułamek ułamka sekundy na nagraniu z pierwszego posta, ale pozostałe screeny sugerowały co innego. Chodzi o kształt osłony na otwór inspekcyjny z przodu, po lewej stronie kadłuba. 

​​​​​​​Pozdrowienia! 

Re: M18 Hellcat, "Wiedźma znad Driny" 1/35

PostNapisane: czwartek, 31 października 2019, 19:04
przez Kamil K.
Cześć, 

Powoli idziemy do przodu. Zmalowałem większość detali. M.in. lampy, koła, część bambetli itd. Do lamp tylnych wykorzystałem farbę clear Tamki, położoną na srebrną bazę. 


Obrazek 



Obrazek



Obrazek



Potem przyszedł wreszcie czas na początek zabaw z olejami, zacząłem od biedronki: 
Obrazek 



I wyszło to wszystko tak: 


Obrazek



Obrazek






Teraz wash, po którym model zacznie wreszcie wyglądać jakoś plastyczniej. ;o)

​​​​​​​Pozdrowienia! 

Re: M18 Hellcat, "Wiedźma znad Driny" 1/35

PostNapisane: poniedziałek, 4 listopada 2019, 21:43
przez Kamil K.
Wreszcie jest - łoszyk. Nie używałem żadnego gotowego specyfiku, to mieszanka paru farb Abteilung 502, które przy okazji tego modelu testuję. 
Już przy biedronce zauważyłem, że zachowują się inaczej od van goghów czy biednych renesansów, których używałem wcześniej. Czy inaczej = lepiej, to jeszcze się wstrzymam z odpowiedzią. 

Wciąż zastanawiam się też nad dalszymi krokami. Etap olejowania i obijania jest raczej oczywisty - dodam jeszcze tu i ówdzie cienie farbami olejnymi, poobijam go trochę, namaluję jakieś zadrapania i zacieki. Jednak główną trudnością będzie oddanie na modelu efektu mokre-suche tak, żeby wyglądało to i fajnie i realnie. 

Wstępny plan zakłada, że po w/w etapach model dostanie warstwę matu, która zarazem stanie się warstwą pod "suche". Na tym powstaną kolejne zacieki i brud z akryli i ew. pigmentów, zaś "mokre" powierzchnie potraktuję na koniec jakimś Wet Effects lub po prostu lakierem błyszczącym. Na pionowych powierzchniach spróbuję z tego zrobić trochę mokrych zacieków wody z topniejącego śniegu/schnącego błota/ itd.  Jeśli macie jakieś propozycje co do mieszania takich efektów, to podzielcie się!  

Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Pozdrowienia! 

Re: M18 Hellcat, "Wiedźma znad Driny" 1/35

PostNapisane: środa, 6 listopada 2019, 18:13
przez Kamil K.
Dodałem jeszcze trochę cieni olejami w zakamarkach. 

Obrazek 

Obrazek

Lamp jeszcze nie zmieniałem, ale będą nówki lepsze, tak samo boczny właz inspekcyjny ze śrubami. Na razie trwa żmudny proces młotkowania. 

Re: M18 Hellcat, "Wiedźma znad Driny" 1/35

PostNapisane: niedziela, 10 listopada 2019, 16:43
przez Kamil K.
Kilka dobry wieczorów i model został poobijany. Poza tym nastąpiła obiecana wymiana lamp i przerobienie włazu inspekcyjnego nad lewym błotnikiem. 

Pierwsza warstwa to farbki Vallejo 70.885 Pastel Green + Biały w proporcji 2:1 plus retarder AK Interactive.
Druga to 70.822 German Camo Black i punktowo troszkę 70.818 Red Leather. 
Odpryski malowane małymi pędzelkami 3/0 i 5/0, a miejscowo gąbką. Najdrobniejsze jasne odpryski to mieszkanka farb olejnych dla plastyków pstrykanych z pędzla o wykałaczkę - tak samo jak się robi zachlapania pigmentami na przykład. 


Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Pozdrowienia! 

