Strona 1 z 2

Sd. Kfz. 251/1 Ausf.D DRAGON, 1:72

PostNapisane: niedziela, 23 października 2011, 08:06
przez czak45
Model rozpoczęty już bardzo dawno temu.
Mam zamiar zrobić malowanie trójbarwne z "twardymi" przejściami.

Obrazek

Pozdrawiam.

Re: Sd. Kfz. 251/1 Ausf.D DRAGON, 1:72

PostNapisane: poniedziałek, 21 listopada 2011, 00:08
przez czak45
Model w zasadzie posklejany.
Niestety malowanie musiałem podzielić na dwa zasadnicze etapy (wewnątrz i na zewnątrz)
Zrobiony wash czeka na wyschnięcie i pigmenty.
Pokazuje też przód pojazdu i zapadnięte przednie błotniki.

Obrazek

Obrazek

Pozdrawiam.

Re: Sd. Kfz. 251/1 Ausf.D DRAGON, 1:72

PostNapisane: środa, 23 listopada 2011, 18:04
przez fazzi
Sam mam taki model, sklejony mniej wiecej do tego samego stopnia, ale czeka w szafie na lepsze czasy :mrgreen: moze podpatrze jakies ciekawe rozwiazania, ale poki co mam obawy przed malowaniem wnetrza. Tobie natomiast wyszlo bardzo fajnie :lol:
pozdrawiam
Fazzi

Re: Sd. Kfz. 251/1 Ausf.D DRAGON, 1:72

PostNapisane: sobota, 26 listopada 2011, 00:04
przez czak45
Dzięki Fazzi

Model pomalowany bazową "żółtą"
Dodana brezent-płachta.

Obrazek

Pozdrawiam,

Re: Sd. Kfz. 251/1 Ausf.D DRAGON, 1:72

PostNapisane: niedziela, 27 listopada 2011, 16:26
przez fazzi
Z czego ten brezent? bo mi z chusteczek takie nijakie te szmaty wychodzą...
pozdrawiam
Fazzi

Re: Sd. Kfz. 251/1 Ausf.D DRAGON, 1:72

PostNapisane: wtorek, 29 listopada 2011, 22:51
przez czak45
Brezent z kartki papieru.

Model pomalowany pędzlem.
Na zdjęciach wygląda to tak sobie, ale mam nadzieje, że będzie lepiej.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Pozdrawiam.

Re: Sd. Kfz. 251/1 Ausf.D DRAGON, 1:72

PostNapisane: wtorek, 29 listopada 2011, 23:20
przez marder4
Spróbuj wypełnić plamy aero.

Re: Sd. Kfz. 251/1 Ausf.D DRAGON, 1:72

PostNapisane: środa, 30 listopada 2011, 00:06
przez prawdziwy-sok
wygląda jak byś za słabo rozcieńczył farbę. jeśli to vallejo, to możesz spokojnie malować 4 warstwami rozwodnionymi, akurat jak skończysz malować pierwszą, to już będzie sucha w miejscu w którym zacząłeś

Re: Sd. Kfz. 251/1 Ausf.D DRAGON, 1:72

PostNapisane: środa, 30 listopada 2011, 08:10
przez Panzer
Ewidentnie za gęsta farba. Nie wiem, czy to Ci zniknie nawet pod sido.

Re: Sd. Kfz. 251/1 Ausf.D DRAGON, 1:72

PostNapisane: środa, 30 listopada 2011, 23:07
przez czak45
Macie rację troche za grubo wyszło.
Malowałem go podobnie jak Jagdpanzera IV, czyli dwie warstwy farby.
Dziś chciałem rozjaśnić trochę kolory kamo i popsikałem całość rozwodnionym bazowym.
Pech chciał, że aerograf coś nie doczyszczony był i cały model pochlapał (moja wina)
Jednak jakoś wybrnąłem z sytuacji malujac jeszcze raz plamy tym razem rozjaśnionymi kolorami kamuflażu.
Potem całość od góry znów rozwodnionym bazowym.
Wyszło tak (na ostatnim zdjęciu byk w malowaniu na dużym zoomie, ale chyba już tak zostanie, bo nawet nie wiem jak to można zmienić)
Fotki w cieplejszych barwach.


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Pozdrawiam i dziękuje za komentarze.

Re: Sd. Kfz. 251/1 Ausf.D DRAGON, 1:72

PostNapisane: środa, 30 listopada 2011, 23:35
przez prawdziwy-sok
ostatnie zdjęcie wygląda jak zamalowane trafienie laserem:P

Re: Sd. Kfz. 251/1 Ausf.D DRAGON, 1:72

PostNapisane: czwartek, 1 grudnia 2011, 07:47
przez Panzer
Przy tak dużych plamach kamuflażu miałbyś trzy razy mniej roboty jakbyś je pomalował aero z użyciem maskowania np. blue-tackiem.

Re: Sd. Kfz. 251/1 Ausf.D DRAGON, 1:72

PostNapisane: czwartek, 1 grudnia 2011, 09:27
przez R_Mazzi
Smugi po pędzlu na "ciapkach" można nieco zatrzeć wcierając kolistymi ruchami prawie że suchym pędzlem jeszcze jedną warstę.
Tą "perforację" możesz delikatnie potraktować papierem ściernym (>2500) ale naprawdę delikatnie...

Poza tym kolejne zabiegi (łosie, filtry, bla bla bla) też mają to do siebie, że redukują efekt pędzla :mrgreen:

Re: Sd. Kfz. 251/1 Ausf.D DRAGON, 1:72

PostNapisane: czwartek, 1 grudnia 2011, 21:01
przez czak45
Nie lubię robić maskowania, mam też kiepskie doświadczenia z Maskolem i farbami akrylowami.
Doszedłem do wniosku, iż w modelarstwie lubię proste i "naturalne" rzeczy (jak w rzeczywistości malowali pędzlem to ja też będę malował)
Poza tym malowanie pędzlem bez maskowania jest bardzo przyjemne i relaksujące.
Popełniłem błąd z gęstością jak również ilością warstw.
Ale najgorsza jest ta perforacja. Czyżbym ja to paluchem zrobił? Sam nie wiem.
Mam doświadczenie na przyszłość.
R Mazzi spróbuje się tym jeszcze pobawić, ale trochę się boje żeby całkiem nie skopać.
Fakt już nawet samo psiknięcie mocno rozwodnioną bazą niweluje efekt smug.

Zastanawiam się też nad jakościa moich zdjęć.
Zmieniłem sobie zwykłą żarówkę na energooszczędny cud techniki :)
"Żarówka ta daje białe światło i jest idealna do pracy" tak powiedziała pani w Leroyu.
Faktycznie miała rację, ale musiałem też zmienić ustawienia aparatu.
Efekty jak widać są różne. Patrze na zdjęcia np Panzera i one mają takie fajne idealnie białe tło.
U mnie wychodzi szarawe, a po dokonaniu poprawek w PS uzyskałem takie coś.
Może mój aparat jest niezbyt mocny?

Obrazek

Pozdrawiam.

Re: Sd. Kfz. 251/1 Ausf.D DRAGON, 1:72

PostNapisane: czwartek, 1 grudnia 2011, 21:09
przez shivadog
czak45 napisał(a):U mnie wychodzi szarawe, a po dokonaniu poprawek w PS uzyskałem takie coś.
Może mój aparat jest niezbyt mocny?


Takie szarawe tło jest całkiem ok (nie jest przepalone),
masz światło od góry i najjaśniej jest na płaszczyźnie na której stoi model.
Kolory wydają się być prawie naturalne.
Pokaż więcej fot.