Re: M18 Hellcat, "Wiedźma znad Driny" 1/35

PostNapisane: środa, 13 listopada 2019, 16:57
przez Kamil K.
Słuchajcie, mam pytanie, w sumie przede wszystkim do dioramiarzy, którzy być może tu zaglądają. 

Jaki specyfik do śniegu polecacie? 

Z sodą oczyszczoną i wikolem mam takie sobie wspomnienia, szukam czegoś pewniejszego. Przy tym potrzebuję czegoś do malutkich ilości/resztek na pojeździe jak i czegoś na podstawkę - tu miejscami będzie sporo śniegu, a miejscami chciałbym zrobić wywiane resztki, spod których widać grunt i np. trawę... 

Kiedyś widziałem, że ktoś stosował jakiś proszek od plastyków, którym posypuje się np. zaproszenia i robi z niego literki, ale za cholerę nie mogę teraz znaleźć. Także proszę o pomoc i propozycje. ;o)

Re: M18 Hellcat, "Wiedźma znad Driny" 1/35

PostNapisane: piątek, 15 listopada 2019, 19:30
przez Kamil K.
No nic. Do śnieżenia jeszcze trochę, więc na razie - wkraczam z rdzą i innymi brudami z farb olejnych i specyfików AK i Ammo. 


Obrazek



Obrazek



Obrazek



Pozdrowienia! 

Re: M18 Hellcat, "Wiedźma znad Driny" 1/35

PostNapisane: piątek, 15 listopada 2019, 20:42
przez GrzeM
Dobrze jest!

Re: M18 Hellcat, "Wiedźma znad Driny" 1/35

PostNapisane: sobota, 16 listopada 2019, 17:04
przez HubertKendziorek
Ja bym go nie śnieżył. Szkoda przykrywać taką super robotę.

Re: M18 Hellcat, "Wiedźma znad Driny" 1/35

PostNapisane: sobota, 16 listopada 2019, 22:51
przez Kamil K.
Śniegu będzie czysto symbolicznie, jak na oryginale.

Re: M18 Hellcat, "Wiedźma znad Driny" 1/35

PostNapisane: niedziela, 17 listopada 2019, 22:00
przez Kamil K.
Olejowanie z grubsza zakończone. Doszły zacieki, trochę plamek, takie tam różne zabawy - właściwie nic nowego czego nie byłoby przy poprzednich modelach. 


Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Muszę teraz zająć się podwoziem i sprawić, żeby to co poniżej burty też wyglądało jakoś ciekawiej. ;o)



Obrazek

Re: M18 Hellcat, "Wiedźma znad Driny" 1/35

PostNapisane: wtorek, 19 listopada 2019, 11:17
przez Kamil K.
Mam pytanie do osób, które są bardziej ogarnięte w amerykańskiej broni pancernej. Cóż to za dziwne łuski leżą obok Hellcata?

Obrazek

Zastanawia mnie ten czarny kolor, bo nigdzie w internecie nie mogę znaleźć czegoś podobnego. Czy to jakaś miejscowa, jugosłowiańska modyfikacja łuski? Ktoś coś wie?

W sumie na podstawie zdjęcia mogę pomalować swoje łuski, ale lepiej się czuję jak wiem co i dlaczego maluję tak a nie inaczej... ;)

Re: M18 Hellcat, "Wiedźma znad Driny" 1/35

PostNapisane: wtorek, 19 listopada 2019, 22:08
przez Adas'
Nie zebym sie orientował, ale kiedyś facet z Singapuru o imieniu Calvin Tan zrobił figurke amerykańskiego czołgisty który sobie stał na kupie takich własnie dziwnych łusek, i w opisie było napisane ze to kartonowe tuleje/pudełka w których te granaty/amunicje wysyłano na front...

Tu co prawda inny ludzik, ale kartony takie same jak w tamtym:

Obrazek

Tu prawdziwe:

Obrazek

I tu:

Obrazek

Re: M18 Hellcat, "Wiedźma znad Driny" 1/35

PostNapisane: wtorek, 19 listopada 2019, 23:13
przez Kamil K.
Dzięki - to na pewno będzie to. Postaram się kilka zrobić, a jak nie, to zamiast nich rozrzucę łuski RB Model, które już mam.